Gra oczu

Tłumaczenie: Maria Przybyłowska
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
7,13 (24 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
8
7
4
6
3
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Augenspiel
data wydania
ISBN
8307022185
liczba stron
448
język
polski
dodał
verbo

Po "Ocalonym języku" i "Pochodni w uchu" trzecia część autobiografii wielkiego pisarza austriackiego, laureata nagrody Nobla: obraz niespokojnej Europy lat 1931-37, przeplatany fascynującymi portretami wybitnych ludzi.

 

źródło opisu: Czytelnik, 1991

źródło okładki: sdjfosfsa

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 63
magija | 2017-10-07
Na półkach: Przeczytane

Wisienka na torcie trylogii. Canetti pięknie przedstawia następne etapy swojego rozwoju duchowego, wpływy które ukształtowały go jako pisarza. Ta część rzuca jeszcze więcej światła na jego stosunek do własnej twórczości. Jak zwykle szczery, nie boi się wspominać swoich porażek, nie wstydzi się przyznać do błędów, które ocenia z perspektywy czasu. Oddaje hołd wszystkim, którzy mieli na niego wpływ, innym artystom, zupełnie nieznanym postaciom, nawet kochankom. Do tego wzbudza zaufanie wiarygodnymi opisami sławnych ludzi epoki. Wiadomo, patrzy na nich ze swojej perspektywy, ale łatwo uwierzyć, że jego obserwacje są trafne. Podziwia geniusz Musila, jednocześnie przestawiając go jako kogoś niezwykle ambitnego i dumnego, stroniącego od tłumów (wystarczy faktycznie Musila poczytać, wyobrazić go sobie wciąż poprawiającego te same fragmenty sztandarowego "Człowieka bez właściwości" żeby uznać za logiczne, że taki właśnie mógł być). Bardzo interesująca jest też dyskusja Canettiego z...

książek: 880
Katarzyna Bartnicka | 2016-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Gra oczu, to niestety lub stety trzecia i ostatnia już część autobiograficznego cyklu Eliasa Canetti. Stety, ponieważ ta część wymęczyła mnie potwornie, a niestety bo praktycznie w przeciwieństwie do poprzednich części autor prawie nic o sobie nie powiedział. To znaczy uzył bardzo wielu słów po to by nic nie powiedzieć. W przeciwieństwie do poprzednich tomów w tej części skupia się na znajomościach z innymi osobami, które były znane wówczas, a niektórzy z nich również dziś. Nie podobał mi się natomiast styl w jakim te osoby zostały przedstawione. Na przykład o Tomaszu Mannie dowiadujemy się, że był człowiekiem małostkowym i nie przeczytał sztuki przesłanej mu prze Canetiego, bo ten w swoim liscie był zbyt oschły i nie wyraził swojego uwielbienia dla Manna. Naprawdę? Tak to działa? Tylko pochlebstwami można na siebie zwrócić swoja uwagę? Takie wyznanie ma jednak obustronne ostrze, wszak każdy sądzi wedle siebie. Robert Musil przedstawiony tu jest jako człowiek bojaźliwy, bez...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd