Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martusia chce mieć pieska

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Wydawnictwo: Debit
7 (9 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
3
6
2
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788371678431
słowa kluczowe
dla dzieci
język
polski
dodała
Isadora

Czy znacie Martusię? Ta wesoła, pomysłowa dziewczynka ma wielu ciekawych przyjaciół i zawsze znajduje sposób na świetną zabawę.W domu, na wycieczkach czy choćby na zawodach ani na krok nie odstępuje jej wierny mały przyjaciel - piesek Gufi.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Debit

źródło okładki: Wydawnictwo Debit

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2012-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2012

W morzu książeczek dla dzieci puszczających do nas oczko z księgarskich półek warto zwrócić uwagę na propozycję wydawnictwa Debit. Mam na myśli serię o przygodach kilkuletniej Martusi, która ma ogromną szansę przypaść do gustu i stać się prawdziwym hitem wśród najmłodszych czytelników oraz zyskać uznanie w oczach ich rodziców.
Każda z niniejszych książeczek mieści w sobie trzy historyjki. Bohaterka opowiastki "Martusia chce mieć pieska" marzy o posiadaniu własnego szczeniaczka. Niestety, jej rodzicom opieka nad nim jawi się jako uciążliwy obowiązek i nie zgadzają się na zwierzątko w domu. Martusia, przekonana, że poradziłaby sobie doskonale, w sekrecie przed rodzicami przynosi pieska do domu i próbuje go przed nimi ukryć. Jednak obecności małego, ruchliwego i psotnego szczeniaczka nie można zbyt długo utrzymać w tajemnicy...
"Martusia na wsi" opowiada o wakacyjnych perypetiach dziewczynki, która przyjeżdża do wujka na wieś. Nowe otoczenie zapewnia jej mnóstwo nowych, interesujących wrażeń i zaspokaja nienasyconą żądzę przygód.
"Martusia w cukierni" to historia wyprawy dziewczynki po ulubione łakocie, która kończy się nieoczekiwaną, ale w gruncie rzeczy sympatyczną przygodą.
"Martusia przeprowadza się" opowiada o perypetiach podczas przeprowadzki do nowego domu, kiedy to zawierusza się gdzieś ukochany kotek dziewczynki; "Martusia nad morzem" - o niesamowitym znalezisku na plaży, jakiego dokonała bohaterka wraz z miejscowym latarnikiem; "Martusia i latawiec" to z kolei opowieść o niezwykłej przygodzie w czasie zawodów w puszczaniu latawców.

Perypetie rezolutnej, wesołej dziewczynki z głową pełną pomysłów, prawdziwej pogromczyni nudy, z pewnością zainspirują niejednego kilkulatka. Te pełne humoru, pogodne i optymistyczne opowiastki, napisane prostym i przystępnym językiem, są w stanie skupić na sobie uwagę malucha, zwłaszcza, że towarzyszą im przepiękne, kolorowe, dynamiczne ilustracje. Ich mocną stroną jest to, że doskonale podkreślają wyrazistą mimikę twarzy postaci skutecznie przyciągając wzrok i idealnie obrazując tekst historyjek. Te zaś odnoszą się do najbliższego otoczenia dziecka i doświadczeń dobrze mu znanych z codziennego życia, dzięki czemu łatwiej mu identyfikować się z bohaterką i intensywniej przeżywać jej przygody.

Książeczki o przygodach Martusi to atrakcyjna propozycja dla najmłodszych czytelników i zaręczam, że jest to lektura nie tylko dla dziewczynek. Kolejną z ich licznych zalet jest to, że zachęcają maluchy do podejmowania prób samodzielnego czytania wraz z sympatyczną bohaterką . Ich urokowi z pewnością nie będą w stanie oprzeć się także rodzice, którzy w trakcie wspólnej lektury bez wątpienia docenią niezbywalne walory tych czarujących książeczek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawdziwy gangster. Od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz

Polecam tę książkę każdemu, komu dobrobyt przysłonił zdrowy rozsądek i kto łudzi się, że ludzie są jakimś szczególnym, szlachetnym gatunkiem. Szczegól...

zgłoś błąd zgłoś błąd