Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

27, czyli śmierć tworzy artystę

Tłumaczenie: Iwona Kiuru
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
5,04 (83 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
1
7
7
6
18
5
25
4
14
3
8
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
27, eli kuolema tekee taiteilijan
data wydania
ISBN
9788377477243
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura fińska
język
polski
dodał
WAB

Dla Angie dwudzieste siódme urodziny stanowią trudną cezurę. W końcu na kłopotliwie powracające pytanie o cel w życiu znajduje równie kłopotliwą odpowiedź – musi osiągnąć sławę i umrzeć młodo, jak Kurt Cobain! Chaotycznie podejmowane decyzje i chęć ucieczki od własnego życia prowadzą dziewczynę na fińską wieś, gdzie osiedla się obok rodziny, która opuściła miasto, żeby wychować trójkę dzieci w...

Dla Angie dwudzieste siódme urodziny stanowią trudną cezurę. W końcu na kłopotliwie powracające pytanie o cel w życiu znajduje równie kłopotliwą odpowiedź – musi osiągnąć sławę i umrzeć młodo, jak Kurt Cobain! Chaotycznie podejmowane decyzje i chęć ucieczki od własnego życia prowadzą dziewczynę na fińską wieś, gdzie osiedla się obok rodziny, która opuściła miasto, żeby wychować trójkę dzieci w bliskości z naturą. Dotarłszy tam, Angie bierze się do pisania.Oprócz głównej bohaterki i żyjącej ekologicznie rodziny usłyszymy Pana Prosiaczka, tajemniczą Kasandrę i samochód, który rejestruje wszystkie dialogi. Wielość perspektyw składa się na gatunkowy kolaż – trochę tu komedii i farsy, trochę tragedii. Ironia i dystans łagodzą niepokój bohaterów, ich obsesje Salmela obraca w satyrę, a czułość miesza z ciętym dowcipem.
Wyjątkowo dojrzała powieść debiutującej pisarki o aspirującej pisarce.


Salmela to obdarzona żywym poczuciem humoru pisarka, która trafia w samo sedno fińskości.
„Ellit”

Zderzenie chaosu życia rodzinnego z artystowskim temperamentem ambitnej pisarki Angie to wspaniale poprowadzony wątek. Salmela z łatwością sięga po rozmaite środki literackie, pisze lekko i dowcipnie.
booksfromfinland.fi

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3086
jjon | 2012-08-13
Na półkach: Przeczytane, Własne, 2012
Przeczytana: 07 sierpnia 2012

27, czyli śmierć tworzy artystę - tytuł przedziwny, a to, co się w nim kryje zadziwia jeszcze bardziej. Jest to myśl zawierająca pomysł głównej bohaterki na życie, a ściślej mówiąc, pomysł na to, jak owo krótkie życie dobrze zakończyć. Marta, która woli by nazywano ją Angie, kończy dwadzieścia siedem lat i chce szybko dokonać czegoś szczególnego, co pozwoliłoby jej zyskać sławę. Wtedy mogłaby rozstać się z życiem i dołączyć do grona znanych artystów, takich jak Jim Morrison, Brian Jones, Janis Joplin, Jimi Hendrix, którzy odeszli w dwudziestym ósmym roku życia w tragicznych okolicznościach. Problem w tym, że Angie nie ma zdolności muzycznych. Nie zraża się jednak, lecz postanawia pójść w stronę literatury i napisać genialną powieść. Wiąże się to zresztą z kierunkiem jej obecnych studiów – filologię fińską w Pradze. Postanowieniu ma sprzyjać zmiana otoczenia – Angie wyjeżdża więc do Finlandii, dokładnie – na jakieś fińskie odludzie, gdzie korzysta z mieszkania swego wykładowcy. Angie sąsiaduje z fińskim małżeństwem wychowującym trójkę dzieci. Obsesyjnie ekologiczna Finka próbuje narzucić ową ‘ekologiczność’ swej nowej sąsiadce, a bezrobotny tata bliźniaków i sympatycznej małej Fasolki zajmuje się dziećmi. Czy Angie - dorosła kobieta o mentalności dorastającej dziewczynki, która jeszcze nie bardzo wie, czego chce od życia i nie nauczyła się odpowiedzialności - zdoła dorosnąć w nowych warunkach? Czy zdarzy się coś, co będzie w stanie odwieść ją od decyzji o śmierci w wieku 27 lat?

Jak zwykle bywa w przypadku książek z "serii z miotłą", powieść ta do najłatwiejszych nie należy.

Podejrzewam, że nie zrozumiałam dobrze przesłania tej obsypanej nagrodami powieści, która ponoć obala stereotyp Finów, ale sama nigdy nie miałam do czynienia z Finlandią i Finami, więc nie mam pojęcia, jacy są naprawdę i jak to się ma do ich obrazu przedstawionego przez Salmelę.

To, co zasługuje w tej powieści na uwagę, to nietypowa narracja. O losach bohaterki dowiadujemy się nie tylko z jej osobistej relacji, ale również z relacji obserwatorów. Salmela oddaje tu głos przedmiotom i zwierzętom. Perspektywy, z jakich poszczególni narratorzy relacjonują wydarzenia, są bardzo różnorodne i zaskakujące. Nie od razu wiadomo, kim są narratorzy, ale kiedy się to już okazuje, ich spostrzeżenia wydają się całkiem trafne. Mnie najbardziej przypadły do gustu spostrzeżenia Pana Prosiaczka – zabawki małej Fasolki oraz zupełnie pozbawiona emocji relacja Astry-samochodu... Tak, samochodu! Trzeba dodać, że Angie nie stroni od wulgaryzmów - jeśli ktoś, podobnie do mnie, nie lubi tego typu środków ekspresji, to informuję uczciwie, że niestety znajdzie je w tej książce.

Jeśli więc gustujecie w nietypowych powieściach, to ta jest mocno nietypowa. Myślę, że od czasu do czasu nie zaszkodzi poeksperymentować ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden, nikt i sto tysięcy

Ostatnią rzeczą, jaką mógłbym powiedzieć o tej książce jest to, że była ona lekka. Zdecydowanie nie jest to lektura wakacyjna, lecz dzieło zmuszające...

zgłoś błąd zgłoś błąd