W Królestwie Galicji i Lodomerii

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,67 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
4
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
301
słowa kluczowe
galicja, kraków, zabór austriacki
kategoria
historia
język
polski
dodała
Dzieckokwiatu

"Kiedy się wspomina Galicję dziś, to jest z górą pół wieku po pierwszej wojnie światowej i upadku monarchii austriackiej, oddzielenie prawdy od legendy przychodzi nieco łatwiej niż ongiś. Legenda dawna już bowiem wyblakła i straciła na atrakcyjności. Wzrastała ona razem z koncepcja galicyjskiego Piemontu w drugiej połowie XIX wieku, rozwijała się dalej wespół z ludźmi, którzy przeżyli swoją...

"Kiedy się wspomina Galicję dziś, to jest z górą pół wieku po pierwszej wojnie światowej i upadku monarchii austriackiej, oddzielenie prawdy od legendy przychodzi nieco łatwiej niż ongiś. Legenda dawna już bowiem wyblakła i straciła na atrakcyjności. Wzrastała ona razem z koncepcja galicyjskiego Piemontu w drugiej połowie XIX wieku, rozwijała się dalej wespół z ludźmi, którzy przeżyli swoją młodość pod rządami miłościwie panującego cesarza Franciszka Józefa I i do późnej starości zachowali tylko wspomnienia liberalizmu, dobrobytu i stabilizacji. Im bardziej burzliwy okres nastąpił potem, tym mocniej sublimowała się legenda galicyjska. W świadomości tego odchodzącego już pokolenia mundur austriacki rzadko, kiedy kojarzył się z pojęciem zaboru i przemocy, natomiast stał się rekwizytem monarchii nieco operetkowej, trochę z Franciszka Lehara, troche z Jarosława Haśka" /St.Grodziski.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 189
Jepek | 2015-06-19
Na półkach: Przeczytane, Historia
Przeczytana: 19 czerwca 2015

Początkowo książka mnie nie wciągnęła (prawdopodobnie przez rozdział o geografii), jednak kiedy zagłębiłem się w kolejne strony, zmieniłem całkowicie nastawienie. Nie dość, że jest (chyba) wszystko co najważniejsze o Galicji, to zostało jeszcze sporo wiedzy na temat historii powszechnej przemycone. W dodatku nie raz zdarzyło mi się zaśmiać dzięki fajnym cytatom, fragmentom czy opisom.

książek: 384
Dzieckokwiatu | 2012-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2012

Lekkie pióro Grodziskiego, idealnie dobrane fragmenty wspomnień, do tego dobrze opracowana faktografia łączą się w cudownie trzy godziny lektury zakończonych pełną satysfakcją. Nie dość, że się dokształciłam to jeszcze uśmiałam. Pozwolę sobie zacytować:

Mowa Dzieduszyckiego, którą wygłosił podczas bankietu z okazji wieloletniej działalności Franciszka Smolki na stanowisku przewodniczącego parlamentu austriackiego:
"Starożytni Grecy - przemówił uroczyście, na stojąco, z kielichem wina w ręki - wierzyli, że nowo narodzone dziecko całuje Muza, jeśli ucałuje w czoło to wyrośnie z niego mędrzec; jeśli w usta lub w oczy - słynny mówca lub znakomity malarz. Gdzież Ciebie, dostojny jubilacie, musiała ucałować Muza, skoro od tylu lat zasiadasz na fotelu prezydenta Rady Państwa?"

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd