Rudy / Prawo do życia

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,18 (263 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
25
8
52
7
111
6
46
5
15
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Red / Right to Life
data wydania
ISBN
9788361386193
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Nowa na naszym rynku książka amerykańskiego mistrza grozy Jacka Ketchuma pod tytułem „Rudy, Prawo do życia” przedstawia to oblicze autora, które polscy czytelnicy cenią najbardziej. Nie znajdziecie tu kanibali, ale kolejną bezkompromisową wędrówkę w głąb ludzkich lęków i emocji. „Rudy, Prawo do życia” ukazuje nam dwa literackie oblicza mistrza grozy, ale każde z nich niezwykle przejmujące,...

Nowa na naszym rynku książka amerykańskiego mistrza grozy Jacka Ketchuma pod tytułem „Rudy, Prawo do życia” przedstawia to oblicze autora, które polscy czytelnicy cenią najbardziej. Nie znajdziecie tu kanibali, ale kolejną bezkompromisową wędrówkę w głąb ludzkich lęków i emocji.

„Rudy, Prawo do życia” ukazuje nam dwa literackie oblicza mistrza grozy, ale każde z nich niezwykle przejmujące, niczym jego najlepsze powieści jak „Dziewczyna z sąsiedztwa”, „Jedyne dziecko” czy „Straceni”.

Prezentujemy dwie znakomite powieści mistrza grozy w jednym tomie, które po raz kolejny udowodnią, kto jest „najbardziej przerażającym facetem w Ameryce”.
Rudy


Pierwsza opowieść to „Rudy” – jedna z najbardziej niezwykłych i najbardziej poruszających powieści Jacka Ketchuma.

Wspaniała historia o starszym człowieku, szukającym sprawiedliwości.

Ketchum podejmuje w „Rudym” jeden z tematów, które poruszają go najmocniej – bezsilność jednostki, która próbuje przeciwstawić się nonsensom rządzącym systemem. Ale nie tyle interesuje go krytyka pewnych norm społecznych i prawnych, co dramat człowieka, któremu odebrano wszystko, co kochał.

„Rudy” to kameralna, poruszająca i mądra powieść, w której, jak rzadko, Ketchum pozwala sobie na zapalenie niewielkiego światełka nadziei, tlącego się gdzieś na końcu pogrążonego w cieniu tunelu.



Druga powieść umieszczona w tomie jest chyba tym utworem, który jest najbliżej słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa”. I to powinno wystarczyć za całą rekomendację.

„Prawo do życia” to kolejne, oparte na prawdziwej historii porwania Coleen Stan, wstrząsające studium zła drzemiącego w człowieku.

Ketchum po raz kolejny przekracza granice literackiej bezkompromisowości.Z bolesną precyzją dokumentalisty opisuje okropieństwa, które przydarzyły się Sarze Foster, uprowadzonej przez aktywistów ruchu na rzecz przeciwdziałania aborcji.Poddana fizycznym i psychicznym katuszom, wbrew intencjom oprawców, powoli zbiera w sobie siły, by stawić czoła porywaczom.

Jack Ketchum nasze własne, prywatne lęki zamyka w wilgotnej piwnicy Stephena i Kath Teach i każe nam patrzeć na ludzkie zwyrodnienie.

 

źródło opisu: http://www.papierowyksiezyc.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682

Jak sięgałam po lekturę, Ketchuma wiedziałam, że się nie zawiodę i miałam racje. Pierwsza z opowiadań "Rudy" jest typową przemocą psychiczną, chociaż nie zabraknie tu i fizycznej. Kiedy staremu byłemu żołnierzowi, Averemu Allanowi zastrzelono psa, pamiątkę po kochanej żonie i wiernego towarzysza, postanawia wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Chce aby chłopak który to zrobił wraz z dwoma kolegami, poniósł karę, jednak prawo nie stoi po jego stronie. Av gotowy jest nawet odkopać szczątki Rudego.

Drugie opowiadanie "Prawo do życia" jest równie wstrząsające co "Dziewczyna z sąsiedztwa". Główną bohaterką jest Sara, która chce osunąć dziecko swojego kochanka. Zmierzając do kliniki aborcyjnej, zostaje porwana prosto przed wejściem, aby zmierzyć się z niewyobrażalnymi torturami. Sara dokładnie poznaje co to jest przemoc fizyczna jak i psychiczna. Oraz dowiaduje się, że jest to kara za to co chciała zrobić, ale czy na pewno?

Co do moich odczuć. Jak zwykle nie zawiodłam się na Ketchumie. dostarczył mi niesamowitych emocji, i nieprzespanej nocy. Bez względu jest jednym z najlepszych pisarzy swego gatunku i tu nikt nie powinien mieć wątpliwości.

W "Rudym" pozwala nam mieć nadzieje, że jednak się ułoży, po czym ją nam zabiera. Potem znowu daje ... i zabiera. Dobrze opisuje sceny, reakcje, myśli i zachowanie bohaterów. Co do Averego. Dla człowieka który stracił wszystko, nieźle się trzymał. Pokazał nam, jak ważny był zwierzak i jak dużo jest w stanie osiągnąć aby zaznać sprawiedliwości. Z rozkładającym się ciałem psa i ranami przechodzi przez wiele kilometrów. Bo niby dlaczego śmierć Rudego miała by być miej ważna niż śmierć człowieka?

Długo myślałam o opowiadaniu "Prawo do życia". Autor nie oszczędził nam krwawych, mocnych, dramatycznych scen. Pokazał, po raz kolejny, że człowiek to najgorszy potwór. To co się przytrafiło Sarze, było wręcz przerażające. Torturowana kilka miesięcy. Na początku wydaje się, że jest to kara za próbę podjęcia aborcji. Jednak później można wywnioskować, że jest kolejną niewinną ofiarą psychopatów. Bita batem, wiosłem, przypalana lampą, oznakowana literą "V" nawet głodzona. Nie złamała się i podobnie jak bohaterka "Dziewczyny z sąsiedztwa" walczyła, na swój sposób do końca. A najgorsze, że ta historia zdarzyła się na prawdę, że Ketchum opisał tylko to, co człowiek jest w stanie zgotować drugiemu człowiekowi, bez konkretnego powodu. Znowu będzie ciężko spojrzeć w lustro, bo widać dla ludzi jest bez znaczenia czy zabijamy zwierzę czy człowieka.

Zapraszam
http://deszcz-krwi.blog.onet.pl/
www.upadle-anioly-ksiazki.blog.onet.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brama światów

Męczyłam się z nią chyba do 130 strony i sobie odpuściłam. Było też wiele błędów jezykowych. Szczerze nie polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd