Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień doskonały

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Nocny Anioł (tom 0.5)
Wydawnictwo: Mag
7,23 (708 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
77
8
158
7
195
6
130
5
56
4
17
3
7
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Perfect Shadow
data wydania
ISBN
9788374802468
liczba stron
120
słowa kluczowe
fantastyka, magia, przygoda
język
polski
dodał
Michał

Poznajcie początki historii Durzo Blinta, które zostały opisane w tej oryginalnej mikropowieści. Akcja „Cienia doskonałego” jest osadzona w świecie trylogii „Anioła Nocy”, stworzonej przez bestsellerowego autora Brenta Weeksa. Gaelan Gwiezdny Żar jest farmerem, szczęśliwym w roli męża i ojca; wiedzie żywot ostrożnego, spokojnego i prostego człowieka. Jest także nieśmiertelny i nie ma sobie...

Poznajcie początki historii Durzo Blinta, które zostały opisane w tej oryginalnej mikropowieści. Akcja „Cienia doskonałego” jest osadzona w świecie trylogii „Anioła Nocy”, stworzonej przez bestsellerowego autora Brenta Weeksa.
Gaelan Gwiezdny Żar jest farmerem, szczęśliwym w roli męża i ojca; wiedzie żywot ostrożnego, spokojnego i prostego człowieka. Jest także nieśmiertelny i nie ma sobie równych w sztuce wojny. Na przestrzeni stuleci nosił wiele twarzy, żeby ukryć swój dar, ale nie nadaje się na człowieka, który nie rzuca się w oczy – zbyt często zostaje bohaterem i jego imiona przechodzą do legendy: Acaelus Thorne, Yric Czarny, Hrothan Żelaznoręki, Tal Drakkan, Rebus Zwinny.
Gaelan zostaje zmuszony do przyjęcia zlecenia od pięknej kurtyzany, a zarazem władczyni świata przestępczego, Gwinvere Kireny, polegającego na zlikwidowaniu najlepszych zabójców świata. Wtedy okazuje się, że wiedza, którą posiadł, może zniszczyć wszystko, w co dotąd wierzył.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2012

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1108

Początki zabójczej współpracy

„Cień Doskonały” Brenta Weeksa to nie jest samodzielna powieść i jako taka nie może być rozpatrywana. Można go uznać co najwyżej za nowelę, nieco bardziej rozbudowane opowiadanie, ściśle powiązane z wcześniejszymi powieściami tego autora.

Historia ta jest prequelem świetnie znanej polskim fanom Trylogii Nocnego Anioła. Akcja toczy się kilkanaście lat przed wydarzeniami opisanymi w powieści „Droga Cienia”. Tym razem głównym bohaterem nie jest Kylar Stern, który w trylogii odgrywa pierwszoplanową rolę, ale jego nauczyciel Durzo Blint, znany pod wieloma imionami, ale w tej noweli jako Gaelan Gwiezdny Żar.
Cała historia ma kilka przeplatających się wątków. Tym najważniejszym jest bez wątpienia pierwsze spotkanie Durzo z Gwinverą Kireną, znaną też jako Mama K. Dowiadujemy się w jaki sposób się poznali i jak Durzo pomógł jej dojść do pozycji, z której znamy ją w Trylogii. Oprócz tego dowiadujemy się nieco więcej o przeszłości Durzo Blinta, jego rodzinie, pochodzeniu oraz poznajemy kolejne szczegóły z historii cesarza Jorsina Alkestesa. Zobaczymy też Blinta w akcji oraz w obronie swojego ka’kari.

Nowela jest bardzo krótka, choć szczelnie wypakowana dynamiczną akcją. To zaledwie około stu dziesięciu stron i to wypełnionych naprawdę bardzo dużą czcionką. Fani niewątpliwie docenią styl Brenta Weeksa i z przyjemnością zanurzą się w mroczny półświatek Trylogii Nocnego Anioła. Choć nowela jest tak krótka, to jednak udało mi się wyłowić całe mnóstwo smaczków, a zapewne sporo...

„Cień Doskonały” Brenta Weeksa to nie jest samodzielna powieść i jako taka nie może być rozpatrywana. Można go uznać co najwyżej za nowelę, nieco bardziej rozbudowane opowiadanie, ściśle powiązane z wcześniejszymi powieściami tego autora.

Historia ta jest prequelem świetnie znanej polskim fanom Trylogii Nocnego Anioła. Akcja toczy się kilkanaście lat przed wydarzeniami opisanymi w powieści „Droga Cienia”. Tym razem głównym bohaterem nie jest Kylar Stern, który w trylogii odgrywa pierwszoplanową rolę, ale jego nauczyciel Durzo Blint, znany pod wieloma imionami, ale w tej noweli jako Gaelan Gwiezdny Żar.
Cała historia ma kilka przeplatających się wątków. Tym najważniejszym jest bez wątpienia pierwsze spotkanie Durzo z Gwinverą Kireną, znaną też jako Mama K. Dowiadujemy się w jaki sposób się poznali i jak Durzo pomógł jej dojść do pozycji, z której znamy ją w Trylogii. Oprócz tego dowiadujemy się nieco więcej o przeszłości Durzo Blinta, jego rodzinie, pochodzeniu oraz poznajemy kolejne szczegóły z historii cesarza Jorsina Alkestesa. Zobaczymy też Blinta w akcji oraz w obronie swojego ka’kari.

Nowela jest bardzo krótka, choć szczelnie wypakowana dynamiczną akcją. To zaledwie około stu dziesięciu stron i to wypełnionych naprawdę bardzo dużą czcionką. Fani niewątpliwie docenią styl Brenta Weeksa i z przyjemnością zanurzą się w mroczny półświatek Trylogii Nocnego Anioła. Choć nowela jest tak krótka, to jednak udało mi się wyłowić całe mnóstwo smaczków, a zapewne sporo przegapiłem, bo wątki przeplatają się bez szacunku dla chronologii wydarzeń. Z jednej strony utrudnia to zrozumienie całości (choć po zakończeniu takie a nie inne ułożenie fragmentów wydaje się sensowne), ale z drugiej strony sprawia, że do „Cienia Doskonałego” chce się wracać, by upewnić się, że nie zgubiliśmy żadnych szczegółów.

Nowela jest propozycją tylko i wyłącznie dla fanów przygód Kylara Sterna, Durzo Blinta i Gwinvery Kireny. Nie chodzi tu o poziom literacki. Po prostu bez znajomości trylogii trudno połapać się w bogactwie świata, a Brent Weeks nie traci czasu na wyjaśnienia, wychodząc z założenia, że czytelnik zapoznał się z jego wcześniej wydanymi powieściami. Z drugiej strony przeczytanie „Cienia Doskonałego” przed lekturą trylogii zaspojleruje całe mnóstwo wątków, bo podaje kawa na ławę całe mnóstwo informacji, które czytelnik wspólnie z bohaterami odkrywa przez trzy kolejne tomy trylogii.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2241)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2425
onika | 2015-05-13
Przeczytana: maj 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo podobała mi się trylogia „Anioła Nocy”, więc z wielkim entuzjazmem sięgnęłam po „Cień doskonały”. Interesowały mnie wcześniejsze losy Durzo Blinta. Jakoś przeoczyłam fakt, że „Cień…” jest tylko nowelą, więc zdziwiła mnie mizerna objętość książeczki. Kolejną niemiłą niespodzianką była czcionka, którą ją wydrukowano – jestem przekonana, że wszyscy, którzy sięgną po ten utwór od dawna potrafią świetnie czytać, więc rozmiar rodem z podręcznika do edukacji wczesnoszkolnej jest po prostu przesłaniem, że wydawca poszedł w ilość, nie jakość. No i doszłam tym stwierdzeniem do sedna problemu. Parafrazując piosenkę Republiki: „Ta książka została napisana dla pieniędzy”.

Jestem naprawdę zniesmaczona „Cieniem doskonałym”. Może gdybym nie znała „Anioła Nocy”, inaczej odebrałabym ten utwór. Niby w opowiadaniu jest Acaelus, Gwinvere i Wrable Szrama, ba nawet hrabia Drake mignął gdzieś tam w tle, ale to wszystko są jakieś żałosne popłuczyny po tym, co Brent Weeks zaprezentował w trylogii....

książek: 2630
8_oclock | 2015-07-29
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 28 lipca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Chciałam dowiedzieć się czegoś o - nieznanych mi - autorze i jego cyklu, dlatego sięgnęłam po nowelkę. Może to bardziej nadawałoby się na komiks? Grę? Cień do znudzenia doskonały dokonuje zabójstwa na zlecenie, zawiera sojusz z wpływową kurtyzaną, usuwa stojących jej na drodze itd. itp. Wspierają go magiczne talenty.
Do cyklu nowelka nie zachęca.

książek: 716

Absolutnie za krótkie i brak w tym przemyśleń Durzo na temat spotkania z Merkuriuszem. Ale warto przeczytać.

książek: 959
Die_Toten_Maus | 2016-06-24
Przeczytana: 23 czerwca 2016

Co można umieścić na 117 stornach, w dodatku zapisanych czcionką dla niedowidzących? Okazuje się, że niezwykle wiele.

Z nieukrywaną radością wzięłam w ręce kolejną historię ze świata Anioła Nocy. Nie będę ukrywać, kocham tę serię, a Kylar to jeden z 5 moich ukochanych bohaterów. Ta nowelka jest jednak nie o nim a o jego mistrzu, a to w sumie tylko zaostrza mój apetyt.

Na tych kilku stronach dowiadujemy się jak to sie stało, że Acaelus Thorne staje się Durzo Blintem, ocieramy sie o jego wcześniejsze wcielenia, poznajemy jego kobiety, dzieci, jego życie. Jego pierwsze spotkanie z Mamą K.

Kilka stron zapełnionych akcją, krwią i wszystkim tym co w historii o siepaczach jest najważniejsze. Kiedy wciągnięta w historię do granic możliwości odwracam stronę by dowiedzieć się co jeszcze mnie czeka, okazuje się, że to koniec. I to boli. I dlatego nie dam maksimum punktów.

Zostałam połknięta i przememłana przez tą pozycję a następnie brutalnie "zwrócona" do normalnego świata....

książek: 1438
Tetiisheri | 2012-06-22
Przeczytana: 04 czerwca 2012

Niezwykle popularna trylogia Brenta Weeksa „Anioł Nocy” została opublikowana bardzo szybko. Czytelnicy mieli więc wszystkie trzy części niemalże od razu do swojej dyspozycji. „Cień doskonały” pojawił się jako prequel do trylogii na sam koniec. Dotąd nie miałam okazji poznać żadnej z części trylogii. Po przeczytaniu prequela mam nieodpartą ochotę podjąć się kolejnych wyzwań wraz z Durzo .

„Cień doskonały” opowiada nam o tym, jak Durzo Blint stał się zabójcą cieszącym się na świecie złą sławą. Poznajemy także wcześniejsze życie Durzo i dowiadujemy się skąd tak naprawdę pochodzi. Autor skupia się tutaj na przedstawieniu czytelnikowi historii zabójcy, jego sylwetki oraz charakteru. Książka ta to zaledwie 120 zapisanych stronic i przyznam, że po zapoznaniu się z tą mikropowieścią zapragnęłam sięgnąć po trylogię. Brent bawi się wspomnieniami Durzo i powraca do jego pierwszego zlecenia.

„Château Shayon jest podobno nie do zdobycia. Uwielbiam, kiedy ludzie mówią takie rzeczy. Miażdżąc...

książek: 933
merry | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, [52] 2016
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Dawno temu trafiła w moje ręce trylogia Brenta Weeksa i byłam nią oczarowana, chociaż na początku bardzo ciężko było mi się wdrożyć w całą fabułę. Wreszcie dziś przyszedł czas, aby dopełnić poznaną wcześniej historię i tak oto "Cień doskonały", czyli nowela ze świata "Nocnego Anioła", została przeze mnie przeczytana.

W tej krótkiej książce poznajemy początki Durzo Blinta. Przez setki lat nosił wiele imion, które przeszły do legendy. Tym razem jako Gaelan Gwiezdny Żar prowadzi spokojne, proste życie. Jest szczęśliwym mężem i ojcem, ale nieśmiertelność i talent do walki nie pozwalają mu być zwykłym człowiekiem. Zostaje zmuszony do wykonania zadania poleconego przez kurtyzanę— Gwinvere Kirenę, która jest uznawana za władczynię przestępczego świata. Zadaniem Gaelana jest pozbycie się najlepszych zabójców na świecie.

Po kilku latach wróciłam do niesamowitego świata stworzonego przez Brenta Weeksa. Nie zapomnę, jak długo męczyłam się, żeby przebrnąć przez "Drogę cienia"....

książek: 325
Artur | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 lutego 2017

W zapowiedziach znajdziecie informację, że to takie zapoznanie z początkami Durzo Blinta. I to akurat się zgadza. Gdyby generalizować to mamy dużo akcji na niewielu stronach. I to właściwie wszystko. Dzieje się tu dużo, ale dotyczy jednego głównego wątku, który będzie się następnie przewijać w kolejnych tomach "Nocnego Anioła" tj. współpracy między Durzo Blintem a Gwinvere Kirena, ich romansu, ich tajemnic.
Co najważniejsze w tym wszystkim (oczywiście moim zdaniem): zdecydowanie najpierw należy przeczytać trylogię a dopiero sięgnąć po "Cienia doskonałego", i to z dwóch powodów. Po pierwsze przeczytany na początku będzie zupełnie oderwany od pozostałych, nie da nam żadnego pogłębienia i może wręcz odstraszyć. Po drugie, czytanie po tym całej trylogii byłoby pozbawieniem się jednego z najlepszych smaczków historii, tajemnicy Durzo.
Myślę, że należy to traktować jako mały bonus od autora dla osób, które polubiły ten nieco pokręcony świat.

książek: 262
Jolene | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Świetna książka, którą również posiadam w swoim zbiorze.
"Cień Doskonały", także mnie nie zawiódł, wręcz przeciwnie ponownie byłam mile zaskoczona.
- Jak zwykle świetny humor,
- I ciekawe wątki,
- Także smutek, rozpacz, pustka... - które dodają smaczku wszystkiemu.
Ciężka jest droga Cienia...

książek: 587
jerzu | 2014-12-24
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, 2014
Przeczytana: 23 grudnia 2014

Uzupełnienie trylogii "Nocny Anioł" - zdecydowanie do przeczytania po pozostałych trzech częściach, a nie przed. Lekko rzuca światło na postać Durzo Blinta, ale może przez niewielką objętość nie wciąga tak jak książki będące częścią cyklu. Brakuje zwrotów akcji, barwnych bohaterów, wszystko wydaje się potraktowane powierzchownie. Ciekawe dla tych, którzy przeczytali trylogię, ale nie rzuca na kolana tak jak pozostałe książki o Durzo.

książek: 585
Patrycja | 2012-10-10
Na półkach: Przeczytane

Nowela pod tytułem „Cień doskonały” autorstwa Brenta Weeksa jest uzupełnieniem trylogii pod tytułem „Anioł nocy”. Osobiście przyznaję,że nie czytałam tej trylogii,ale po przeczytaniu tej jakże krótkiej nowelki,gdyż zawiera ona tylko 117 stron na pewno sięgnę po całą trylogię.

W książce autor przedstawia nam początki historii mówiące o tym jak Durzo Blint staje się zabójcą. Gaelan Gwiezdny Żar jest farmerem,mężem i ojcem. Jest nieśmiertelny i jest najlepszym wojownikiem. Podczas walk nie ma on sobie równych. Do tego wszystkiego posiada on również zdolności nadprzyrodzone. Autor przypomina czytelnikom pierwsze zlecenie głównego bohatera.
Pewnego dnia Gaelan zostaje zmuszony do przyjęcia zlecenia od władczyni świata przestępczego o tajemniczym i ciekawym imieniu Gwinvere Kireny. Nasz główny bohater musi zlikwidować najlepszych zabójców świata. Dzięki temu zadaniu odkryje on pewne tajemnice i okaże się,że powstanie Durzo Blinta zostało zaplanowane o wiele wcześniej.

„Gaelan obrócił...

zobacz kolejne z 2231 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd