Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie z gwiazdy Pella

Tłumaczenie: Jacek Manicki
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Fantastyki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: ALFA
5,72 (18 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
6
6
4
5
4
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Downbelow Station
data wydania
ISBN
8370015700
liczba stron
556
język
polski

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 379
deprywacja | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane

Ludzie z Gwiazdy Pella to jedna z tych książek, które pożarłem dobre 15 lat temu w okresie pierwszego zachłyśnięcia się słowem pisanym. Łykałem wtedy wszystko jak pelikan na głodzie i nagle po dekadzie nie mogłem sobie ni w ząb przypomnieć, o czym jest ta powieść, czy mi się podobała etc. Dobra okazja do ponownej lektury, prawda?

Po dwóch miesiącach męczarni zrozumiałem, czemu nic nie zapamiętałem z pierwszego czytania. Nie było czego zapamiętywać. Jakimś cudem Cherryh udało się z doskonałych składników (kosmiczne bitwy, żołnierz z mroczną przeszłością, obcy, konspiracyjna działalność na kosmicznej, przeludnionej stacji okołoplanetarnej) wypichcić koszmarnie nudną książkę. Brak dynamiki, ciągłe powtórzenia, opisy emocji - ile razy można czytać, że ktoś jest spocony ze strachu, albo że ktoś zacisnął pięści, potem je rozluźnił i westchnął. Do tego dialogi są drętwe, motywacje postaci albo mętne, albo wręcz łopatologicznie prostackie. Są wyjątki, ale Cherryh nie wie co zrobić z tymi ciekawszymi postaciami i w końcu każe im się kręcić w kółko, bez celu. Obcy są nieciekawi, mogłoby ich w ogóle nie być - mają zerowy wpływ na akcję. Kosmiczne bitwy przypominają bitwy morskie, co mnie osobiście wydaje się cokolwiek głupkowate, przynajmniej w konwencji "na poważnie". Zresztą też są nudne :P

Ale żeby nie było: nie jest to powieść zła do potęgi (zakończenie czyta się nawet z zainteresowaniem, choć ostatnich kilka stron to zupełny deus ex machina), ale są jednak znacznie lepsze od niej i na pewno jako taką mógłbym polecić Otchłań w Niebie - korzystającą z bardzo podobnych pomysłów, ale rozwiniętych o niebo (nomen omen) lepiej.

Jak dla mnie to była strata czasu, ale jeśli ktoś jest świeży w s-f i nie jest szczególnie wybredny (jeszcze) to może się skusić. Na własną odpowiedzialność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Konklawe

Były fragmenty niezłe, były słabe. Czasem akcja była wartka, ale czasem przynudzała. Ogólnie szału nie było.

zgłoś błąd zgłoś błąd