Stracony Weekend

Tłumaczenie: Beata Świerczewska
Wydawnictwo: Jirafa Roja
6,15 (27 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
4
6
12
5
5
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Weekend
data wydania
ISBN
978-83-89143-69-3
liczba stron
285
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
error

Jest to historia człowieka uzależnionego od alkoholu. Akcja posuwa się naprzód z dużą prędkością strumienia świadomości i wielką siłą bolesnej prawdy o człowieku. Don Birnam jest kimś kogo znasz i komu współczujesz. Jego samotność, potrzeba picia, niebezpieczne kace, jego marzenia na jawie o sobie samym jako geniuszu i rzeczywiste koszmary dostarczają przerażającej wiedzy o wstydliwych...

Jest to historia człowieka uzależnionego od alkoholu. Akcja posuwa się naprzód z dużą prędkością strumienia świadomości i wielką siłą bolesnej prawdy o człowieku. Don Birnam jest kimś kogo znasz i komu współczujesz. Jego samotność, potrzeba picia, niebezpieczne kace, jego marzenia na jawie o sobie samym jako geniuszu i rzeczywiste koszmary dostarczają przerażającej wiedzy o wstydliwych zakamarkach ludzkiej duszy. Niezależnie od tego jak bardzo cię zszokuje czy zdenerwuje, odkryjesz po przeczytaniu "Straconego weekendu", że zobaczyłeś coś, czego nigdy nie zapomnisz.

 

źródło opisu: http://jirafaroja.pl/ksiegarnia/stracony-weekend-k96.html

źródło okładki: http://jirafaroja.pl/ksiegarnia/stracony-weekend-k96.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 730
Netula_CK | 2016-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2016

„Stracony weekend” tematyką przypominał mi książkę, po którą sięgnęłam ostatnimi czasy, tj. „Odwiedź mnie we śnie” Leny Wilczyńskiej. Ale w przeciwieństwie do niej lektura mnie nie porwała, co wydaje się dziwne. Niby lepszym językiem napisana, bohater ciekawszy, bardziej złożony psychologicznie, niedoszły artysta albo też artysta jedynie w swej własnej, nietrzeźwej głowie, gdyż spod jego ręki nigdy nic nie wyszło. I gdybym chciała się przyczepić do jakiejś konkretnej rzeczy, byłoby to trudne, bo wydaje się, że książka jest dobra. Mimo wszystko czytałam prawie bez emocji. W sumie dowiedziałam się, nie – to złe słowo, po raz kolejny przeczytałam o tym, że alkoholik zawsze znajdzie powód lub pretekst i środki na to, by się napić. Nic więcej. Możliwe, że była to zbyt krótka przerwa między książkami o podobnej, ciężkiej tematyce. A może w przypadku opowieści pani Wilczyńskiej zaciekawiło mnie polskie podwórko, specyfika rodzimej wsi i piłka nożna w tle.

zaczytana.com.pl

książek: 11
Motylek | 2015-07-03
Na półkach: Przeczytane

Ciężka do przełknięcia, ale zdecydowanie warta zachodu.
Przebrnięcie przez tę historię zajęło mi znacznie więcej czasu, niż w przypadku innych książek, jednakże pozwoliło zrozumieć wiele rzeczy i również wiele przemyśleć.

Jedna z tych pozycji, o których chce się komuś od razu opowiedzieć.

Warto.

książek: 37
Tiffany | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niezwykłe...
Jako wielbicielka Starego Kina, po obejrzeniu Arcydzieła Billy'ego Wildera, sięgnęłam po książkę.
Piorunuje.
Choć inna niż Film, mniej efektowna (i to hollywoodzkie zakończenie- Boziu!), na swój sposób porusza, zmusza do refleksji.

książek: 612
Meszuge | 2014-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2011

Charles Reginald Jackson (06.04.1903 – 21.09.1968) był jednym z pierwszych amerykańskich pisarzy, który przyznawał się publicznie do swojego uzależnienia od alkoholu (alkoholizmu) i barbituranów. Pod koniec lat pięćdziesiątych, występował nawet jako spiker na spotkaniach Anonimowych Alkoholików. Jego debiutancki tekst, to „Niedziela Palmowa” opublikowana w 1939 roku w „Partisan Review”, ale sławę i powodzenie przyniósł mu dopiero, wydany w 1944 roku, „Stracony weekend”. Inne dzieła Jacksona to The Fall of Valor (1946), The Outer Edges (1948), The Sunnier Side: Twelve Arcadian Tales (1950), Earthly Creatures (1953), A Second-Hand Life (1967), ale żadne z nich nie zyskało znaczącego, a właściwie żadnego uznania – zarówno czytelników, jak i krytyki.

Jackson zmarł śmiercią samobójczą (przedawkowanie środków nasennych) w swoim pokoju w hotelu „Chelsea” w Nowym Jorku. Swoją drogą sam hotel wydaje się znacznie ciekawszy, niż cała dalsza twórczość Charlesa Jacksona po „Straconym...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd