Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fetysze Izydora Bluma

Wydawnictwo: Libra
5,5 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
1
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63526-01-6
liczba stron
256
język
polski
dodał
Karl

 

Brak materiałów.
książek: 259
Glazeczka | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2012

Powszechnie uważa się dzisiaj, że nasze czasy, XXI wiek, to epoka bez żadnych tematów tabu. Telewizja wręcz faszeruje obiorców ty, co jeszcze przed dwudziestoma, trzydziestoma laty uznawane było za gorszące lub wręcz niedozwolone. W porannych programach dziennikarze z uśmiechem na ustach rozmawiają na "nieprzyzwoite" tematy.
Jednak z drugiej strony często słyszy się, że coś budzi w ludziach kontrowersje. Więc jednak pewne rzeczy nas jeszcze bulwersują, nie wyrażamy na nie zgody. O nowej książce Mariusza Marczyka "Fetysze Izydora Bluma" mówi się, że jest kontrowersyjna. Co to właściwie znaczy?
Marczyk sięga po niecodzienny temat. Przedstawia swojemu czytelnikowi człowieka opętnego pewną obsesją, fetyszem. Izydora poznajemy w momencie kiedy postanawia poddać się terapii. Jest zmęczony tym jak bardzo jego obsesja wywiera wpływ na całe jego życie, utrudniając wręcz kontakty z innymi ludźmi.
Izio - z takim zdrobnieniem tego imienia spotykamy się w książce - lubuje się w damskich rajstopach. Można zaryzykować stwierdzenie, że same kobiety nie pociągają go tak bardzo jak pończochy. Sam zdaje sobie sprawę z tego, że jego zachowanie uznawane jest za co najmniej dziwne.
Bohater powieści, z pończoch postanawia stworzyć swój sposób na życie. W ten sposób pozwala jednak by choroba jeszcze mocniej trzymała go w swoich mackach. Czy uda mu się z tym wygrać? Jak wiele będzie musiał poświęcić jeśli chce żyć bez ciągłego zastanawiania się czy swoim obłędem nie doprowadzi do tragedii?
Marczyk w swojej książce wplata również bardzo poważne tematy przemijania, śmierci, miłości, wieczności... Niejednokrotnie słowo pisane sprawia, że czytelnik zatrzymuje się na chwilę i przyznaje autorowi rację.
Książka ma momenty, które bawią, niektóre rzeczywiście budzą w czytelniku pewną rezerwę, jeszcze inne po prostu zostają w pamięci. A o to przecież chodzi każdemu pisarzowi, żeby jego książka została zapamiętana, a nie tylko przeczytana odłożona na półkę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z klasą, na luzie. Dobre maniery, zdrowy rozsądek i sztuka łamania zasad

Książka ta jest bardzo fajna i bardzo potrzebna. Z książki możemy wiele wynieść,wiele się nauczyć. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego,że źle...

zgłoś błąd zgłoś błąd