Uległa i posłuszna

Wydawnictwo: Bellona
5,74 (156 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
11
7
35
6
43
5
26
4
14
3
9
2
9
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
polski
dodała
vivien

Romans historyczny, napisany zgodnie z najlepszymi regułami gatunku. Akcja toczy się na początku XIX w. w środowisku posiadaczy ziemskich w Anglii, łącząc elementy romansowe i sensacyjne. Książka ta stanowi znakomitą lekturę odprężającą. Akcja obfituje w zaskakujące zwroty, a prócz tego mamy doskonałe opisy przyrody, eleganckich wnętrz i przyjęć, w które czytelnik chętnie się zanurza. ...

Romans historyczny, napisany zgodnie z najlepszymi regułami gatunku.

Akcja toczy się na początku XIX w. w środowisku posiadaczy ziemskich w Anglii, łącząc elementy romansowe i sensacyjne. Książka ta stanowi znakomitą lekturę odprężającą. Akcja obfituje w zaskakujące zwroty, a prócz tego mamy doskonałe opisy przyrody, eleganckich wnętrz i przyjęć, w które czytelnik chętnie się zanurza.

Autorka umiejętnie buduje atmosferę beztroskiego, spokojnego luksusu, w którym przebywają ludzie dobrzy i pogodni. Zwłaszcza opisy dworów i dworskiego życia przenoszą czytelnika w inny świat. Jest to również książka pełna humoru, znajdziemy w niej wiele błyskotliwych dialogów i dowcipnych ripost, lecz dobrotliwy humor przejawia się też w stosunku autorki do swych bohaterów, ich mniej istotnych problemów, a także ogólnie do świata i życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
vivien książek: 926

Miłość w XIX-wiecznej Anglii

Niezawodny, honorowy, ujmująco serdeczny. Taki jest Marcus Sherbrook, przystojny i majętny dżentelmen z tytułem. Mężczyzna idealny lub prawie idealny. Prawie, bo zachwiać nim może jedna niepozorna osóbka, Isabel Denham, jego prawna podopieczna, której ulubionym zajęciem jest droczenie się z opiekunem. W wieku siedemnastu lat ta rudowłosa, piegowata, zadziorna dziewczyna ucieka do Indii ze spontanicznie poślubionym jegomościem. Po dziesięciu latach wraca jako wdowa z dzieckiem. Osiedla się we dworze u teścia, lorda Manninga, w pobliżu posiadłości Sherbrooków. Nie wie, że od jej powrotu w rodzinne strony, szare oczy Marcusa skrzą się jaśniejszym blaskiem...

W wyniku dość osobliwego splotu wydarzeń i okoliczności dochodzi do kolejnego małżeństwa. Już wkrótce okaże się, że to najpiękniejszy przypadek, który mógł spotkać dwoje ludzi. A wiodący spokojne życie Marcus w najśmielszych snach nie spodziewa się, jakie jeszcze atrakcje szykuje dla niego los. Zmuszony będzie zmierzyć się z tajemnicami Isabel. Będzie także musiał wybrać pomiędzy miłością a... dobrem kraju.

I tak Shirlee Busbee, autorka bestsellerów z listy „New York Times”, zaprasza nas do świata eleganckich dworów dawnej Anglii. Z początku irytuje nas przesadnie poukładany Marcus, którego nawet własna matka zachęca do odrobiny szaleństwa. Czy dlatego, że nie afiszuję się co tydzień z inną baletniczką, nie wpadam pod stół z przepicia, nie przepuszczam majątku ani nie wjeżdżam konno po stopniach kaplicy, wszyscy muszą...

Niezawodny, honorowy, ujmująco serdeczny. Taki jest Marcus Sherbrook, przystojny i majętny dżentelmen z tytułem. Mężczyzna idealny lub prawie idealny. Prawie, bo zachwiać nim może jedna niepozorna osóbka, Isabel Denham, jego prawna podopieczna, której ulubionym zajęciem jest droczenie się z opiekunem. W wieku siedemnastu lat ta rudowłosa, piegowata, zadziorna dziewczyna ucieka do Indii ze spontanicznie poślubionym jegomościem. Po dziesięciu latach wraca jako wdowa z dzieckiem. Osiedla się we dworze u teścia, lorda Manninga, w pobliżu posiadłości Sherbrooków. Nie wie, że od jej powrotu w rodzinne strony, szare oczy Marcusa skrzą się jaśniejszym blaskiem...

