Chiński kot

Tłumaczenie: Iwona Kiuru
Wydawnictwo: Bona
7,33 (24 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
9
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kiinalainen kissa
data wydania
ISBN
978-83-62836-08-6
liczba stron
52
język
polski
dodała
jagarkar

Mika Waltari, fiński klasyk literatury, po raz pierwszy zostanie zaprezentowany polskim czytelnikom jako autor książek dla dzieci. Chiński Kot jest niezwykłą opowieścią o podróży, poznawaniu innego życia, kolekcjonowaniu doświadczeń. Tytułowy bohater różni się od innych członków swojej kociej społeczności - charakteryzuje go wyjątkowa inteligencja, odwaga i ciekawość świata. Pewnego dnia,...

Mika Waltari, fiński klasyk literatury, po raz pierwszy zostanie zaprezentowany polskim czytelnikom jako autor książek dla dzieci. Chiński Kot jest niezwykłą opowieścią o podróży, poznawaniu innego życia, kolekcjonowaniu doświadczeń.

Tytułowy bohater różni się od innych członków swojej kociej społeczności - charakteryzuje go wyjątkowa inteligencja, odwaga i ciekawość świata. Pewnego dnia, podsłuchując pykających pod Chińskim Murem fajki Mandarynów, Kot dowiaduje się o istnieniu Paryża - wielkiego i pięknego miasta położonego w dalekiej Europie. Rzuca wszystko na jedną kartę: żegna się z rodziną i dostaje się na statek, który ma go zabrać do innego, nieznanego świata. Po drodze Chiński Kot będzie zmuszony odbyć walkę z Królem Szczurów, pozna także zwyczaje kontemplujących francuskich rybaków. Książka Miki Waltariego przemyca do świata dzieci wschodnią refleksyjność, w świetle której rzeczywistości nie można poznać w żaden inny sposób, jak tylko poprzez osobiste doświadczenie. Uczy wrażliwości i dystansu do wszystkiego, co nas otacza. Książkę mistrzowsko zilustrowała Maria Ekier.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwobona.pl/katalog/29/Chinski-K...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwobona.pl/katalog/29/Chinski-Kot/kategoria/1

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1253
vampireheart | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2015

https://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/10/28-mika-waltari-chinski-kot.html

"Chiński kot" pojawiał się na mojej półce książek do przeczytania już niejednokrotnie głównie ze względu na pochodzenie autora. Mika Waltari, jako Fin, przykuł moją uwagę. Z doświadczenia wiedziałam, jak ciężko dostać w Polsce książkę fińskiego autora, a więc odpuściłam sobie w ogóle poszukiwania jakiegokolwiek tytułu spod jego pióra. Dopiero ostatnio zaintrygowało mnie pytanie mojego nauczyciela języka fińskiego, czy czytałam ją pozycję. Odparłam, że nie, gdyż ciężko o takie książki w bibliotece, czy księgarni, więc nie miałam nawet okazji, bo niby skąd miałabym ją wziąć. Odpowiedź, że "jest chociażby na mojej półce" sprawiła, że za cel obrałam sobie zdobycie jej jako trofeum do postawienia i na moim książkowym regale. Dlatego przy najbliższym zamawianiu książek wrzuciłam ją bez zastanowienia do koszyka, żeby później z niecierpliwością oczekiwać kuriera. Gdybym wcześniej zadała sobie tyle trudu i sprawdziła, że "Chiński kot" wyszedł stosunkowo niedawno, więc nie ma problemu z jego dostępnością...

Z literaturą dla dzieci nie miałam zbyt długo w życiu do czynienia. Bardzo szybko przeszłam do biblioteki niby to dla dorosłych, a od tamtego czasu nie miałam okazji wracać do książek dziecięcych. Sprawiło to, że tak naprawdę nie wiem, jak wygląda dobra bajka w oczach dzieci i miałam problem z subiektywną oceną tej pozycji- nie potrafię powiedzieć, jakie zauważam dobre strony, a jakie złe. Mogę jednak powiedzieć, że "Chiński kot" wyjątkowo przypadł mi do gustu i zapewne wrócę do niego niejednokrotnie.

Tytułowy bohater wychowuje się w spokojnej, cichej okolicy, z dala od zgiełku wielkich miast, o których w ogóle nie ma zielonego pojęcia. Cechuje go wielka refleksyjność i chęć posiadania wiedzy. Pewnego razu podsłuchuje rozmowę o świecie, którego nigdy nie widział, a który wydaje mu się być czymś niezwykłym. Decyduje się na opuszczenie swojego bezpiecznego gniazdka i udaje się w podróż do Paryża, podczas której zmierzy się z różnymi przygodami.

Obcując ostatnio z moją małą kuzynką, zauważam dwa trendy we współczesnych bajkach. Są one okropnie przesłodzone i naiwne albo zwyczajnie brutalne (i tym samym również naiwne, choć w innym tego słowa znaczeniu). Więcej spostrzegam tych pierwszych, w których to świat przedstawiony jest jako bezpieczna Idylla, gdzie nic nikomu złego stać się nie może. A jeśli już, to z całą pewnością nie jest to nic, z czym szybko bohaterowie by sobie nie poradzili. Dlaczego o tym wspominam? Może dlatego, że książkę czytałam do pewnego momentu z błogim uśmiechem na twarzy, jednak zniknął on w momencie pojawienia się krwi i zwłok (co prawda gryzoni, ale jednak...). Nie przywykłam do podobnych elementów w bajkach. Zmarszczyłam delikatnie czoło i czytałam dalej, aż nagle mnie olśniło. To nie jest jedna z tych naiwnych bajeczek, jakie obecnie są sprzedawane dzieciom. Tutaj kot jest kotem- poluje na myszy i zjada je, a podczas konfrontacji ze szczurami może ponieść obrażenia. Kiedy ktoś go rozpieszcza, staje się leniwy i tłusty, a kiedy biega samopas, linieje i znacznie traci na wadze. Jednocześnie brak tutaj fascynacji brzydotą, czy przesadnej brutalności, która zbliża się do komiczności. To prosta i szczera książka. Zupełnie taka, jakiej można spodziewać się po bezkompromisowych Finach. Po prostu prawdziwa i... normalna. Pokazuje świat taki, jakim jest.

Po lekturze naszła mnie refleksja, czy poleciłabym tą pozycję rodzicom, czytającym na dobranoc swoim pociechom. Prawdę mówiąc- nie wiem. Dzisiaj dzieci przyzwyczajone są już do zupełnie innych bajek. Nie mam na myśli tutaj samej treści. Najmłodsi obcują z modnymi bajkami, pełnymi superbohaterów i księżniczek, żyjącymi w wyidealizowanym świecie. Jak zareagowaliby na nieskomplikowanego bohatera, jakim jest Chiński Kot? W dodatku bohatera, który jest cichy, spokojny i refleksyjny? A przede wszystkim- jak zareagowaliby na kontakt z rzeczywistym odbiciem świata? Rzeczywistym, owszem, jednak zmniejszonym do granic dziecięcego rozumowania.

Gdybym to ja miała wybierać, jakie książki powinny być czytane dzieciom, z całą pewnością dorzuciłabym do listy "Chińskiego Kota". Lepiej, aby milusińscy uczyli się świata prawdziwego, który nie faszeruje ich naiwną wizją czegoś idealnego. Należy tutaj zaznaczyć, że takie książki z całą pewnością nie ograniczają dziecięcej wyobraźni. Wciąż pozostają bajkami. Jednak oprócz ciekawej historii, noszą w sobie również zdolność do budzenia w dziecku refleksyjności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Genialna przyjaciółka

To nudnawe, zachwycać się czymś, czym zachwyca się cała ludzkość. W tym wypadku jednak dałam się porwać i zupełnie szczerze zafascynowałam się tą powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd