Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto Zagubionych Dusz

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 5)
Wydawnictwo: Mag
8,14 (1830 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
487
9
339
8
397
7
322
6
189
5
56
4
19
3
14
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of Lost Souls
data wydania
ISBN
9788374802758
liczba stron
556
język
polski
dodała
Sherry

Inne wydania

Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej własne życie, ale również dusza Jace’a. Clary jest gotowa zrobić dla niego wszystko, ale czy nadal...

Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej własne życie, ale również dusza Jace’a. Clary jest gotowa zrobić dla niego wszystko, ale czy nadal może mu ufać? I czy on jest naprawdę stracony? Jaka cena jest zbyt wysoka, nawet za miłość?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2012

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 464
AmeliaGrey | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Są serie, które kochamy ponad wszystko. Magicznym sposobem rozkochują nas w sobie, wyczekiwanie na kolejny tom powoli nas zabija, a kiedy już trzymamy go w ręce z mętnym wzrokiem stwierdzamy, że jeszcze nie chcemy go czytać. Dlaczego? Absolutnie nie dla tego, że nie mamy już ochoty. Wręcz przeciwnie. Chcemy skrócić nasze późniejsze męki oczekiwania na część następną. Tak jest ze mną i z całą twórczością Cassandy Clare, której już nikomu przedstawiać nie trzeba. Zarówno ,,Dary Anioła", jak i ,,Diabelskie maszyny" mają morze fanów. Autorka stworzyła dla nas Nocnych Łowców i sprawiła, że stali się kultowi.

W piątym tomie ,,Darów Anioła" Jace odchodzi z Sebastianem. Po dwóch tygodniach bezowocnych poszukiwań, Clave przesuwa tę sprawę na dalszy plan. Clary wraz z przyjaciółki nie poddaje się i szukają go na własną rękę. Kiedy nadarza się okazja, dziewczyna odchodzi z Jace'em i dowiaduje się, że jest on połączony z Sebastianem. Zrobi wszystko, o co tamten go poprosi. A na dodatek zabić jednego, oznacza zabić także drugiego. Wszyscy chcą znaleźć sposób na rozdzielenie ich i udaremnienie diabolicznego planu Sebastiana.

W piątym tomie przygód naszych bohaterów również można znaleźć to, za co tak bardzo kocham książki Cassandry Clare - klimat. Mają one w sobie, to poszukiwane ,,coś". Autorka stworzyła zdumiewający świat Nocnych Łowców, wampirów, faerie i czarowników. Każdemu gatunkowi nadała historię, a cały ten świat wyposażyła w najdrobniejsze szczegóły. Możemy tu odnaleźć wiele aspektów, historii rodów czy rytuałów. Całość jest dopracowana, jak tylko się da i pod tym względem jestem przekonana, że już tak zostanie. Rozpoczynając czytanie ma się wrażenie, jakby wybierało się w podróż i pozostawało w miejscu, gdzie życie jest o wiele ciekawsze. W ,,Mieście zagubionych dusz" też tak było, a każda kolejna strona sprawiała, że coraz bardziej zatracałam się w tamtym świecie.

Autorka wykształciła charakterystyczny sposób pisania, który w trakcie czytania się rozpoznaje i zdobywa wrażenie, jakby spotykało się z dawno nie widzianym przyjacielem. Do tego zdumiewający talent kształtowania historii. Przemyślenie całości od początku do końca. Nie mówię tu o jednym tomie, ale o całości przygód. Ani razu nie miałam wrażenia, że bohaterom towarzyszy pomieszanie z poplątaniem. Wszystko toczy się tak, jak gdyby to była prawda. W ,,Mieście zagubionych dusz" rozpoczynamy poszukiwać Jace'a, a potem staramy się oddzielić go od Sebastiana. Dobrze widzicie: ,,rozpoczynamy" i ,,staramy", a napisałam tak dlatego, ponieważ czytając ma się wrażenie, jakby było się światkiem wydarzeń i uczestniczyło w nich. Jeżeli chodzi o akcję, to książka trochę cierpi. Jedynie nieliczne momenty wbijają w fotel, a wydarzenia są raczej przejściem do kolejnej części. To nie tak, że nic się nie działo, po prostu w porównaniu z pierwszą trylogią jest trochę gorzej. Nie mogę też pozbyć się wrażenia, że te kolejne trzy części serii napisane są tylko dla pieniędzy. Staram się nie zwracać na to uwagi i po prostu cieszyć się z czytania, ale nie zmienia to faktu, że książce ubywa nieco duszy.

Kolejną rzeczą, której nie mogę zdzierżyć jest brak ,,mojego" Jace'a. Chłopak będąc powiązany z Sebastianem zmienił się diametralnie. Było powiedziane, że Jace jest inny, a czytelnik naprawdę mocno odczuwał wraz z Clary tę zmianę. Pod koniec wrócił stary ulubieniec i było już dobrze, jednak przez pierwsze 500 naprawdę głęboko odczuwa się ten brak. Clary pozostaje moją ulubienicą wśród bohaterek - odważna, niepokorna i absolutnie nie nijaka. Tutaj również to pokazała. Szukała Jace i była gotowa zrobić dla niego dosłownie wszystko. Została postawiona przed ważnymi wyborami, a decyzja absolutnie jej nie złamała. Do tej dwójki dochodzi reszta ze znanej paczki - Simon i Isabelle, Alec i Magnus, Maya i Jordan. Każdy, kto czytał choć jedną część, wie, że bohaterowie są doskonale wykreowani. Nawet jeżeli czasem irytują robią to w sposób, jaki mogli by to robić nowo spotkani ludzie. Dostaniemy tu całą gamę osobowości, których nie da się nie pokochać.

,,Miasto zagubionych dusz" to kolejna genialna książka Cassandry Clare. Jako kontynuacja bardzo dobrze spełnia swoje zadania. Jeżeli tylko przymkniemy oko na komercję i brak Jace'a to już nic więcej do szczęścia nie będzie nam potrzeba. Jeżeli jeszcze nie czytaliście tej serii, to polecam Wam ją całym sercem. Zakochacie się i utkniecie w świecie Nocnych Łowców, tak jak ja. Tych, którzy zaczęli już swoją przygodę z twórczością Cassandry Clarę mogę zapewnić, że ,,Miasto zagubionych dusz" również Wam się spodoba i nie powinniście dłużej zwlekać z kolejnym spotkaniem z bohaterami!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W wysokiej trawie

Niewiele czasu upłynęło, kiedy przeczytałem Kinga i dziś ... znów sięgam po Kinga. A właściwie dwóch, bo ojca i syna. Jednak zaznaczyć muszę, że w tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd