Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Broń precyzyjna

Wydawnictwo: Bellona
7,44 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
5
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311104875
liczba stron
246
słowa kluczowe
strzelanie, broń palna
język
polski
dodała
Bubełe

Broń precyzyjna, taktyka działania strzelców wyborowych, techniki strzelań. Książka stanowi łatwy w odbiorze poradnik, zawierający opis niektórych konstrukcji broni. Została napisana dla kilku grup czytelników. Pierwsza, coraz liczniejsza, to myśliwi polujący na drapieżniki i szkodniki przy użyciu sztucerów typu varmint. Kolejną grupę jej czytelników niewątpliwie stanowią strzelcy sportowi...

Broń precyzyjna, taktyka działania strzelców wyborowych, techniki strzelań.
Książka stanowi łatwy w odbiorze poradnik, zawierający opis niektórych konstrukcji broni. Została napisana dla kilku grup czytelników. Pierwsza, coraz liczniejsza, to myśliwi polujący na drapieżniki i szkodniki przy użyciu sztucerów typu varmint.
Kolejną grupę jej czytelników niewątpliwie stanowią strzelcy sportowi posługujący się bronią długą, zwłaszcza ci stojący u progu kariery zawodniczej.
Publikacja powinna także zainteresować żołnierzy zawodowych, strzelców wyborowych z formacji policyjnych i wojskowych oraz coraz liczniejszy krąg kolekcjonerów broni.

 

źródło opisu: Bellona, 2006

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 294
Koval | 2012-11-14
Na półkach: Przeczytane, Militaria
Przeczytana: 14 listopada 2012

Nie będę ukrywał, że Marek Czerwiński od dawna jest dla mnie autorytetem jeśli chodzi o współczesną broń palną, historię uzbrojenia (z naciskiem na broń strzelecką) oraz ogólnie rzecz biorąc strzelectwo sportowe i – nazwijmy to – cywilne. Postaram się jednak być obiektywny.
Rozpoczynamy historią broni precyzyjnej i samych jej użytkowników – snajperów. Autor poprzez liczne przykłady z różnych krajów pokazuje, iż we wprawnych rękach jest to bardzo skuteczny oręż mogący niejednokrotnie przesądzić o losach potyczki. Opisy starć armii rosyjskiej z czasów interwencji w Afganistanie dowodzą również efektywności w zasadzkach i polowaniach na rozdzielone pododdziały wroga. Podręcznikowym wręcz przykładem na dowiedzenie tej tezy jest wojna radziecko-fińska, gdzie niesamowita przewaga Związku Radzieckiego pod każdym możliwym względem nie przełożyła się na spodziewane efekty. Fińscy snajperzy prowadzący ogień z ukrycia, zaskoczenia, przy sprzyjających warunkach terenowych i pogodowych, byli w stanie rozbijać i demoralizować całe dywizje nieprzyjacielskiej armii. Pozostałe przytaczane przez Czerwińskiego przykłady są równie wymowne i stanowią dobrą podbudówkę do dalszych rozważań („królowie strzelców” osiągali wyniki równe kilkudziesięciu lub nawet kilkuset (!) zabitych).

Niezwykle ciekawy jest podrozdział poświęcony radzieckiemu, a potem rosyjskiemu Mosinowi , broni-legendzie. Szczerze mówiąc jego wysoka ocena jako broni precyzyjnej ciągle pokutuje w wielu opracowaniach nie tylko u A. B. Żuka („Przewodnik po broni strzeleckiej”) czy u D. N. Bołotina („Historia sowieckiej broni i amunicji strzeleckiej”). Czyżby tak wielu autorów bało się pisać prawdę? Oczywiście tak, gdyż mogła okazać się kosztowna. Jednak wśród zawodowych wojskowych wielu miało odwagę wskazywać słabe strony tego karabinu. Autor „Broni precyzyjnej” przytacza wypowiedzi oraz – co jest o wiele bardziej sugestywne – wyniki konkretnych testów, które jednoznacznie świadczą o przestarzałej konstrukcji, niewygodzie korzystania oraz słabej nawet jak na tamte czasy budowie. Do tego dochodzi rzecz jasna cała litania wad i niedociągnięć podanych przez autora w tym podrozdziale. Wielkie brawa za obnażenie Mosina, który w zupełnie niepojęty sposób dorobił się legendy przewyższającej inne radzieckie twory, nawet Naganta, o czym również jest mowa w książce. Dalsze przykłady, czyli broń stosowana przez strzelców Finlandii, Burów podczas wspomnianej ofensywy rosyjskiej czy choćby japońskiej Arisaki mają stworzyć swoistą platformę porównawczą dla ówczesnej broni z tej kategorii oraz jej współczesnych, nowoczesnych odpowiedników. O ile zmieniły się materiały, wykończenia, pojawiły się stopy nowych metali i tworzywa sztuczne, o tyle sam charakter pracy strzelca wyborowego przez dekady niewiele ewoluuje.

Drugi rozdział poświęcony został charakterystykom konkretnych modeli broni. Jest ich łącznie kilkanaście egzemplarzy, a każdy opis zawiera drobiazgową analizę wszystkich „za” i „przeciw”, uwzględniając także kryterium ceny, co może dla niektórych być decydujące. Oprócz standardowej historii konstrukcji mamy jej budowę, pełną specyfikację, sposób wykonania, użyte materiały, donośność, precyzję, stosowane wersje danej broni, a także ogólną ocenę przydatności.
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że każde opracowanie dotyczące określonej konstrukcji zawiera przytoczone wyniki testów na krótkie i dalsze dystanse. Dzięki temu wiemy jak zachowuje się język spustowy, na ile niezawodny jest zamek, z jakich materiałów wykonano podpórki/łoże/kolbę i jak to wpływa na samo strzelanie, jak wygląda skupienie broni na odpowiednich dystansach i przy wykorzystaniu odpowiedniej amunicji (nierzadko wrażliwemu na jej jakość), a także poznajemy wpływ celowników optycznych. W niektórych sytuacjach test polegający na daniu serii czterostrzałowych (ze względów oszczędnościowych) nie odzwierciedla rzeczywistych wyników skupienia. Przy zwiększeniu liczby strzałów do 10 w serii rozrzut czasami zwiększa się nawet o 30%. Dodatkowo, bardzo pomocne są porównania broni z tych samych półek jak Tigr i Wiepr, Varmintony Savage i Pomba Rossi czy tańszych sztucerów jak Mauser o kalibrze 6,5 x 55 SE.

Po omówieniu broni i przeprowadzeniu testów przychodzi czas na snajperskie celowniki optyczne. Po rysie historycznym szybko dochodzimy do budowy i muszę przyznać, że Czerwiński wykonał swoją robotę porządnie i bardzo przejrzyście. Nie mamy tu zagłębiania się w zbędne detale konstrukcyjne czy zbytnią analizę użytych materiałów, a zamiast tego skupiono się na najbardziej schematycznej strukturze celownika, czyli okularze i płaszczyźnie jego obrazu, układzie odwracającym obraz, siatce celowniczej (której też, na szczęście, poświęcono nieco miejsca w książce) i obiektywowi, na który pada odwrócony obraz. Jest mowa o systemach soczewek składających się na układ odwracający czy choćby przestawianie krzyża „klikam”, ale są to naprawdę podstawy i trudno poruszać problematykę celowników optycznych bez tej elementarnej wiedzy. Dalej następuje analizy produktów ATN, rumuńskiego IORu (swoją drogą kto by przypuszczał, że rumuńska firma potrafi wytworzyć precyzyjny sprzęt tak dobrej jakości), Leupold Swarovskiego (ale to już górna półka), amerykańsko-australijskiego NightForce/LightForce czy innych jak Schmidt & Bender. Z opracowań dowiadujemy się jak wielki wpływ na jakoś oddawanych strzałów ma dobór celownika i jakimi kryteriami się kierować. I znów, porządne testy dają rzetelny obraz sytuacji. Laserowe metody określania odległości i podrozdział poświęcony dalmierzom należy potraktować jako ciekawostkę, pomimo tego, że autor zaznacza, iż nawet podstawowy dalmierz, choćby w najbardziej kompaktowej formie, stanowi element niezbędnika snajpera.

Najbardziej interesujący wydaje się rozdział ostatni, omawiający taktykę strzelców wyborowych i techniki strzelań. I tak też jest w rzeczywistości. Autor jako specjalista w dziedzinie podchodzi do sprawy bardzo stanowczo i rozkłada sztukę strzelectwa na czynniki pierwsze, bez zbędnych ozdobników. Począwszy od abecadła snajpera (co może brzmi nieco infantylnie) i taktykę snajperów przez operacje specjalne i zachowanie podczas strzelania (celowanie, wstrzymywanie oddechu, strzał, zrywanie spustu, postawy strzeleckie, strzelanie na dłuższe dystanse (trzeba sobie uzmysłowić, że „bliskie” i „dalekie” oddawanie strzałów to dwie różne kwestie) czy wreszcie kryterium skupienia) aż po wpływ warunków atmosferycznych jak temperatura i prędkość wiatru na tor lotu pocisku, działanie długości lufy na wyniki strzelania oraz wreszcie kamuflaż. Ponownie wszystko jest poparte testami, wynikami ze strzelnicy, tabelkami z liczbami reprezentującymi konkretne osiągi. Nie mówiąc już o schematach i zdjęciach pomagających zrozumieć istotę problemu i ułatwiających zrozumienie poszczególnych partii materiału.

Wady? Cóż, książka zdecydowanie nie jest dla wszystkich. Pewna elementarna wiedza z dziedziny strzelectwa jest bardzo wskazana i nawet jeśli intencją autora było stworzenie publikacji „od zera do snajpera” (oczywiście w znacznym stopniu upraszczając sprawę), to udało mu się to – bardzo oględnie mówiąc – średnio. Brakuje mi też kilku elementów, o których jest mowa we wstępie, a mianowicie rozdziału poświęconego amunicji wyborowej oraz balistyce. Na konkretnych modelach sztucerów aż tak się nie znam, ale odrobinę razi fakt położenia nacisku na broń klasy Varmint kiedy wokół są też inne, nie mniej popularne okazy. Mimo wszystko śmiało można traktować książkę jako wstęp do tematu wojskowej, sportowej i myśliwskiej broni precyzyjnej, taktyki i technik jej użycia oraz podstaw nauki strzelania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zły Romeo

Przyjemność z lektury na pewno, przy czym naprawdę dużo się uśmiałam, co było niesamowite. Jedyne do czego miałam ale na większości kroków (z tym, ż...

zgłoś błąd zgłoś błąd