Matysiakowie t.1

Wydawnictwo: Wydawnictwa Radia i Telewizji
8,43 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Elika77

"Matysiakowie" są powieścią radiową, pisaną z górą lat szesnaście wyłącznie dla radia, z uwzględnieniem wszystkich potrzeb radiowego studia. Dzieło, którego I tom prezentujemy, nie rości sobie pretensji do literackiej przeróbki dziejów tej popularnej w Polsce warszawskiej rodziny. Na kartach książki Znajdzie Czytelnik obok prozy narracyjnej niemal stenograficzny zapis wybranych scen, które -...

"Matysiakowie" są powieścią radiową, pisaną z górą lat szesnaście wyłącznie dla radia, z uwzględnieniem wszystkich potrzeb radiowego studia. Dzieło, którego I tom prezentujemy, nie rości sobie pretensji do literackiej przeróbki dziejów tej popularnej w Polsce warszawskiej rodziny. Na kartach książki Znajdzie Czytelnik obok prozy narracyjnej niemal stenograficzny zapis wybranych scen, które - ożywione głosami aktorów - kiedyś, przed laty, słyszał w swoim radio.

 

źródło opisu: od wydawcy

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2793
onika | 2016-12-10
Przeczytana: listopad 2016

Aż roześmiałam się w głos, gdy na bibliotecznej półce zobaczyłam „Matysiaków”. Gdy byłam dzieckiem, sobota bez wysłuchania kolejnego odcinka tego słuchowiska nie byłaby sobotą. Moje babcie słuchały, mama słuchała, więc i ja z nimi słuchałam. Koniecznie w kuchni. Koniecznie kończąc obiad. Przymknięte drzwi, żeby wszystko dobrze słyszeć, zajęte ręce i komentarze do tego, co mówią aktorzy. Ileż razy złościłam się, że one znowu słuchają „Matysiaków”, a ja muszę być cicho. Później sama pilnowałam, żeby nie przegapić wizyty na Dobrej. Dlatego też z ogromnym sentymentem sięgnęłam po tę książkę. I przeżyłam szok, bo jakoś umknęło mi, że audycja ta była nadawana od grudnia 1956 i ten dom na Powiślu z tego 1. tomu, i jego mieszkańcy to prawie obcy mi ludzie. Z tym większą ciekawością przeczytałam o perypetiach Matysiaków w latach pięćdziesiątych. Zaskoczyło mnie, że tak mało w tych dialogach propagandy, za to dużo ciepła i pokomplikowanych losów. Mam nadzieję, że uda mi się upolować w...

książek: 842
Tiger | 2015-10-21
Przeczytana: 21 października 2015

Wspaniale czytało mi się "Matysiaków" i cudownie ugościli mnie przy ulicy Dobrej. Dawno nie miałam w ręku tak dobrej książki. Ogromnie żałuję,że za namowami babci nie spędziłam żadnej dłuższej chwili przy odbiorniku radiowym. Do dziś nie wiedziałam ile straciłam.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd