Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kobieta z prowincji

Wydawnictwo: Czytelnik
7,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-07-01473-5
liczba stron
162
język
polski
dodał
takisobiejac

Andzia, 67-letnia kobieta z prowincji, opowiada historię swojego życia.
Książka powstała na podstawie historii życia ciotki autora, Anny Głowackiej.
W 1985 roku Andrzej Barański zekranizował powieść Waldemara Siemińskiego.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: ze zbiorów użytkownika takisobiejac

Brak materiałów.
książek: 1178
Agata_Adelajda | 2015-01-23

Dziś będę Was zachęcała do sięgnięcia po niewielką, ale ważną książę. Na samą historię Kobiety z prowincji trafiłam ponad dwie dekady temu, kiedy późnym wieczorem trafiłam na powieść w odcinkach czytaną przez wspaniałą Ewę Dałkowską. Czekałam na kolejny odcinek z wypiekami na twarzy, jak czeka się na ulubiony serial. Aktorka wcielała się w postać niemłodej kobiety z małego miasteczka ze środkowej Polski. Wspominała całe swoje życie cofając się do lat dzieciństwa.
Siemiński napisał Kobietę z prowincji pod koniec lat 70-tych. Nie wzięła się ona jednak z wyobraźni autora, a z życia, bowiem są to wspomnienia ciotki Siemińskiego, sześćdziesięciosiedmioletniej Anny z domu Głowackiej, urodzonej i wychowanej w Kazimierzu Dolnym, który w powieści nosi nazwę Laźmierz. Zapisy zarejestrowane na taśmie magnetofonowej zostały zredagowane, następnie fragmentami zamieszczane w Regionach w 1980 roku. Tematem zainteresował się reżyser Andrzej Barański, który do roli Andzi zaangażował właśnie Ewę Dałkowską, znaną widzom do tej pory choćby z głównej roli w Sprawie Gorgonowej. W 1984 roku powstał kameralny film opowiadający o prostej, lecz niezłomnej kobiecie, której całe życie było podporządkowane pracy.
W 1987 roku nakładem Czytelnika wyszła powieść Siemińskiego.
Po Kobietę sięgnęłam drugi raz. Pierwszy dawno temu, zdaje się, zaraz po obejrzeniu filmu. Dziwnymi torami idą ludzkie myśli - poniekąd Matka Makryna swoja narracją przypomniała mi o Andzi i od razu zapragnęłam przeczytać powieść raz jeszcze.
Narracja prowadzona jest stylem gawędowym, słuchamy wspomnień starej, steranej życiem nikomu niepotrzebnej kobiety, która jak wół harowała przez całe życie. Andzia żyła z maszyny do szycia, stare szmatki przerabiała na porządne fatałaszki i sprzedawała na handelku. Zbierała chmiel, odkładając każdy grosiczek na dzieci. Ze wspomnień wyłania się obraz biedy małego miasteczka, nędznego losu maluczkich, a także grozy wojny - najlepsza przyjaciółka Andzi, Siejwa była jedną z setek zamordowanych Laźmierzańskich Żydów. Motyw zamążpójścia każdej w pięciu Głowacczanek przypomina historię córek Tewjego Mleczarza z powieści Szolema Alejchema - żadna nie "zrobiła partii", i jako wdowy lub żony pijaków żyją zwyczajnym życiem szarego człowieka.
Gorąco Was namawiam do sięgnięcia po Kobietę z prowincji. O filmie i samej bohaterce możecie posłuchać z ust odtwórczyni głównej roli.

Jeżeli interesują Państwa takie ciekawe pozycje książkowe, zapraszam do odwiedzenia bloga http://setna-strona.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król kier

Alicja chodzi do zwykłego liceum, ma wspaniałą przyjaciółkę - Julię, oraz dwulicowego chłopaka - Maksa. Zbliża się wieczór wyczekiwany przez każdą oso...

zgłoś błąd zgłoś błąd