Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak sobie myślę...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,75 (1392 ocen i 225 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
82
8
201
7
449
6
355
5
124
4
49
3
31
2
8
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049587
słowa kluczowe
dziennik, aktor, Jerzy Stuhr
język
polski
dodała
malineczka74

Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra –...

Jerzy Stuhr znów pisze!

Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora.

Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra – pełnego pasji aktora, czułego taty, wrażliwego człowieka.


Znakomicie się czyta!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

książek: 127
mbr | 2012-06-28
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2012

Nie dowiedziałam się wiele o zmaganiach autora z chorobą - widocznie wszystko zostało już powiedziane w wywiadach dla prasy kolorowej, o których wspomina pan Stuhr.

Znaczną część dziennika zajmuje komentarz do aktualnych wydarzeń kulturalnych, politycznych i ogłaszanych na łamach tabloidów, ale także zupełnie prywatnych, co sprawia, że autor daje się poznać jako "człowiek starej daty", artysta poświęcony sztuce i wrażliwa, rodzinna osoba. Niestety, za jakiś czas publikacja nieopatrzona przypisami, których wydarzeń dotyczy komentarz, może stać się częściowo nieaktualna.

Język, jakim napisana jest książka sprawił, że czytając czułam się jak bym rozmawiała z panem Jerzym - osobiście i w sposób emocjonalny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wołanie kukułki

"Umarli mogą mówić jedynie ustami tych, którzy nadal żyją, i za pośrednictwem pozostawionych po sobie śladów." Jako ogromny fan tw...

zgłoś błąd zgłoś błąd