Lilka

Cykl: Mańka (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,89 (1162 ocen i 210 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
74
8
231
7
333
6
243
5
97
4
41
3
30
2
9
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377850145
liczba stron
544
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anita

Bohaterką jest Marianna Roszkowska - kobieta po pięćdziesiątce, dziennikarka średniego szczebla w redakcji poczytnego, kolorowego czasopisma. Wychowana w kochającej rodzinie, ale doświadczywszy też wielu zakrętów i zawodów z perspektywy lat zaczyna głębiej przypatrywać się swojemu życiu. Kogo kochała, kto kochał ją, a kto ukształtował ją samą? Ile dobra zaznała, a ile zła? Nadszedł czas, żeby...

Bohaterką jest Marianna Roszkowska - kobieta po pięćdziesiątce, dziennikarka średniego szczebla w redakcji poczytnego, kolorowego czasopisma. Wychowana w kochającej rodzinie, ale doświadczywszy też wielu zakrętów i zawodów z perspektywy lat zaczyna głębiej przypatrywać się swojemu życiu. Kogo kochała, kto kochał ją, a kto ukształtował ją samą? Ile dobra zaznała, a ile zła?
Nadszedł czas, żeby spojrzeć na swe życie w zupełnie nowym świetle. Pustoszeje rodzinne gniazdo - dorasta syn i opuszcza dom matki, zaczynają odchodzić i umierać bliscy. Z pozoru normalna kolej rzeczy, na którą jednak nigdy nie jesteśmy gotowi. Marianna z powodu złych doświadczeń z młodości jest odrętwiała uczuciowo i dopiero konieczność zaopiekowania się nielubianą, samotną i chorą siostrą sprawia, że zaczyna się w niej rodzić ciepłe, a potem bardzo prawdziwe, a jednocześnie zaskakujące, gorące uczucie do niej.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

książek: 592
sylwiahc | 2017-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2017

Choć początkowo irytował mnie luźno-wiejski styl prowadzenia narracji, to z czasem pozbyłam się tego uczucia. Powieść jest całkiem ciekawa, towarzyszymy głównej bohaterce w jej codzienności, w której nie brak problemów, bólu czy rozterek. Ciekawym zabiegiem są rozdziały opatrzone etykietą "żółte kartki" gdzie mamy okazję przenieść się w czasie i posłuchać opowieści z dzieciństwa i lat młodzieńczych głównej bohaterki. Cieszę się, że oszczędzono nam cierpienia na koniec, chociaż po tylu tygodniach i stronach może naszej Mariannie należało się wsparcie w jej najtrudniejszych chwilach? Trochę się bałam czytać ostatnie strony, wiedziałam, co nieuchronnie się zbliża, a jednak nie chciałam do tego dopuścić. Niesamowite, na prawdę wczułam się w sytuację. Chciałabym też zaznaczyć, że podczas lektury końcowych rozdziałów, ani razu nie pomyślałam, co będę czytać jako następne, co świadczy wiele dobrego o tej pozycji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wniebowzięte. O stewardesach w PRL-u

Na początku trochę nudnawa, później nabiera rozpędu jak samolot w czasie startu. I od tego momentu czytanie "Wniebowziętych" to czysta przyj...

zgłoś błąd zgłoś błąd