Dwory Polskie w Wielkiem Księstwie Poznańskim

Wydawnictwo: Volumina.pl
10 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62905-74-4
liczba stron
166
kategoria
albumy
język
polski

Leonard Durczykiewicz urodził się w Czempiniu – niewielkim mieście w Wielkopolsce, w rodzinie prostych rzemieślników. Sam pobierał nauki w zawodzie kupca, lecz jego prawdziwą pasją była fotografia. Udało mu się założyć warsztat fotograficzny i realizować swoje powołanie. Artystyczne zacięcie skupiło się na zainteresowaniu pięknem architektury dworów i pałacyków. Efektem jego pracy są Dwory...

Leonard Durczykiewicz urodził się w Czempiniu – niewielkim mieście w Wielkopolsce, w rodzinie prostych rzemieślników. Sam pobierał nauki w zawodzie kupca, lecz jego prawdziwą pasją była fotografia. Udało mu się założyć warsztat fotograficzny i realizować swoje powołanie. Artystyczne zacięcie skupiło się na zainteresowaniu pięknem architektury dworów i pałacyków. Efektem jego pracy są Dwory Polskie w Wielkiem Księstwie Poznańskiem, których reprint pragniemy Państwu zaprezentować. Książka zawiera szczegółowe opisy oraz zdjęcia ponad stu obiektów, pieczołowicie zbierane przez kilka lat dzięki przebieraniu archiwów i pomocy właścicieli majątków. Jak sam Durczykiewicz pisze we wstępie – obawiał się reformy wywłaszczeniowej, bezlitośnie biegnącego czasu i beztroski właścicieli, którzy swobodnie przebudowywali lub burzyli pamiątki polskiej architektury. Dzięki jego artystycznej wrażliwości dziś możemy podziwiać urocze, stare fotografie zatrzymujące w czasie te przepiękne budynki. Dla niektórych czas okazał się łaskawy. Przetrwały jako urzędy, hotele, restauracje, ale wiele z nich nie miało tego szczęścia i zostały zburzone lub znajdują się w kompletnej ruinie i nie widać już po nich nawet śladu z czasów ich świetności. Wystarczy pobieżne przeszukanie internetu i aż trudno uwierzyć, że jeszcze sto lat temu zajeżdżała pod wejście konna bryczka, gdy właściciele sąsiedniego majatku przybywali w odwiedziny na podwieczorek. Ten nieuchwytny moment zatrzymał dla nas w obiektywie Durczykiewicz i warto mu się przyjrzeć, i zadumać nad uparcie biegnącymi latami.

 

źródło opisu: http://www.volumina.pl/leonard-durczykiewicz-dwory...(?)

źródło okładki: http://www.volumina.pl/leonard-durczykiewicz-dwory...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (0)
 Pokaż tylko oceny z treścią
Brak opinii. Napisz pierwszą opinię!
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd