Tak sobie myślę...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,75 (1439 ocen i 230 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
86
8
206
7
461
6
370
5
128
4
51
3
32
2
10
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049587
słowa kluczowe
dziennik, aktor, Jerzy Stuhr
język
polski
dodała
malineczka74

Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra –...

Jerzy Stuhr znów pisze!

Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora.

Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra – pełnego pasji aktora, czułego taty, wrażliwego człowieka.


Znakomicie się czyta!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

książek: 381
byrcyn11 | 2017-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2017

Jeden z kilku jeszcze żyjących tzw. "wielkich aktorów", ale nie tylko aktorów.
Rozmyślania pana Jerzego podczas walki z rakiem, na otaczającą wtedy rzeczywistość, na zmiany pokoleniowe, obyczajowe i polityczne. Trafne, logiczne, wysoce moralne spostrzeżenia człowieka, którego czyny, a nie słowa/pijar o nim świadczą. Klasa !
P.S. Szkoda, że "rasa" już na wymarciu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Scarlet

Lepsza niż Cinder, chociaż bohaterka czasami mnie denerwowała (w kolejnych tomach się poprawi:). Książkę połyka się bez gryzienia ha, ha. Akcją pędzi,...

zgłoś błąd zgłoś błąd