Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,87 (1111 ocen i 203 opinie) Zobacz oceny
10
89
9
69
8
220
7
321
6
230
5
93
4
39
3
30
2
9
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-014-5
liczba stron
544
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anita

Bohaterką jest Marianna Roszkowska - kobieta po pięćdziesiątce, dziennikarka średniego szczebla w redakcji poczytnego, kolorowego czasopisma. Wychowana w kochającej rodzinie, ale doświadczywszy też wielu zakrętów i zawodów z perspektywy lat zaczyna głębiej przypatrywać się swojemu życiu. Kogo kochała, kto kochał ją, a kto ukształtował ją samą? Ile dobra zaznała, a ile zła? Nadszedł czas, żeby...

Bohaterką jest Marianna Roszkowska - kobieta po pięćdziesiątce, dziennikarka średniego szczebla w redakcji poczytnego, kolorowego czasopisma. Wychowana w kochającej rodzinie, ale doświadczywszy też wielu zakrętów i zawodów z perspektywy lat zaczyna głębiej przypatrywać się swojemu życiu. Kogo kochała, kto kochał ją, a kto ukształtował ją samą? Ile dobra zaznała, a ile zła?
Nadszedł czas, żeby spojrzeć na swe życie w zupełnie nowym świetle. Pustoszeje rodzinne gniazdo - dorasta syn i opuszcza dom matki, zaczynają odchodzić i umierać bliscy. Z pozoru normalna kolej rzeczy, na którą jednak nigdy nie jesteśmy gotowi. Marianna z powodu złych doświadczeń z młodości jest odrętwiała uczuciowo i dopiero konieczność zaopiekowania się nielubianą, samotną i chorą siostrą sprawia, że zaczyna się w niej rodzić ciepłe, a potem bardzo prawdziwe, a jednocześnie zaskakujące, gorące uczucie do niej.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

książek: 712
shapeofmyheart1 | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Długo zastanawiałam się, co napisać o najnowszej książce Kalicińskiej. Książkę dostałam w prezencie od męża na urodziny i powiem szczerze, że naprawdę spodziewałam się czegoś w klimacie Rozlewiska, bo podświadomie chyba właśnie takiej książki potrzebowałam. Co dostałam? Trudną? Inną? Książkę o życiu.
Może najpierw trochę o kwestiach technicznych. Bardzo podoba mi się styl pisania Kalicińskiej, dużo retrospekcji, odwołań, żółte kartki pomieszane z teraźniejszością – wszystko to tworzy swoisty klimat. Jestem rozczarowana tytułem „Lilka”, przecież to tak naprawdę książka o Mariannie, skąd w takim razie ten tytuł – nie wiem. Owszem w pewnym momencie całe życie Marianny toczy się wokół Lilki, to jednak dalej punktem wyjścia jest Marianna. Myślę też, że nie do końca jestem zadowolona z zakończenia, wprawdzie główny wątek został rozwiązany, ale zabrakło moim zdaniem odpowiedzi na wiele innych pytań, tak jakby w tym trudnym momencie dla Marianny przestało wszystko inne być ważne. Owszem tak się zdarza, ale wiadomo, że the show must go on…
Po raz kolejny autora umieszcza w swoich powieściach osoby dojrzałe, po przejściach, na swoistym zakręcie i może tak lepiej, bo to wszystko wydaje się być bardziej autentyczne. Nie ma tu sielskości, ckliwości, czy patetycznych uniesień, są prawdziwe emocje i opowieść, która mogłaby stać się historią części z nas. Mimo, że skończyłam tę książkę już jakiś czas temu, to ciągle się nad nią zastanawiam, rozważam różne scenariusze, zachowania i chyba w tym właśnie tkwi jej fenomen. Nie wiem, czy znajdzie się ktoś obojętny wobec tego, co przedstawiała Kalicińska. Jeżeli ktoś oczekuje prostych rozwiązań czy historii w klimacie Mazurskim, to niestety się rozczaruje, bo to raczej cięższy kaliber. Myślę, że momentami nawet zbyt ciężki, bo ilość „śmierci”, które autorka umieściła w jednej książce trochę mnie przygniotła. Trochę w tym wszystkim zabrakło jakiegoś humoru, spokoju, w pewnym momencie zaczęłam się nawet zastanawiać – ile rozdziałów do kolejnej śmierci.
Mimo wszystko uważam, że ze względu na przekaz, który za sobą niesie, wzruszenie, które nam funduje, zastanowienie, do którego zmusza to warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legenda

Czytając tę książkę można z łatwością sobie wszystko, co zostało w niej opisane wyobrazić. Nadal widzę tylko skały, ocean. Nadal czuję zapach surowej...

zgłoś błąd zgłoś błąd