Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Coraz mniej olśnień

Wydawnictwo: MWK Sp. z o.o.
7,29 (99 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
7
8
21
7
33
6
19
5
4
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361065722
liczba stron
256
język
polski
dodała
Kasia

– Praca w piśmie o modzie, to świat dla wybranych. Trzeba mieć własny styl, dobre pióro, mnóstwo czasu, a także uwielbiać ciuchy i ludzi z pierwszych stron kolorowych gazet. Ja tak mam. Może poza tym uwielbieniem. Za to świetnie je udaję – mówi o sobie Lena, stylistka. Jest jeszcze Maria – dziennikarka obsesyjnie podążająca śladem zaginionej przyjaciółki i Alina, której nowe życie upływa pod...

– Praca w piśmie o modzie, to świat dla wybranych. Trzeba mieć własny styl, dobre pióro,

mnóstwo czasu, a także uwielbiać ciuchy i ludzi z pierwszych stron kolorowych gazet. Ja tak mam. Może poza tym uwielbieniem. Za to świetnie je udaję – mówi o sobie Lena, stylistka. Jest jeszcze Maria – dziennikarka obsesyjnie podążająca śladem zaginionej przyjaciółki i Alina, której nowe życie upływa pod znakiem pierogów i pasztetu z chrzanem.
Trzy różne kobiety. Trzy odcienie kobiecości. Jeden sekret.
„Coraz mniej olśnień” Ałbeny Grabowskiej-Grzyb to powieść o kobietach i różnych odcieniach kobiecości. Bohaterki Grabowskiej-Grzyb bywają kapryśne, nieprzewidywalne, popełniają błędy. I dokonują wyboru. Ale zanim to zrobią, muszą przejść bolesną drogę samouświadomienia kim są tak naprawdę i czego oczekują. Od innych, a przede wszystkim od siebie. Tajemnica, humor, namiętność, dramat i zaskakujące zakończenie udowadniają, że literatura kobieca wcale nie musi smakować jak landrynka.

 

źródło opisu: http://www.matras.pl/coraz-mniej-olsnien.html#

źródło okładki: http://www.matras.pl/coraz-mniej-olsnien.html#

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 282
Joanka | 2013-02-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 07 grudnia 2012

„Pieprzę się wszędzie – w życiu i w urzędzie
pierdolę takie na cokole
Mój cudzie z tatuażem na udzie
Dmucham taką z piersiami dmuchanymi
Sama chce”

Nigdy nie uważałam się za wielbicielkę poezji, ale nie byłam też jej kompletną ignorantką. Lubię czasami poczytać Pawlikowską-Jasnorzewską, Białoszewskiego, Różewicza. Ale poezja w powieści Ałbeny Grabowskiej-Grzyb całkowicie mnie zaszokowała. Perełek - takich jak ta na początku – w tej dwustu pięćdziesięciu-stronicowej książce można znaleźć o wiele więcej. „Coraz mniej olśnień” to wbrew pozorom nie historia o niespełnionym seksualnie poecie, ale o trzech kobietach, których losy łączą się ze sobą w dość niezwykły sposób.
Lena, asystentka stylistki w „Twojej Modzie”, właśnie została wyrzucona z pracy po tym jak ukradła kilka ubrań wypożyczonych na sesję. Szukając pracy, przyjmuje w końcu ofertę pracy jako asystentka niewidomej kobiety, poetki, którą w myślach nazywa Ślepellą. Ślepella odnosi niebywały sukces nie tylko na rynku wydawniczym, ale także w telewizji i zostaje jedną z jurorek w programie „reality-poeta”.
Maria, swego czasu świetna dziennikarka śledcza, postrach polityków i ludzi na wysokich stołkach, teraz dziennikarka pisząca teksty w podrzędnej gazecie, której opis niepokojąco przypomina rozkładówkę „Faktu”.
Alina, spełniająca się jako kucharka w małym, warszawskim barze, robiąca wspaniałe pasztety i sprzedająca pierogi na sztuki.

Nie miałam wygórowanych oczekiwań w stosunku do tej powieści. Ot, lekka, przyjemna lektura na zimny wieczór. Tym większym zaskoczeniem było dla mnie świetne pióro Grabowskiej-Grzyb, wyraziste postacie, wartka akcja i niezłe opisy. „Coraz mniej olśnień” zamiast kolejną nudną, przereklamowaną powieścią o miłości okazało się sprawnie napisaną, zabawną i poruszającą książką. Genialne złączenie historii kobiet, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, urzekający romans w tle, kilka naprawdę świetnych wierszy, zabawny język i narracja. A do tego wszystkiego zakończenie, którego naprawdę się nie spodziewałam. Do gustu nie przypadł mi tylko pomysł reality show dla poetów. „Mam talent” w wersji dla inteligentów. Cel może rzeczywiście ciekawy, ale pisanie wierszy na antenie jest dla mnie kompletnym idiotyzmem.

„Powinnam powiedzieć idź i nie wracaj. Zamiast tego idę na twój ślub. Ma nadzieję, że będziesz żył długo i nieszczęśliwie.”

Ałbena Grabowska-Grzyb w swojej powieści zawarła to, czego większość pisarzy nie odważyłaby się zamknąć w jednej powieści. Poezję, modę, romans, dramat i sensację. I chwała jej za to.

www.klubrecenzentaksiazki.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Felicia zaginęła

7 gwiazdek trochę na wyrost. Ale, po pierwsze - kto mi zabroni? Po drugie - to dopiero drugi tom, a ponieważ znamy kolejne, to wiemy, że Horst się ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd