Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dotyk Julii

Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Cykl: Dotyk Julii (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive
7,75 (3167 ocen i 600 opinii) Zobacz oceny
10
645
9
549
8
652
7
628
6
369
5
159
4
77
3
57
2
18
1
13
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shatter Me
data wydania
ISBN
9788375152210
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Sherry

„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”. Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje...

„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę.
Kłamię – oto, czego mu nie mówię.
Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem.
Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”.

Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija.
Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha

*Zostałam przeklęta*
Mam niezwykły dar

*Jestem potworem*
Mam nadludzką moc

*Mój dotyk zabija*
Mój dotyk to moja siła

*Jestem narzędziem zniszczenia*
Będę walczyć o miłość

„Uzależniająca, pełna napięcia i niezwykle zmysłowa. Chciałabym tak pisać. Po prostu nie możesz się oderwać od lektury”. – Lauren Kate, autorka „Upadłych”

 

źródło opisu: Moondrive (Otwarte), 2012

źródło okładki: Moondrive (Otwarte), 2012

pokaż więcej

książek: 317
Mikuru | 2012-11-09

„Dotyk Julii” po raz pierwszy ujrzałam, gdy przechadzałam się z dobrą znajomą w Empiku. Stęskniona za zapachem stron i ciekawością, gdy zaczytywałam się w litery, szukałam jakiejś dobrej książki na dziale książek dla młodzieży. Jako wierna fanka fantasy i romansu, trzymałam w dłoniach różne książki, ale Dotyk zahipnotyzował mnie już samą okładką. Jako, że wcześniejszy dzieł Tahereh Mafi nie znałam, nie byłam zbytnio przekonana, ale zdecydowałam się na kupno, gdy przeczytałam opis z tyłu.



„Spędziłam w zamknięciu już 264 dni.”



Poznajemy Julię, zamkniętą w zakładzie psychiatrycznym, odgrodzoną od ludzkości, świata zewnętrznego. Nie jest tam umieszczona bez powodu – każdy człowiek przez nią dotknięty umiera w męczarniach. Nie odzywała się do ludzkiej istoty bądź czegokolwiek innego przez dwieście sześćdziesiąt cztery dni. Do czasu, aż przydzielili jej współwięźnia, Adama. Jego oczy przypominają jej chłopca, które kiedyś znała.



„Chłopak, //który mnie nie pamięta// którego kiedyś znałam.”



Cieszę się niesamowicie, że nabyłam tę książkę. Nie rozczarowała mnie, wręcz przeciwnie; zachwyciła opisami uczuć, dzięki którym potrafiłam wczuć się w główną bohaterkę. Postacie z początku wydające się ciche i niekolorowe, wprost rozkwitły na moich oczach, a szczególnie Julia: ze strachliwej, niepewnej dziewczyny, bojącej się żywego istnienia, przemieniła się w silną istotę, nie bojącą się zbuntować i przede wszystkim – pokazać, że kocha.

Według mnie jest to pozycja obowiązkowa i nie wyobrażam sobie, żeby kogokolwiek ta książka nie wciągnęła, że nie umiałby się wczuć w ten mały świat, który stworzyła Tahereh Mafi. Idealna na deszczowe wieczory, kiedy chcemy poczuć dreszczyk emocji, chowając się przed zimnem pod kocem z kubkiem swojej ulubionej herbaty bądź kawy. Naprawdę warto.



„Mijają setki tysięcy sekund, a ja wciąż umieram. Chciałabym się śmiać, płakać, krzyczeć, biec, ale na nic nie mogę się zdecydować.[…]

- Oczywiście, że cię pamiętam – mówię zduszonym szeptem. Zaciskam powieki. //Myślę o tobie każdego dnia, zawsze, w każdej chwili swojego życia//. – Byłeś jedyną osobą, która patrzyła na mnie jak na ludzką istotę.”



// - tekst oznaczony w książce przekreśleniem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Barnim. Jaja

Zabawna nowelka pokazująca fragment życiorysu i świata Barnima.. Można ją ściągnąć za darmo ze strony wydawcy.

zgłoś błąd zgłoś błąd