Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak sobie myślę...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,75 (1423 ocen i 229 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
85
8
204
7
457
6
365
5
128
4
49
3
31
2
9
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049587
słowa kluczowe
dziennik, aktor, Jerzy Stuhr
język
polski
dodała
malineczka74

Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra –...

Jerzy Stuhr znów pisze!

Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora.

Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra – pełnego pasji aktora, czułego taty, wrażliwego człowieka.


Znakomicie się czyta!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

książek: 2330
zoso | 2013-05-04
Przeczytana: 03 maja 2013

Książka-dziennik prawie codziennych przemyśleń wybitnego aktora,jakim z pewnością jest pan Jerzy Stuhr.Przemyślenia dotyczą życia we współczesnej Polsce,kondycji dzisiejszego teatru i filmu.Aktor porównuje jak było kiedyś,w czasach jego młodości,a jak jest dzisiaj.Dziennik obejmuje około półroczny okres walki pana Jerzego z ciężką chorobą.Choroba wyłączyła autora z czynnego życia zawodowego,tak więc w zastępstwie,żeby zapomnieć,żeby zająć się czymś innym niż tylko chorowaniem postanawia spisać swoje przemyślenia.Dziennik ma być sposobem na chwilowe zapomnienie tak więc o chorobie mamy tutaj bardzo niewiele.W zamian za to możemy poznać tutaj bliżej samego autora.Jawi się nam tutaj jako człowiek czuły,kochający ponad wszystko rodzinę,ceniący czas spędzony na łonie rodziny.Artysta,dla którego pieniądze nie są chyba najważniejsze,a najważniejsze jest tworzenie sztuki przez duże "S".Artysta,który mimo wszystkich niegdysiejszych niedogodności,tęskni za czasami kiedy tworzył kanon polskiego aktorstwa.Ach,sam wspominam i często wracam do "Wodzireja","Amatora"czy "Bohatera Roku".To były czasy,gdy artysta kręcił film,w którym grali artyści itd.,itp.Dziś artystów(no może poza paroma ale "starej daty") już nie ma,są tylko gorsi lub lepsi rzemieślnicy.No ale wróćmy do książki.Książka stanowi poważne uzupełnienie wiedzy o panu Jerzym,pokazuje jakim jest człowiekiem,jakie ma zdanie na temat dzisiejszej sztuki,jakie ma zdanie na temat dzisiejszej polityki.Książka dla wszystkich wielbicieli jego twórczości i jego osoby!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Znalezione nie kradzione

Po przeczytaniu "Carrie" przyznam, że byłem sceptycznie nastawiony to Stephena. Moja partnerka sprezentowała mi tą książkę, więc postano...

zgłoś błąd zgłoś błąd