Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cinder

Tłumaczenie: Dorota Konowrocka-Sawa
Cykl: Saga księżycowa (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,88 (1834 ocen i 297 opinii) Zobacz oceny
10
284
9
366
8
499
7
413
6
167
5
57
4
21
3
16
2
9
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cinder
data wydania
ISBN
9788323753056
liczba stron
440
język
polski
dodała
Harley Quinn

Orientalny Pekin przyszłości przynosi barwny, hałaśliwy krajobraz miasta, który ciekawi niejednego Europejczyka. „Sagi księżycowe. Cinder” Marissy Meyer wywraca do góry nogami wizerunek Państwa Środka. Wraz z Cinder główną bohaterką znajdujemy się w zdziesiątkowanym przez śmiertelną plagę mieście. Dziewczyna jest cyborgiem o tajemniczej przeszłości, jednocześnie obywatelem drugiej kategorii....

Orientalny Pekin przyszłości przynosi barwny, hałaśliwy krajobraz miasta, który ciekawi niejednego Europejczyka. „Sagi księżycowe. Cinder” Marissy Meyer wywraca do góry nogami wizerunek Państwa Środka.

Wraz z Cinder główną bohaterką znajdujemy się w zdziesiątkowanym przez śmiertelną plagę mieście. Dziewczyna jest cyborgiem o tajemniczej przeszłości, jednocześnie obywatelem drugiej kategorii. Sprawę komplikuje piętno nałożone na nią przez macochę, jakoby była winna śmierci swojej przyrodniej siostry. W jej życiu niespodziewanie pojawia się książę, który nalega by wybrała się z nim na bal. To jednak jest niemożliwe, gdy okazuje się też, że ona sama jest zaginioną księżniczką śmiertelnych wrogów mieszkańców Ziemi.

Cinder to współczesna opowieść o Kopciuszku, łącząca klasyczną baśń z futurystyczną powieścią. Inteligentna, wywrotowa historia mająca swój początek dawno, dawno temu… Niebywała podróż do odległej krainy.

 

źródło opisu: Egmont Polska, 2012.

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 631
Aleksandra_B | 2012-12-14
Przeczytana: 12 grudnia 2012

Pamiętacie baśń o Kopciuszku, który był wykorzystywany przez swoją macochę i trzy wredne przybrane siostry? Tak? To bardzo się cieszę. A teraz proszę powstać - przed wami współczesny Kopciuszek!

Cinder jest znanym w całym Nowym Pekinie mechanikiem. Dziewczyna cyborg o tajemniczej przyszłości prowadzi mały straganik z zamiennymi androidami. Pracuję, aby utrzymać swoją opiekunkę prawną i dwie przybrane siostry. Nie podoba jej się to, ale nic na to nie może poradzić.
Pewnego dnia na jej stragan przybywa sam książę Nowego Pekinu, Kaito. Cinder jeszcze nie wie, ale ta chwila, kiedy się poznali, wywoła lawinę zawirowań w jej życiu. A zaraza panująca na terenie jej państwa również nie daje o sobie zapomnieć.

Debiutancka książka Marissy Meyer wywołała szum w świecie literackim. Nie bez powodu.
Mamy możliwość poznać nową historię Kopciuszka, który tym razem nie posiada Matki Chrzestnej, która zamienia dynię w karoce. Natomiast akcja toczy się w wielu miejscach, w tym w domu czy w Królewskim Pałacu. Przemieszczanie się głównej bohaterki nie jest opisane na odwal się i na szczęście nie pogubimy się w tamtym świecie. Co to, to nie. Natomiast muszę pochwalić to, że tym razem nie ma wzmianki o szkole, co mnie naprawdę cieszy.
Narracja jest w formie trzecioosobowej. Raz jest opisywana z punktu widzenia Cinder, a raz samego księcia Kai. Pozwala nam to na wgląd w ich umysły i dokładne wystudiowanie ich przemyśleń, czynności. Można rownież przeczytać fragmenty z perspektywy postaci drugoplanowej, co jeszcze bardziej udostępnia nam przyjrzeniu się tamtejszym zasadom.
Nie znalazłam tutaj żadnych trudnych słów, które by utrudniły czytanie książki. Wszystko się dzieje w czasie teraźniejszym, więc nie natkniemy się tutaj na podróżowanie w czasie.
Pozycja jest napisana pod kątem nastoletnich czytaczy, więc język jest podkierunkowany pod nich. Nie sprawia to jednak kłopotów osobom ponad młodzieńczy wiek.
Postaci są na ogół dobrze opisane. Zmieniłabym kilka zachowań u niektórych z nich, ale to nie moja książka, więc nie ja o tym decyduje. Prócz kilku tych wad nie mam żadnych zastrzeżeń. Kupuję tych bohaterów całym sercem.

Marissa Meyer ma bardzo dobrze znane nazwisko w tym środowisku. Znamy już przecież jedną panią, która się nim posługuję od czasów poślubienia swojego męża. Różnica jest jedynie taka, że jedna pisze o miłości śmiertelnej dziewuszki do wampira, a druga stworzyła całkiem inny świat, który z miłą chęcią poznałam.
To już nie pierwsza książka, która jest podciągnięta pod szyld "kopia baśni". Słyszałam takie określenie w bibliotece, gdzie w.w. lekturę wypożyczałam. Może i jest lekką kopią, ale nie można powiedzieć, że całkowitą. Wiele sytuacji, akcji, się powtarza, ale nie jest to jakaś imitacja baśni. Co to, to nie (przepraszam, mam jakieś zboczenie pod względem tego hasełka xD). Więc z miłą chęcią bym odnalazła tamte dziewczyny i pogłaskała... butelką... po głowie... mocno ;)
Książka porusza temat utraty kogoś bliskiemu twemu sercu. Cierpimy, chociaż ze względu na swoją odmienność, nie potrafimy tego ukazać. Cinder obarcza się winą za śmierć [spoiler], a opiekunka prawna temu nie zaprzecza. Dziewczyna straciła jedyną osobę, która nie uważała jej we własnym domu za dziwoląga.
Zaraza. Najgorsze co może spotkać ludzi na świecie. Tysiące niewinnych istot traci żywot. Lekarze dają z siebie wszystko, by tylko znaleźć odpowiedni lek na zahamowanie przypadłości. Może my tego nie odczuwamy, ale są inni, którzy codziennie boją się o następny dzień. Autorka porusza ten trudny temat, gdyż chce nas uświadomić, że nic nie trwa wiecznie. Wystarczy chwila, by stracić wszystko co mamy.

„- Żałujesz, że spędziłaś tyle czasu nad tą książką?
Położyłam zeszyt na ławkę. Sąsiadka z ławki czekała na moją odpowiedź.
- Nie. Nie żałuję ani chwili.”**

„[...]
- Nie wiem. Nie pamiętam nic sprzed operacji.
Erland uniósł brwi, a w jego błękitnych oczach zamigotało światło rozświetlające pokój.
- Operacji cybernetycznej?
- Nie, zmiany płci.
Uśmiech lekarza zgasł jak zdmuchnięta świeczka.
- Żartowałam.”***

Książkę polecam fanom różnorakich baśni, których świat zadziwia raz za razem. Również lekturę wciskam w ręce osobom, które chcą zapoznać się z czymś nowym, czego jeszcze nie widzieli i o czym jeszcze nie czytali. Idealna pozycja na wolne popołudnia, kiedy to można usiąść na łóżku, wcisnąć się pod ciepły koc, trzymając kota na kolanach i pilnując gorącego kubka z herbatą.
Powieść tylko dla nastolatków? Nie tylko. Spokojnie. Można po nią sięgnąć mając nawet trzydzieści lat.
Czekam na więcej.

Moja ocena: 9/10
* Cytat z książki "Saga Księżycowa. Cinder."
** Fragment mojej rozmowy z koleżanką.
*** Cytat z książki "Saga Księżycowa. Cinder."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złowrogi cień Marszałka

Wartościowa książka bardzo cenionego przeze mnie autora. Ziemkiewicz uwielbia rozprawiać się z narodowymi mitami i tak samo jest w tym przypadku- poka...

zgłoś błąd zgłoś błąd