Musimy porozmawiać o Kevinie

Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Videograf II
8,01 (1057 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
152
9
259
8
320
7
203
6
71
5
27
4
7
3
11
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
We Need to Talk About Kevin
data wydania
ISBN
978-83-7183-590-2
liczba stron
424
język
polski
dodała
jagarkar

Dramat rodzinny w najlepszym thrillerze psychologicznym ostatnich lat. Musimy porozmawiać o Kevinie to poruszająca powieść psychologiczna o trudnym macierzyństwie. Laureatka nagrody Orange Prize 2005. Tytułowy Kevin - 14-letni chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny - bez szczególnego powodu zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych. Jego matka próbuje stawić czoła tej...

Dramat rodzinny w najlepszym thrillerze psychologicznym ostatnich lat. Musimy porozmawiać o Kevinie to poruszająca powieść psychologiczna o trudnym macierzyństwie. Laureatka nagrody Orange Prize 2005.

Tytułowy Kevin - 14-letni chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny - bez szczególnego powodu zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych. Jego matka próbuje stawić czoła tej dramatycznej sytuacji i jednocześnie odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Videograf II, 2008

źródło okładki: http://www.dictum.pl/books/show/9318

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1720
Evita | 2012-01-18
Na półkach: Przeczytane, 2012

"Dla mnie Kevin nigdy nie był dzieckiem. Był wyjątkową, niezwykle przebiegłą jednostką, która przybyła do nas i zamieszkała z nami, i tylko przypadkiem była taka mała".

W ten sposób Eva mówi o swoim synu, o Kevinie, dziecku, którego wolałaby nigdy nie urodzić, nastolatku, który zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych.
Macierzyństwo zmusiło Evę do porzucenia satysfakcjonującej pracy, która była dla niej sensem życia. Ale czy właśnie dla kobiety sensem życia nie jest dziecko? Dziewięć miesięcy niewygody, zmiany nastrojów, ogólne rozdrażnienie, wreszcie ogromny ból podczas porodu, wszystko to podobno przestaje się liczyć, kiedy pierwszy raz matka spojrzy w oczy swego nowonarodzonego dziecka. W przypadku Evy tak się nie stało.
Kobieta nie potrafi emocjonalnie zaangażować się w swoją nową rolę. Nienawidziła ograniczeń związanych z byciem w ciąży, mimo fizycznej bliskości, ta forma życia wydawała się całkiem od niej odległa.
Kevin był trudnym dzieckiem. Jako niemowlę wrzeszczał od rana do nocy, uspokajał się jedynie przy ojcu, matkę doprowadzał do granic szaleństwa, a ta nie potrafiła ukryć chłodu, jaki odczuwała w stosunku do syna. Oczywiście starała się być dobra matką. Pytanie, czy małe dziecko potrafi intuicyjnie wyczuć brak miłości?
Kevin wyrasta na demonicznego nastolatka. Manipuluje ludźmi, gardzi ojcem, jednak to na matkę kieruje swój gniew, swoją wściekłość. Eva nie potrafi ukryć niechęci do własnego dziecka, a Kevin odpłaca matce tym samym. Udręka za udrękę. To musi się skończyć tragedią. Gdy do tego dochodzi, miejscowa społeczność winą obarcza Evę. A ona pokornie przyjmuje karę i obwinia siebie. Czy słusznie?

Historię tej rodziny poznajemy z perspektywy Evy, a całość napisana jest w formie listów pisanych przez kobietę do męża, w których próbuje sobie odpowiedzieć na pytanie "dlaczego"? Rola matki jest trudna, a instrukcji postępowania nie ma. Czy matka ma prawo nie kochać własnego dziecka? Eva pyta: "Jeśli nie ma powodu, aby żyć bez dzieci, to jaki jest powód by je mieć?"

Lionel Shriver przełamuje tabu, a historia którą opowiada jest bardzo trudna i kontrowersyjna, a zarazem bardzo wciągająca. To tragedia rodzinnego piekła w jakim przyszło im żyć. Autorka nikogo nie ocenia, nie daje gotowych odpowiedzi. Zachowania Kevina nie sposób zrozumieć. Według Evy syn nie posiada sumienia, nie ma w nim ani odrobiny dobra. Po wszystkim chełpił się przed matką, że nie jest byle jakim pospolitym przestępcą, jest demonem zła.

"Musimy porozmawiać o Kevinie" to wstrząsający psychologiczny dramat. Niezwykle szczerze i śmiało autorka dokonuje rozważań na temat niechcianego macierzyństwa. Czyta się tę historię z zaparty tchem, szukając podobnie jak Eva odpowiedzi na to najważniejsze pytanie "dlaczego"? Kto zawinił, co popchnęło młodego człowieka do tak niewyobrażalnej tragedii? Musimy o tym porozmawiać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Złota klatka

Do tej pory oceniałem książki pani Läckberg dość wysoko i miało to uzasadnienie , ponieważ i intryga kryminalna , i tło społeczne stanowiły całość , k...

zgłoś błąd zgłoś błąd