Pod niemieckimi łóżkami. Zapiski polskiej sprzątaczki

Wydawnictwo: Świat Książki
4,93 (758 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
13
8
24
7
80
6
171
5
166
4
102
3
113
2
41
1
33
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unter deutschen Betten. Eine polnische Putzfrau packt aus
data wydania
ISBN
9788377990704
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
A--

Książka, która w Niemczech wywołała falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście "na czarno", tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości... Ale to także wyjątkowa rzecz "z pierwszej ręki" o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak...

Książka, która w Niemczech wywołała falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście "na czarno", tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości... Ale to także wyjątkowa rzecz "z pierwszej ręki" o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak miliony imigrantów (i pół miliona sprzątających Polek!), bez perspektyw i jakiejkolwiek ochrony, od zdrowotnej począwszy... Śmieszne, straszne i pouczające.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: Świat Książki, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 890
April30 | 2012-10-16
Na półkach: Przeczytane, 2012, Kindle ;-)
Przeczytana: 01 września 2012

Książkę "Pod niemieckimi łóżkami" czytałam wraz z mężem w wakacje i jednogłośnie stwierdziliśmy że jest dobra. Osobiście twierdzę że reklamą jej powinien być fragment książki: "Często bowiem uważamy, że nie możemy być tak perfekcyjni jak nasi przyjaciele, krewni lub koledzy. Taka wspaniała rodzina, cudowne dzieci, taki wierny mąż, tyle sukcesów w pracy, tyle pieniędzy, tyle szczęścia... Możecie mi jednak wierzyć: za fasadą zieje taka sama otchłań jak u nas wszystkich. Te same lęki, te same kłótnie. Ciemne popędy, skazy i rozłamy. Ta wiedza przynosi ulgę." A cytat: "Ile gdzieś światła, tyle i cienia" oddaje resztę. Tak więc zapiski polskiej sprzątaczki to nic innego jak świat nasz wszystkich raz lepszy raz gorszy ale zawsze nasz i nie ważne czy to opis niemieckich domów czy naszych polskich ponieważ wszędzie za zamkniętymi drzwiami dzieją się różne rzeczy.
Autorka książki nie omieszkała również przybliżyć nam stosunku Niemców do nas Polaków oraz pracy na czarno ale co ja będę się o tym rozpisywać przeczytajcie książkę i oceńcie sami nie będę wam psuła lektury. ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rany wylotowe

Bardzo pozytywne zaskoczenie, niesamowicie klimatyczny komiks drogi/dramat, bardzo wciągająca historia.

zgłoś błąd zgłoś błąd