Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień Węża

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Kroniki rodu Kane (tom 3)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,16 (1402 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
316
9
269
8
371
7
296
6
103
5
29
4
8
3
4
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Serpent's Shadow
data wydania
ISBN
9788362170463
liczba stron
440
słowa kluczowe
sadie, carter, mitologia, egipt
język
polski
dodała
Sherry

Odkąd młodzi magowie Carter i Sadie Kane nauczyli się, jak postępować ścieżką starożytnych egipskich bogów, wiedzieli, że odegrają ważną rolę w przywracaniu Maat – porządku – w świecie. Nie spodziewali się jednak, że świat stanie się aż tak bardzo chaotyczny. Wąż Chaosu, Apopis, uwolnił się i grozi zniszczeniem świata za trzy dni. Magowie są podzieleni. Bogowie znikają, a ci, którzy pozostali,...

Odkąd młodzi magowie Carter i Sadie Kane nauczyli się, jak postępować ścieżką starożytnych egipskich bogów, wiedzieli, że odegrają ważną rolę w przywracaniu Maat – porządku – w świecie. Nie spodziewali się jednak, że świat stanie się aż tak bardzo chaotyczny. Wąż Chaosu, Apopis, uwolnił się i grozi zniszczeniem świata za trzy dni. Magowie są podzieleni. Bogowie znikają, a ci, którzy pozostali, są słabi. Walt, jeden z najzdolniejszych uczniów Cartera i Sadie, ma przed sobą krótkie życie i już czuje, że jego siły słabną. Ziya jest zbyt zajęta opieką nad zgrzybiałym bogiem słońca Ra, żeby naprawdę pomóc. Czego może dokonać dwójka nastolatków i grupka ich jeszcze młodszych uczniów?

Być może istnieje sposób na powstrzymanie Apopisa, jest on jednak tak trudny, że może kosztować Cartera i Sadie życie – nawet jeśli im sie powiedzie. Aby mieć szanse powodzenia, muszą zaufać psychotycznemu magowi, że ich nie zdradzi albo, co gorsza, nie pozabija. To zadanie jest szaleństwem. Cóż, oni są szaleni.

Zabawne sytuacje, niezapomniane potwory, nieustannie zmieniająca się drużyna przyjaciół i wrogów – w Cieniu węża tempo akcji nigdy nie zwalnia; trzeci tom jest wciągającym i w pełni zadowalającym dopełnieniem trylogii Kronik Rodu Kane.

 

źródło opisu: galeriaksiazki.pl

źródło okładki: galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 654
Tristezza | 2012-06-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 czerwca 2012

„To już jest koniec”


Koniec świata nadchodzi. I to nie tak, że jakieś świry stwierdzą, że któregoś tam dnia, tak się stanie i już. Nie. Tym razem mamy wszystko wytłumaczone. Wąż Apopis powstaje i za kilka dni zniszczy cały świat. Niezbyt miła perspektywa, co nie? A przeciwko sobie ma tylko garstkę magów, włączając w to Carter'a i Sadie, rodzeństwo, które dopiero niedawno zaczęło podążać ścieżką bogów starożytnego Egitpu, ale okazało się bardzo potężną dwójką. Młodzi Kane'owie od początku mogli się domyślić, że odegrają wielką rolę w przywracaniu światu porządku. Aczkolwiek wobec chaosu jaki zapanował, są prawie bezsilni. Aby powstrzymać prawdziwe zło, prawdopodobnie będą musieli poświęcić życie. Na dodatek ich plan jest tak szalony, że bardziej już by nie mógł, nikt nigdy nie dokonał tego, co oni zamierzają. Na szczęście bądź i nie, tę dwójkę nastolatków spokojnie można nazwać szaleńcami.

Oczywiście Sadie i Carter nie są sami! Pomagają im ich uczniowie (jeszcze młodsi, nawet w wieku przedszkolnym, jednak proszę ich nie lekceważyć!) oraz kilkoro starszych magów, którzy nie są już w pełni swych sił. Wszystko przez to, że magowie są podzieleni i większość działa przeciwko Kane'om, którzy obarczani są winą za wszystko co tylko się da. Główni bohaterowie mają po swojej stronie również zdolnego Walt'a, lecz niestety temu pozostało już niewiele czasu, przez nałożoną przed wiekami klątwę na jego ród. Do dyspozycji jest także Ziya, która na razie opiekuje się bogiem słońca Ra, który jest... jak to ładnie ująć... śliniącym się i niekontaktującym w pełni staruszkiem. Na szczęście wystarczy, że zaufają obłąkanemu duchowi, który tylko będzie próbował ich zabić oraz dokonać niemożliwego, by pozbyć się Apopisa i zapobiec końcowi świata. Nie ma to jak losy całej ludzkości złożone w rękach dwójki nastolatków!

Znów możemy powrócić do starych przyjaciół, czytając tę książkę. Carter tak jak i wcześniej jest silnym przywódcą, inteligentnym, jak również nie do końca podoba mu się to, jak wielką odpowiedzialność nosi na swych barkach. Natomiast Sadie... to Sadie. W czasie, gdy jej brat myśli nad tym, jak zapobiec końcowi świata, jej największym zmartwieniem jest szkolna potańcówka. Na dodatek w grę w chodzę rozterki miłosne: Anubis - diabelnie przystojny bóg, który jest nieosiągalny i Walt - zdolny troskliwy mag, który niedługo umrze. Aczkolwiek mimo, że jej priorytety są nieco inne, niż u większości ludzi, potrafi wybrnąć nawet ze śmiertelnego zagrożenia, np. rozprawiając o niezwykle niebezpiecznych żelkach miśkach, trzymających się w dużych grupach. Ta dziewczyna ma wyobraźnię. Nie jest statyczna i opanowana jak brat, jednak to ona ratuje go z opresji, a nie na odwrót. Nie należy również zapomnieć o pawianie, który je tylko rzeczy zaczynające się na „f”, przedszkolakach, które cieszą i mówią „zabić węża, zabić węża” oraz boskiej przyzwoitce, która usypia całą szkołę, byle tylko przekazać swą wiadomość.

Jak widać już po samych bohaterach, w pozycji tej występuje wiele komizmu. Zabawne sytuacje i niezapomniane potwory to oczywiście nie wszystko. W „Cieniu węża” tempo akcji nie zwalnia przez cały czas, raz po raz zaskakując nas czymś ciekawym bądź dziwnym... ale ustalmy, że raczej interesującym. Fabuła jest fascynująca, egipscy bogowie, demony, szkolne potańcówki i morze chaosu to coś co naprawdę może człowieka wciągnąć. Czytelnik zagłębia się coraz bardziej w świat przedstawiony przez autora i po prostu nie może się oderwać od lektury. Styl pisania autora również nie pozostawia nic do życzenia - jest plastyczny i łatwy w odbiorze, niemniej pan Riordan opisuje wydarzenia bezbłędnie, niekiedy z detalami, by odbiorca mógł sobie wszystko wyobrazić i wczuć się w sytuację. W trakcie czytania bohaterowie stają się nam bardzo bliscy, dzięki czemu książka wywołuje wiele emocji. Po lekturze nie da się po prostu zapomnieć o wydarzeniach, opisanych na stronicach tej powieści.

„Cień węża” jest idealnym dopełnieniem całej trylogii „Kroniki Rodu Kane”. Jak zwykle świetnie się bawiłam przy lekturze, a po skończeniu nadal pozostała ona w moich myślach. Wyraziste postacie (szczególnie Sadie, która każdego zagada... i nawet kogoś mi w tym przypomina), nietuzinkowe potwory, komiczne sytuacje i niezwalniająca akcja to coś, czego tej książce nie brak. Czasem rozwój wydarzeń może naprawdę zadziwić czytelnika, natomiast samo zakończenie, pomimo że może się wydawać do przewidzenia, takie nie jest. Właściwie końcówka była czymś, co by pewnie nikomu nie przemknęło przez myśl, ponieważ czytelnik skupiony był na teraźniejszych wydarzeniach i nawet jak wybiegał myślami naprzód, to rozpatrywał tylko te raczej proste scenariusze. Tę powieść oczywiście serdecznie polecam i trafia ona na listę mych ulubionych, zresztą jak i inne publikacje tego autora, do których przeczytania również zachęcam.


„Tauret złożyła swoje hipopotamie ręce.
- Ojej. Jutro koniec świata? A w piątek mieliśmy mieć bingo. Moje biedaczyska będą bardzo rozczarowane...
Spojrzała w kierunku plaży, na swoich zdziecinniałych podopiecznych, z których wielu śliniło się we śnie, zjadało czarny piasek lub usiłowało rozmawiać z lawą.”


Moja ocena 10/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona potwora

książkę kupiłam nieplanowanie ponad dwa lata temu na promocji za śmieszne pieniądze, tytuł i opis mnie zainteresował, więc wzięłam wow trudno mi cok...

zgłoś błąd zgłoś błąd