Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maggie Cassidy

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Książka jest przypisana do serii/cyklu "poza seriami". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: W.A.B.
6,47 (248 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
18
8
32
7
69
6
70
5
30
4
10
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Maggie Cassidy
data wydania
ISBN
978-83-7747-730-4
liczba stron
256
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
WAB

Sentymentalna proza Jacka Kerouaca – Maggie Cassidy po raz pierwszy w polskim przekładzie! Opowieść o miłości, wspomnienie szkolnych perypetii, portret zbiorowy nastolatków ze zwykłego miasta...Choć trudno w to uwierzyć, Jack Duluoz, był kiedyś dzieckiem. Mieszkał na prowincji, nie znał alkoholu ani narkotyków, a jego świat był śmiesznie mały, ograniczony do kilku ulic, szkoły, kręgu...

Sentymentalna proza Jacka Kerouaca – Maggie Cassidy po raz pierwszy w polskim przekładzie! Opowieść o miłości, wspomnienie szkolnych perypetii, portret zbiorowy nastolatków ze zwykłego miasta...Choć trudno w to uwierzyć, Jack Duluoz, był kiedyś dzieckiem. Mieszkał na prowincji, nie znał alkoholu ani narkotyków, a jego świat był śmiesznie mały, ograniczony do kilku ulic, szkoły, kręgu przyjaciół. Jack nie interesował się literaturą, znacznie bardziej pociągały go bejsbol i lekkoatletyka – miał zresztą spore sukcesy w sprincie. Nie znał jeszcze Allena Ginsberga ani Williama S. Burroughsa, a kumplował się z chłopakami z ogólniaka. Lubili włóczyć się po swoim Lovell, gadać o bzdurach i podrywać dziewczyny. Maggie Cassidy to niezwykła pozycja w dorobku autora W drodze. Zapis zwyczajnej, trochę nudnej codzienności tuż przed wybuchem II wojny światowej, powrót do miejsc, których już dawno nie ma, do chwil pełnych niezwykle silnych doznań. Kerouac zrywa na moment z wizerunkiem najsłynniejszego pijaka i wagabundy w historii literatury i przedstawia smutnego chłopca, który pierwszy raz w życiu się zakochał...


Wśród owych łyżwiarzy popisywała się Maggie; w uroczych białych butach łyżwiarskich, w białej mufce tym wyraźniej widać błysk jej oczu w jeziorkach ich ciemności; róż policzków Maggie, jej włosy, korona jej oczu w koronie wygiętego skrzydła samego Boga… Jeśli chodzi o mnie, to gdy piekłem swoje zmęczone łyżwami nogi przy ogniskach w lutowym Lowell nad rzeką Concord, Maggie mogła być matką albo córką Boga…
Brudny śnieg w pryzmach na ulicach, na Massachusetts Street, w małych piaszczystych dołach kryło się coś samotnego, ciemno… Milczący towarzysze moich pieszych powrotów o północy z przemożnej obfitości jej pocałunków.

Ciężka jest śmiertelność w moim sercu, wrzuca mnie do dołu nadgryzionego już przez psy boleści niczym chory papież, który zabawiał się ze zbyt wieloma młodymi dziewczynami, z oczodołów jego szkieletu płyną czarne łzy.
Ach, życie, Boże… Nie znajdziemy ich więcej, kwietnych Nowych Szkocji! Nie będzie więcej zbawionych popołudni! Cienie, przodkowie, wszyscy kroczyli w prochu 1900 roku, szukając nowych zabawek dwudziestego wieku, właśnie jak powiada Céline… Ale mimo to miłość dowiedziała się o nas, a na straganach nie było nic, tylko oczy pijanych wilków. Zapytajcie chłopaków na wojnie.

(fragmenty)

 

źródło opisu: Zapowiedzi - Wydawnictwo W.A.B.

źródło okładki: Wydawnictwo W.A.B.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
Taratak | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2015

Zaszeregowałbym najchętniej powieść do ,,łobuzerskiej" z nieco infantylnym postrzeganiem rzeczywistości, wątkiem nastoletniej przyjaźni i miłości oraz wątkiem sportowym. Konstrukcja jest jednak poszarpana: wątki akcji mieszają się ze swobodnymi obserwacjami luźnym językiem. Po przeczytaniu mam dwa przeciwstawne odczucia: przyjemne i lekkie przeżycia bohatera wymieszane z nieczytelnymi, przekombinowanymi refleksjami. Sprawdziło się dobrze ze względu na krótką długość i barwne postacie jak Maggie czy ojciec.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Baśnie Barda Beedle'a

Młodzi czarodzieje w dzieciństwie nie słuchają historii o Kopciuszku, czy Śpiącej Królewnie: mugolskie baśnie nie są im znane. Za to ich rodzice opowi...

zgłoś błąd zgłoś błąd