W wyniku dość osobliwego splotu wydarzeń i okoliczności dochodzi do kolejnego małżeństwa. Już wkrótce okaże się, że to najpiękniejszy przypadek, który mógł spotkać dwoje ludzi. A wiodący spokojne życie Marcus w najśmielszych snach nie spodziewa się, jakie jeszcze atrakcje szykuje dla niego los. Zmuszony będzie zmierzyć się z tajemnicami Isabel. Będzie także musiał wybrać pomiędzy miłością a... dobrem kraju.

I tak Shirlee Busbee, autorka bestsellerów z listy „New York Times”, zaprasza nas do świata eleganckich dworów dawnej Anglii. Z początku irytuje nas przesadnie poukładany Marcus, którego nawet własna matka zachęca do odrobiny szaleństwa. Czy dlatego, że nie afiszuję się co tydzień z inną baletniczką, nie wpadam pod stół z przepicia, nie przepuszczam majątku ani nie wjeżdżam konno po stopniach kaplicy, wszyscy muszą uważać mnie za nudziarza? – pyta. No cóż, na to wygląda. Czy Marcus pozostanie wierny swoim zasadom, czy też puści wodze fantazji? Co innego Isabel: Czasami przypominała jedynie uroczy, radosny płomyczek, a kiedy indziej (…), mimo dość nikłej postury, niebezpieczną grzywę ognia, gotową wybuchnąć płomieniem (…). Tych dwoje, uparcie zaprzeczających własnym uczuciom, wreszcie dopadnie przeznaczenie. Ale zanim do tego dojdzie, wydarzy się całe mnóstwo nieprzewidzianych, często groźnych w skutkach sytuacji. Będą sceny łóżkowe (w końcu to romans!), krew, pot i łzy. Będą walki (i te wewnętrzne, i te na pięści) oraz trudne decyzje. Oszustwa, intrygi, pomyłki. To wszystko składa się na pasjonujące, momentami zabawnie absurdalne perypetie bohaterów „Uległej i posłusznej”, powieści będącej trzecią (z pięciu) częścią serii „Becomes Her”, a zarazem pierwszą przetłumaczoną na język polski. Dlaczego wydawnictwo nie zdecydowało się przedstawić nam cyklu od początku - nie mam pojęcia. Jednakże- choć w książce zapewne znajdują się odwołania do poprzedniczek, a zakończenie wyraźnie sugeruje, że możemy spodziewać się ciągu dalszego - w mojej ocenie historia całkiem nieźle broni się jako odrębna całość. Miejmy nadzieję, że będzie nam dane doczekać się kolejnych tłumaczeń.

Czytelniku (a najpewniej Czytelniczko), jeżeli chcesz spędzić czas w towarzystwie barwnych, zaskakująco żywych postaci i jeśli masz ochotę na lekką, niewymuszoną prozę - dzieło Shirlee Busbee jest właśnie dla Ciebie. „Uległa i posłuszna” to lektura typowo kobieca. Ale i coś więcej. Pełna ciekawych pomysłów autorka postawiła na wartką akcję i niespodziewane zwroty akcji, zgrabnie unikając zbędnego patosu, zamiast tego wplatając tu i ówdzie sporą dawkę humoru. Fabuła nie jest może majstersztykiem godnym Pulitzera, jednak to nie przeszkadza nam po prostu cieszyć się chwilami spędzonymi z książką. Czego chcieć więcej?

Marta Gęsigóra

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Ines | 2018-06-26
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Nie zachwyciła mnie ta książka a wręcz czekałam aż będzie koniec historii. Pomysł na książkę ciekawy ale jak dla mnie za dużo opisów.

książek: 2688
CzytamNaOkrągło | 2017-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Ten romans historyczny nie przypadł mi do gustu. Przeczytałam wiele książek tego typu i muszę przyznać, z bólem, że ,,Uległa i posłuszna" jest jednym z gorszych, jakie przyszło mi czytać. Ładna okładka i tyle. Powielony schemat, słabe dialogi, i sama historia miłosna - niby romantyczna, ale czegoś mi w niej zabrakło. Masa powtórzeń, raziły mnie też zdrobnienia, którym stanowczo mówię nie!, a nazewnictwo w niektórych scenach miłosnych - wzbudzało we mnie ... śmiech. Mimo szczerych chęci książki nie polecam.

książek: 128
calista | 2016-09-11
Na półkach: Przeczytane

Niepotrzebnie dałam się namówić :(((((((((

książek: 150
retrezed | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane

Jedna z gorszych książek jakie kiedykolwiek przeczytałam. Zwiodła mnie przede wszystkim epoka, w jakiej osadzona została akcja. Bardzo fascynuje mnie XIX wieczna Anglia, ale tej ,,historyjki'' nie uratowała nawet tak wspaniała epoka.

Dlaczego oceniam ,,Uległą i posłuszną'' tak słabo? Bo - najkrócej mówiąc - jest to harlequin w ładnej oprawie. Postać głównej bohaterki do bólu infantylna. Opis miłosnych uniesień trywialny. Jej partner zdawał się myśleć jedynie o swoim zaspokojeniu. Właściwie to akcja dzieliła się na wątpliwej jakości zwroty słabej i nielogicznej akcji, którą od czasu do czasu przerwano sceną łóżkową. Z mojej perspektywy jedyną zaletą tej powieści jest właśnie historyczny klimat szeleszczących sukien i ciasnych gorsetów.

książek: 1201
Danuta | 2016-04-18
Na półkach: Przeczytane, Romanse

Romans historyczny z dozą sensacji, o upartej w swoim działaniu dziewczynie.
Jak to zwykle w romansach bywa ,pierwsze gorące uczucie, mimo przeszkód, nawet po kilku latach zostaje spełnione.
Książkę czyta się przyjemnie, chociaż koniec jest przewidywalny.

książek: 543
Wonderlandofbooks | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 15 sierpnia 2015

Upały, które nadal mocno trzymają zmuszają nawet największych moli książkowych do odpuszczenia sobie ulubionych gatunków i sięgnięcia po coś lekkiego. Chyba bez dyskusyjnie można stwierdzić, że romans nie jest książką, którą zmusza czytelnika do jakiegokolwiek wysiłku umysłowego. Dlatego jest idealny na niewyobrażalnie wysokie temperatury.

Marcus Sherbrook zostaję prawnym opiekunem Isabel, która jest wyjątkowo krnąbrną i pyskatą podopieczną. Kiedy Marcus nie pozwala kupić młodej kobiecie konia ta postanawia się na nim zemścić i wychodzi za mąż.

Nigdy mnie specjalnie nie ciągnęło do romansów, ale gdy temperatura znacznie przekroczyła trzydzieści stopni nabrałam ochotę na książkę tego rodzaju. Mogę się przyczepić do wielu rzeczy w tej powieści, ale na pewno spełniła się idealnie na upał.

Na pewno klimat zagrał ważną rolę w ,,Uległej i posłusznej". Pojawiały się słowa, które dawno już wyszły z użytku i można było poczuć XIX wieczną Anglię. Mogę przyznać, że jest to jedną z...

książek: 957
Natalia | 2015-07-18
Na półkach: Przeczytane

Stracony czas. Nie polecam. Współczuję autorce życia seksualnego, bo sądząc po opisie scen erotycznych zawartych w książce, wydaje się ono być nudne jak flaki z olejem.

książek: 645
Roselove | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 04 lutego 2015

Lekka i przyjemna lektura. Szkoda tylko że mój egzemplarz jest źle sklejony i brakuje 23 stron :/

książek: 61
Mela | 2015-02-14
Przeczytana: 13 lutego 2015

Lekka, przyjemna i średnio wciągająca lektura.
Ujmujący klimat starej Anglii.
Pierwsza połowa książki wciąga, druga nieco rozczarowuje.
Przeczytałam z frajdą ale już do niej nie wróce.

książek: 1469

Liczyłam na coś w stylu powieści Eve Edwards, ale trafiłam na coś śmielszego. Ogólnie nie zawiewało nudą jeśli chodzi o losy bohaterów. Autorka sprawiła, że zastanawiałam się nad tajemnicą skrywaną przez Isabel. Dlaczego obiecała, że nigdy nie poślubi żadnego mężczyzny?
Do połowy książka mi się podobała, ale potem co falę namiętności i bohaterowie lądowali w łóżku. Mogli wylądować raz, ale kilka razy to już mi zawiewa harlequinem, chociaż nie nazwałabym tego tak. Polecam dojrzałym czytelniczkom, które nie liczą na zwykłe pocałunki i przytulanie.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd