6,59 (61 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
10
7
17
6
18
5
6
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375963267
liczba stron
120
język
polski
dodał
Matacz

Gdybym miała wybrać kraj, w którym chciałabym spędzić resztę życia, byłaby to Republika Południowej Afryki. Jest tam wszystko, czego potrzeba mi do szczęścia! Nieograniczony dostęp do oceanu z najlepszymi na świecie miejscami do nurkowania z rekinami i towarzyskimi fokami, są też plaże idealne do podziwiania widoków. Kultura i rozrywka koncentrują się w dużych miastach, a najpiękniejsze z nich...

Gdybym miała wybrać kraj, w którym chciałabym spędzić resztę życia, byłaby to Republika Południowej Afryki. Jest tam wszystko, czego potrzeba mi do szczęścia! Nieograniczony dostęp do oceanu z najlepszymi na świecie miejscami do nurkowania z rekinami i towarzyskimi fokami, są też plaże idealne do podziwiania widoków. Kultura i rozrywka koncentrują się w dużych miastach, a najpiękniejsze z nich to Kapsztad – pełen restauracji serwujących jedzenie z każdego zakątka świata. I te doskonałe lokalne wina – jedne z najlepszych, jakie piłam! Ale wystarczy wyjechać kawałek w busz, żeby na wyciągnięcie ręki podziwiać dzikie zwierzęta i zapierające dech w piersiach przestrzenie. Bowiem w RPA ziemia rodzi nie tylko diamenty i złoto, ale tworzy też niesamowite krajobrazy. Są tu jedne z najbardziej malowniczych kanionów na świecie, najstarszych gór i najwyższych wodospadów. W tym tyglu kulturowym można spotkać ludzi z niemal całego świata, a większość z nich uśmiecha się od ucha do ucha, twierdząc, że RPA to kraina wiecznej szczęśliwości. Niektórzy są tak wyluzowani, że zaadoptowali hipopotama, mieszkają z nim w domu i traktują jak własne dziecko…

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 690
Katarzyna | 2017-05-17
Przeczytana: 2017 rok

Cykl „Kobieta na krańcu świata” Martyny Wojciechowskiej znany jest wielu ludziom. Znana globtroterka zabiera nas w podróże do różnych zakamarków świata, do miejsc często dla nas niedostępnych, a jej głównym celem jest poznanie kobiet różnych nacji, z różnych stron globu i ukazanie nam ich losów, życia codziennego i sposobu bycia. Niekiedy są to historie wesołe, innym razem smutne i wzruszające, a niekiedy brutalne. Jak wiadomo – co kraj to obyczaj.

Ale jej wyprawy to nie tylko historie kobiet. To spojrzenie na dany rejon pod innymi, bardzo ciekawymi względami. Różnorodność kultur, mentalność mieszkańców, fascynujące zabytki i zapierające dech w piersi widoki. To wszystko możemy zobaczyć w telewizji, w odcinkowych programach, ale nie ma to jak książki. Dlatego właśnie zdecydowałam się na papierową wersję reportaży podróżniczych Martyny.

A swoją wyprawę zaczęłam od Republiki Południowej Afryki, gdzie poznajemy historię Jessici – dziesięcioletniej i dwutonowej hipopotamicy, która...

książek: 1081
Agacha | 2016-09-09
Przeczytana: 09 września 2016

Książeczka sama w sobie ciekawa. Kilka informacji o RPA, zagrożonych gatunkach zwierząt i okrucieństwie kłusowników. No i te piękne zdjęcia. Tytuł jednak mylący. Raczej powinien on brzmieć: "Hipopotamica Jessica i jej zwariowani 'rodzice'". Prawdę mówiąc ludzie ci wzbudzają we mnie mieszane uczucia. Na pewno nie ma wśród nich sympatii. Widać, że Martyna także ma w stosunku do nich wiele wątpliwości.
W każdym razie pierwsza z serii książeczek zachęciła mnie do dalszego czytania. Sięgam więc po kolejną.

książek: 17186
Miśka | 2015-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2015

Hm... Nie wiem, co napisać. Na pewno książka (a raczej książeczka) jest ciekawa i godna polecenia, bo mamy i piękne zdjęcia, i wiele ciekawostek oraz rad praktycznych na temat RPA i ewentualnej podróży do tego kraju.
Drugim aspektem jest opowieść o oswojonej hipopotamicy Jessice i jej "rodzicach" Shirley i Toniem Joubertach... Na pewno dla podróżujących, takie zetknięcie się z oswojonym hopopotamem, to niezwykle ekscytujaca sprawa, bo w naturze jest to najbardziej niebezpieczne zwierze, które tak naprawdę nie ma naturalnych wrogów.Ale z drugiej strony, czy robienie z dzikiego zwierzaka (nawet wychowanego od urodzenia) na siłę "pokojowego pieska", jest słuszne?
Martyna również stawia sobie (i innym) to pytanie, również ma mieszane uczucia...

książek: 81
Julka | 2014-10-21
Przeczytana: 07 października 2014

Bardzo lubię programy Martyny Wojciechowskiej dlatego wypożyczyłam jej książkę o Republice Południowej Afryki. Jest to kraj, w którym można zobaczyć wiele ciekawych miejsc. Fascynujący był dla mnie krater, który jest pisany na UNESCO po meteorycie, który niegdyś uderzył w naszą Ziemię. Historia hipopotama- zwierzaka domowego również była ciekawa choć nie mogę powiedzieć, że była dla mnie powalająca, bardziej zwracałam uwagę na walory turystyczne RPA na przykład cudowny Park Narodowy Krugera. Bardzo też poruszyło mnie to ile zwierząt ginie przez tamtejszych kłusowników dla choćby pięknej biżuterii. Ich brutalne metody są niezwykle okrutne. Jak na mój gust jest to nie porównywalna wartość kilka dolarów więcej i śmierć zwierzęta w mękach czy ocalenie wielu gatunków zwierząt i kilka dolarów mniej lub znalezienie innego środka utrzymania.

książek: 3598

Bardzo interesujący kraj, bardzo interesująca historia i bardzo interesujące podejście przybranych rodziców do hipcia. Zastanawiam się tylko, kiedy przekroczyli granicę, gdzie miłość się kończy, a zaczynają pieniądze...

książek: 2649
Monika | 2013-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Oj....bardzo jestem rozczarowana! Pamiętam ten odcinek w TV... uroczy hipek z ludzkimi rodzicami. Ciekawa, ekstrawagancka, inna niż wszystkie historia. Książka odsłania czarną stronę mocy, czyli finansową. Z hipcią nie można przytulać się za darmo, za darmo nie można jej filmować ani pokazywać jej zdjęć, dosłownie wszystko ma swoją cenę. Jej przybrani, ludzcy rodzice mylą się w zeznaniach, a całości dopełniają parchate psy. Czyli jak to...hipcia śpi na osobistym materacu, a psy są zaniedbane? Najwyraźniej ci przyjaciele hipopotama nie są przyjacielami psów. Więc po co im one? Albo zwyczajnie dbają o hipcię nie jak o swoją córeczkę, tylko źródło dochodów? Smutne.

książek: 1025
ElViento | 2012-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 22 sierpnia 2012

Urocze przedstawienie hipopotamicy, jako córeczki :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd