Nigdziebądź

Wydawnictwo: Nowa Proza
7,48 (4881 ocen i 355 opinii) Zobacz oceny
10
403
9
863
8
1 171
7
1 404
6
579
5
294
4
67
3
88
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Neverwhere
data wydania
ISBN
9788375340105
liczba stron
320
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

„Nigdziebądź” to niepokojąca powieść o przeznaczeniu. Richard Mayhew, główny bohater, prowadzi życie podobne do każdego z nas - pracuje w firmie, ma przyjaciół, a także piękną narzeczoną Jessikę, z którą planuje wspólną przyszłość. Jednak pewnego dnia bohater, na skutek splotu przypadków, zmuszony jest do wędrówki przez Londyn Pod - zwiedza widmowe podziemia i kompletnie różne w nocy miejsca...

„Nigdziebądź” to niepokojąca powieść o przeznaczeniu.
Richard Mayhew, główny bohater, prowadzi życie podobne do każdego z nas - pracuje w firmie, ma przyjaciół, a także piękną narzeczoną Jessikę, z którą planuje wspólną przyszłość. Jednak pewnego dnia bohater, na skutek splotu przypadków, zmuszony jest do wędrówki przez Londyn Pod - zwiedza widmowe podziemia i kompletnie różne w nocy miejsca niby znane (Muzeum Brytyjskie, Harrods). Poznaje miasto zaludnione przez nieśmiertelne postacie z jego rzymsko-elżbietańskiej przeszłości, koczuje na zamurowanych przed laty stacjach metra. Jego dotychczasowe życie ulega diametralnej przemianie, staje się mieszkańcem Londynu Pod, leżącego w kanałach i podziemnych przejściach Londynu Nad. Poprzez tę „małą” zmianę staje się niewidoczny dla normalnych ludzi. Nie mając zbyt wielkiego wyboru, Richard postanawia towarzyszyć pewnej dziewczynie o imieniu Drzwi, która jest ścigana przez okrutnych morderców: Pana Croup'a i Pana Vandemara. W międzyczasie dołącza do nich tajemnicza Łowczyni i jeszcze bardziej tajemniczy Markiz de Carabas. Razem postanawiają odnaleźć legendarnego anioła Islingtona, który jako jedyny może im pomóc: Richardowi wrócić do jego świata - Londynu Nad, a Drzwi odkryć sekret związany z tragiczną śmiercią całej jej rodziny.
Książka ta niesie także dość smutne przesłanie na temat tego, jak życie potrafi być szare i monotonne w realnej rzeczywistości. Przeniesienie Richarda do nierzeczywistego świata jest dla niego ratunkiem przed nudą znajdującą się tuż za oknem.
Powieść jest oparta na 6-odcinkowym serialu BBC, do którego scenariusz napisał Neil Gaiman, a rozgrywa się w sieci londyńskiego metra. Londyn Pod został stworzony na prostej zasadzie - ucieleśnienia nazw stacji metra. Mamy tu więc i Czarnych Mnichów (Blackfriers), i Hrabiowski Dwór (Earl s Court), i Anioła (Angel); sama deszyfracja tych kalamburów stanowi dla znających Londyn dodatkową zabawę).
„Nigdziebądź” to powieściowy debiut Neila Gaimana. Po dwudziestu latach zabaw innymi mediami autor sięgnął do formy staroświeckiej, ale i najbardziej wymagającej - litery, papier i żadnych bajerów, którymi można by zatuszować miałkość fabuły. Tym bardziej cieszy i zadziwia poziom książki - jest to porządny kawałek pisarskiej roboty.

 

źródło opisu: MAG

źródło okładki: www.nowaproza.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Majka książek: 0

Przez Drzwi do Londynu Pod

Richard Mayhew prowadzi życie, które opisać można tylko w jeden sposób: jako całkowicie i stuprocentowo przeciętne. Ma bardzo przeciętną narzeczoną o imieniu Jessica, niezwykle przeciętną pracę i przeciętnych znajomych. Zgodnie z zasadami literatury fantasy, można więc spodziewać, że wkrótce wydarzy się coś, co uczyni życie Richarda całkowicie nieprzeciętnym. Tym czymś jest poznanie Drzwi – młodej, ciężko rannej dziewczyny, na którą Mayhew i Jessica wpadają w drodze na kolację. Mimo gorących protestów narzeczonej, Richard postanawia udzielić Drzwi pomocy i zabiera ją do swojego mieszkania. Jego decyzja wciąga go w lawinę nieprzyjemnych zdarzeń – nie na darmo kilka lat wcześniej usłyszał w przepowiedni, że powinien wystrzegać się drzwi... Gdy ku swojemu zaskoczeniu Mayhew odkrywa, że stał się niewidzialny, przez co traci i mieszkanie, i pracę, i znajomych, i narzeczoną – chce odszukać Drzwi, by wyciągnęła go z kłopotów. Razem z nią odkrywa istnienie Londynu Pod – podziemnego miasta zamieszkanego przez tajemnicze stwory.

„Nigdziebądź” pierwotnie było sześcioodcinkowym serialem telewizyjnym, do którego scenariusz napisał Gaiman. Często ujęcie scenariusza w formę powieści oznacza dla pisarza jedynie dopisanie kilku krótkich zdań między dialogami – tak stało się na przykład ze „Stowarzyszeniem umarłych poetów”, świetnym w wersji filmowej i bardzo przeciętnym jako powieść Nancy Kleinbaum. Zasada ta nie dotyczy jednak „Nigdziebądź”.

Gaiman wykreował w „Nigdziebądź” świat...

Richard Mayhew prowadzi życie, które opisać można tylko w jeden sposób: jako całkowicie i stuprocentowo przeciętne. Ma bardzo przeciętną narzeczoną o imieniu Jessica, niezwykle przeciętną pracę i przeciętnych znajomych. Zgodnie z zasadami literatury fantasy, można więc spodziewać, że wkrótce wydarzy się coś, co uczyni życie Richarda całkowicie nieprzeciętnym. Tym czymś jest poznanie Drzwi – młodej, ciężko rannej dziewczyny, na którą Mayhew i Jessica wpadają w drodze na kolację. Mimo gorących protestów narzeczonej, Richard postanawia udzielić Drzwi pomocy i zabiera ją do swojego mieszkania. Jego decyzja wciąga go w lawinę nieprzyjemnych zdarzeń – nie na darmo kilka lat wcześniej usłyszał w przepowiedni, że powinien wystrzegać się drzwi... Gdy ku swojemu zaskoczeniu Mayhew odkrywa, że stał się niewidzialny, przez co traci i mieszkanie, i pracę, i znajomych, i narzeczoną – chce odszukać Drzwi, by wyciągnęła go z kłopotów. Razem z nią odkrywa istnienie Londynu Pod – podziemnego miasta zamieszkanego przez tajemnicze stwory.

„Nigdziebądź” pierwotnie było sześcioodcinkowym serialem telewizyjnym, do którego scenariusz napisał Gaiman. Często ujęcie scenariusza w formę powieści oznacza dla pisarza jedynie dopisanie kilku krótkich zdań między dialogami – tak stało się na przykład ze „Stowarzyszeniem umarłych poetów”, świetnym w wersji filmowej i bardzo przeciętnym jako powieść Nancy Kleinbaum. Zasada ta nie dotyczy jednak „Nigdziebądź”.

Gaiman wykreował w „Nigdziebądź” świat wyjątkowo mroczny i ponury. Fabułę opiera na klasycznym schemacie powieści drogi: Drzwi, by wypełnić polecenie niedawno zmarłego ojca udaje się wraz z Richardem, Markizem De Carabas i Łowczynią – wynajętą strażniczką – do anioła Islingtona. Ten z kolei żąda, by przyniosła mu klucz przechowywany przez mnichów. Cała grupa wędruje po Londynie Pod, uciekając przed ścigającymi Drzwi wynajętymi zabójcami – Vandemarem i Croupem. Ci ostatni przypominają nieco znanych z powieści „Prawda” autorstwa Terry’ego Pratchetta pana Tulipana i pana Szpilę (być może Pratchett parodiuje kreację Gaimana celowo – pisarze mieli okazję kilka razy ze sobą współpracować). Są też jednym z najmocniejszych punktów powieści.

O ile Richard Mayhew wydaje się być bohaterem tak typowym dla literatury fantasy, że aż nudnym, o tyle reszta wypada na jego tle znacznie lepiej. Na uwagę zasługuje nie tylko krwiożercza para zabójców, ale i znakomity Markiz De Carabas. Gaiman swobodnie gra z przypuszczeniami czytelnika, każąc mu podejrzewać niemal wszystkich bohaterów o złe zamiary a następnie rehabilitując ich w zaskakujących okolicznościach. Równie swobodnie bawi się rozmaitymi nawiązaniami kulturowymi, na przykład każąc postaciom upijać się winem z Atlantydy.

„Nigdziebądź” spodoba się na pewno fanom literatury fantasy. Cytując wstęp Andrzeja Sapkowskiego: Już wiem, że Neil Richard Gaiman to jeden z kamieni milowych fantasy, kanon, który poznać trzeba. Szczerze do poznawania Szanownych Czytelników nakłaniam – zapewniając zarazem, że przebiega ono wyjątkowo sympatycznie.

Maria Guzelak-Robaszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13960)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2285

Powieści Gaimana są teoretycznie idealnie w moim guście, jednak w praktyce - nie do końca... Moja wcześniejsza styczność z tym autorem to momenty czystego zachwytu, ale też przygnębienia i niechęci. "Nigdziebądź" to moja kolejna próba pokochania jego twórczości.

Temat tej powieści kompletnie mnie uwiódł i zauroczył. Lubię motywy alternatywnej rzeczywistości, światów istniejących obok (lub pod...) naszego. Te światy można zapełnić fantastycznymi stworami, niezwykłymi wydarzeniami. Wszystkim, czego dusza zapragnie. Tutaj mamy Bestię, czającą się w tunelach Londynu Pod, ścigającą ją tajemniczą Łowczynię, a także dwóch odrażających morderców... Mamy też dziewczynę, która potrafi otworzyć wszelkie drzwi, nawet te, które nie istnieją. Właśnie w takim świecie gubi się Richard.

Mimo mojej fascynacji tą opowieścią, miałam też częste momenty zwątpienia. Coś jest w niej takiego, co mnie odpychało, odrzucało, wywoływało niesmak i smutek. To absolutnie nie jest zarzut, wszystko tutaj zostało...

książek: 1256
Jarek Zawisza | 2018-02-05
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2016

Uwielbiam opowieści, a tak się złożyło że Gaiman gawędziarzem jest doskonałym.
Jak więc mam nie lubić Gaimana?

Ten facet po prostu bawi się słowem, dzierga zdanie po zdaniu jak babcia szalik na drutach... jak Murakami, a jednak zupełnie inaczej :)
Jego historie są jak baśnie, czasami mroczne i ponure, to znów pełne nadziei i ciepła.

"Nigdziebądź" to opowieść która zupełnie mnie uwiodła, jej narracja przypomina mi stare legendy opowiadane przy ognisku, czysty atawizm... powrót... no właśnie do czego? gdzie? Nigdziebądź...
Autor po raz kolejny mnie zauroczył, pozostawił z uczuciem "chcenia więcej"
Serdecznie polecam.

książek: 851
nigrum | 2013-01-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Szalony pianista zagrał na blaszanym płocie...
Jedynie pod postacią takich słów mogę opisać wariactwo Gaimana wystające zza akapitów w książce "Nigdziebądź".
NIEWIARYGODNIE dużo śmiechu.
Tak wiele PRAWDY o życiu.
Poprawnie wpleciona IRONIA w prawie każdym zdaniu.
I co najważniejsze:
Zabawa słowem i umysłem oraz z wyobraźnią czytelnika.

Nigdy nie wiesz, kiedy Gaiman wyciągnie różowego słonia z czeluści kapelusza . Tylko Ci , którzy odważyli się sięgnąć po twórczość tego autora wiedzą o czym mówię.

Drodzy Czytelnicy, łączmy się w tym Szaleństwie!;)

książek: 929
marcin | 2017-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2017 rok

"Nigdziebądź" Neila Gaimana to bardzo ciekawa książka. W zasadzie jest to fantastyka ale też nie do końca, gdzie niegdzie pojawiają się też motywy baśni i elementy rodem z powiesci przygodowych.
Autor w swej powiesci stworzył świat niespotykany nigdzie indziej. Świat mroczny,tajemniczy, przesycony magią, urzekający swoim zroznicowaniem pełen swoistego folkloru. To moje pierwszwe spotkanie z twórczością Gaimana ale na pewno nie ostatnie.Spodobała mi sie jego wizja podzielonego miasta,jakby dwóch różnych światów, pierwszy w zasadzie normalny, drugi pełen magii, dziwnych ludzi i stworzeń. Ze względu na kunszt pisarski autora książkę czyta się niezwykle szybko i przyjemnie bo urzeka od pierwszych stron.Polecam wszystkim.

książek: 763
romeo | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2017

Po niedawnej lekturze "Gwiezdnego pyłu" postanowiłem ponownie sięgnąć po najsłynniejszą książkę Gaimana czytaną pierwszy raz 6 lat temu. Powrót do Londynu Pod uznaję za nader satysfakcjonujący. Gaiman przekonuje mnie swym darem gawędziarza snującego swe opowieści na pograniczu fantasy, horroru i baśni dla dorosłych. Lubię się zasłuchiwać w takie historie, które przenoszą nas na jakiś czas w odmienną rzeczywistość.

Fabuła "Nigdziebądź" składa się głównie z opisu niecodziennych przygód zabłąkanego w Londynie Pod mieszkańca naziemnej części tego miasta Richarda Mayhew i towarzyszy, których odnajduje w tej przymusowej podróży.A autorowi udało się stworzyć całą galerię barwnych postaci: otwierająca każde przejście dziewczyna o imieniu Drzwi,malowniczy łajdak i oszust zwany markizem de Carabas(tu nabierający zdumiewająco szlachetnych cech0, tajemnicza Łowczyni,Szczuromówcy, Czarni Mnisi, Aksamitni, Złociści i przedstawiciele innych plemion zamieszkujących Londyn Pod. Nie można tu...

książek: 825
Nina | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 06 października 2017

Po przeczytaniu Księgi Cmentarnej byłam zachwycona i postanowiłam zaznajomić się z innymi pozycjami autora. O Nigdziebądź słyszałam i czytałam wiele pochlebnych opinii więc oczywistą oczywistością było sięgnięcie po ten tytuł. I co? No właśnie... niby jest dobrze, niby... bo mnie coś tu zdecydowanie nie zagrało. Czegoś było za dużo, czegoś zabrakło. Coś się działo i nie działo się za wiele, było czasami obrzydliwie, tak obrzydliwie, że aż nie chciało się czytać. Ale taki był zamysł autora, takie wrażenia miała ta książka wzbudzić. Nie wiem czy mi się podobała, czy nie ale przeczytałam do końca więc tak źle nie było. Polecać nie będę, odradzać też nie, niech każdy czyta na swoją odpowiedzialność i wyrobi sobie własną opinię.

książek: 697
Liliowy_bez | 2017-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 20 września 2017

"Czy to bajka czy nie bajka? Myślcie sobie jak tam chcecie, a ja przecież Wam powiadam: było niesamowicie!"*

Neil Gaiman w "Nigdziebądź" zabrał mnie do świata dziwnego, magicznego, tajemniczego, lekko surrealistycznego ale jednocześnie niebezpiecznego i groźnego. A ja dałam się porwać i wsiąkłam w ten wariacki świat całkowicie.
Na początku czułam się jak Richard - niepewnie, byłam zdezorientowana i zagubiona a po głowie kołatało mi się pytanie: ale o co chodzi? Szybko mi przeszło. Londyn Pod wciąga niesamowicie, ten dziwny świat z pogranicza baśni, magii i mitologii - przyciąga, fascynuje i oszałamia. To miejsce gdzie nic nie jest pewne ani przewidywalne, gdzie jedno dziwactwo goni drugie, gdzie nie brak szaleństwa, groteski i makabry. Nie wiemy co zdarzy się za chwilę, co czeka za rogiem, za drzwiami czy w wagonie kolejki podziemnej.

Ogromne wrażenie robią także mieszkańcy Londynu Pod. To indywidualiści, nie brak postaci barwnych, wyrazistych i kolorowych. Każdy jest jakiś i...

książek: 3808
BagatElka | 2016-01-25
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2016

Kolejny autor,który zyskał sławę i popularność a ja się zastanawiam z jakiego powodu. Podobno Gaimana albo się kocha albo niekoniecznie.Ja jestem na bardzo niekoniecznie.
Nie potrafię się odnaleźć w Jego wykreowanych światach,które są dla mnie nudne i niezrozumiałe. Wszelkie prawdy oczywiste,złote myśli i wskazania są mi znane od lat i nie mam się czym zachwycać gdy czytam to co stworzył pan Gaiman.
Ani to dla dzieci ani dla dorosłych .Takie pomiędzy mądrością a głupotą i w rezultacie irytujące i jak dla mnie zupełnie niepotrzebne.
Kolejna książka i kolejna porażka.
Nie mój świat,nie moja bajka,nie ten rodzaj wrażliwości.

książek: 1341
Villiana | 2014-11-13
Przeczytana: 12 listopada 2014

Byłam bardzo ciekawa tej książki i gdy tylko znalazłam tę pozycję w bibliotece, bez namysłu wzięłam do domu. Całość jednak nie spełniła moich oczekiwań. Uznawana za najlepszą powieść fantasy lat dziewięćdziesiątych (tak przynajmniej głosił opis na okładce), pełną niezwykłych przygód, barwnych postaci i niesamowitych zdarzeń... Cóż, przygoda była bez wątpienia, barwne postacie - sama nie wiem, polubiłam nawet Richarda, duet Vandemar-Croup genialny, ale cała reszta postaci, Anioł, Markiz, Hrabia, Drzwi, Szczuromówcy i inni mieszkańcy Londynu Pod włącznie ze szczurami - nie do końca w moim guście. Było tego wszystkiego za dużo. Jednakże wizja Londynu Pod była dość ciekawa, niebanalna. Ostatnie zastrzeżenie kieruję też w stronę samego zakończenia, które nie zaskakuje. Reasumując wszystkie plusy i minusy, oceniam tę opowieść na słabe siedem gwiazdek. Nie do końca zachwyca, ale też nie rozczarowuje.

książek: 555
Anda | 2017-08-22

Rewelacyjna książka, od pierwszych stron nie można się od niej oderwać. Świat stworzony przez autora jest niesamowity, z resztą jak w każdej książce Gaimana.

zobacz kolejne z 13950 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powstanie dalszy ciąg „Nigdziebądź“ Neila Gaimana

Po 20 latach od premiery powieści „Nigdziebądź” powstanie jest dalszy ciąg. Neil Gaiman zapowiedział podczas środowego spotkania, które miało miejsce w Londynie, że ma już trzy rozdziały powieści zatytułowanej „Seven Sisters”. 


więcej
Czytamy w weekend

Do Gwiazdki zostały tylko dwa tygodnie! Zatem weekend to idealny czas na szukanie prezentów, pieczenie pierników (zdążą zmięknąć), robienie i mrożenie pierogów, mycie okien, sprzątanie, odkurzanie ozdób świątecznych, planowanie serii rodzinnych spotkań etc. Jeśli jakimś cudem taki duch świąt do was nie przemawia i zamiast z obłędem oczach wykonywać powyższe czynności wolicie zanurzyć się w dobrą książkę, to podzielcie się z nami waszymi literackimi wyborami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd