Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stracony Weekend

Tłumaczenie: Beata Świerczewska
Wydawnictwo: Jirafa Roja
6,16 (25 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
4
6
10
5
5
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Weekend
data wydania
ISBN
978-83-89143-69-3
liczba stron
285
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
error

Jest to historia człowieka uzależnionego od alkoholu. Akcja posuwa się naprzód z dużą prędkością strumienia świadomości i wielką siłą bolesnej prawdy o człowieku. Don Birnam jest kimś kogo znasz i komu współczujesz. Jego samotność, potrzeba picia, niebezpieczne kace, jego marzenia na jawie o sobie samym jako geniuszu i rzeczywiste koszmary dostarczają przerażającej wiedzy o wstydliwych...

Jest to historia człowieka uzależnionego od alkoholu. Akcja posuwa się naprzód z dużą prędkością strumienia świadomości i wielką siłą bolesnej prawdy o człowieku. Don Birnam jest kimś kogo znasz i komu współczujesz. Jego samotność, potrzeba picia, niebezpieczne kace, jego marzenia na jawie o sobie samym jako geniuszu i rzeczywiste koszmary dostarczają przerażającej wiedzy o wstydliwych zakamarkach ludzkiej duszy. Niezależnie od tego jak bardzo cię zszokuje czy zdenerwuje, odkryjesz po przeczytaniu "Straconego weekendu", że zobaczyłeś coś, czego nigdy nie zapomnisz.

 

źródło opisu: http://jirafaroja.pl/ksiegarnia/stracony-weekend-k96.html

źródło okładki: http://jirafaroja.pl/ksiegarnia/stracony-weekend-k96.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 17
Tiffany | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niezwykłe...
Jako wielbicielka Starego Kina, po obejrzeniu Arcydzieła Billy'ego Wildera, sięgnęłam po książkę.
Piorunuje.
Choć inna niż Film, mniej efektowna (i to hollywoodzkie zakończenie- Boziu!), na swój sposób porusza, zmusza do refleksji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dasz radę! Czyli jak przeżyłem nowotwór złośliwy

Czytałam tę książkę kilka miesięcy temu. Sięgnęłam po nią trochę z ciekawości, a trochę ze swoich własnych osobistych pobudek. Dobrej literatury w nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd