Pod niemieckimi łóżkami. Zapiski polskiej sprzątaczki

Wydawnictwo: Świat Książki
4,93 (761 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
13
8
24
7
81
6
171
5
168
4
102
3
113
2
41
1
33
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unter deutschen Betten. Eine polnische Putzfrau packt aus
data wydania
ISBN
9788377990704
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
A--

Książka, która w Niemczech wywołała falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście "na czarno", tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości... Ale to także wyjątkowa rzecz "z pierwszej ręki" o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak...

Książka, która w Niemczech wywołała falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście "na czarno", tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości... Ale to także wyjątkowa rzecz "z pierwszej ręki" o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak miliony imigrantów (i pół miliona sprzątających Polek!), bez perspektyw i jakiejkolwiek ochrony, od zdrowotnej począwszy... Śmieszne, straszne i pouczające.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: Świat Książki, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1419
paprotkowa | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Dramat. Sama nie wiem na co liczyłam. Patrząc na okładkę, która do najpiękniejszych nie należy, pewnie nie powinnam liczyć na zbyt dużo. Książka była napisana już jakiś czas temu więc realia odrobinę się pozmieniały, ale mimo wszystko - dramat. Głównie dlatego, że ilość stereotypów, jakie autorka umieściła w swojej książce jest męcząca i...odrobinę denerwująca. Jeśli kobieta-szef to na pewno zołza, jeśli facet to patrzy tylko aby pod pierzynę zaciągnąć. Niemcy Polaków nie lubią, a w Polsce to już w ogóle taka masakra i brak perspektyw, że faktycznie lepiej ścierać wymiociny po Niemcu, niż zostać w Polsce i mieć "normalną" pracę...bo tu przecież brud, smród, bieda i życie bez przyszłości, a szanse na karierę mizerne. Niemcy za to cud, miód, orzeszki, no i ta kariera.....wielka, wspaniała kariera - szkoda, że sprzątaczki. Bardzo zaściankowe myślenie. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tam, gdzie rosły mirabelki

Mazur udowadnia, że – jak to często bywa – w prostocie siła. Snuta przez niego opowieść ma wydźwięk bardzo uniwersalny, bohaterowie zaś wymykają się s...

zgłoś błąd zgłoś błąd