Niebezpieczna Rozgrywka

Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Cykl: Zew nocy (tom 4)
Wydawnictwo: Erica
7,17 (389 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
35
8
85
7
111
6
64
5
36
4
7
3
7
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dangerous Games
data wydania
ISBN
9788362329526
liczba stron
408
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Sherry

Gdy niebezpieczeństwo i przyjemność zaczynają iść w parze, łatwo stać się ostatecznym przedmiotem pożądania… W podziemnym półświatku Melbourne istnieją nocne kluby, które zaspokajają wszelkie fantazje i pragnienia swoich bywalców. Jednak dla Riley Jenson jeden z nich stał się przedmiotem obsesji. Riley, rzadkie połączenie wampira i wilkołaka, nie przyszła szukać w nim spełnienia swoich...

Gdy niebezpieczeństwo i przyjemność zaczynają iść w parze, łatwo stać się ostatecznym przedmiotem pożądania…

W podziemnym półświatku Melbourne istnieją nocne kluby, które zaspokajają wszelkie fantazje i pragnienia swoich bywalców. Jednak dla Riley Jenson jeden z nich stał się przedmiotem obsesji. Riley, rzadkie połączenie wampira i wilkołaka, nie przyszła szukać w nim spełnienia swoich fantazji, lecz po to, żeby dopaść nieznanego mordercę, który wykorzystuje to modne miejsce spotkań jako swój teren łowiecki.

Riley od razu znajduje jedyną przepustkę, która jest w stanie zaprowadzić ją do doskonale strzeżonego klubu: Jin – barman o boskim ciele, który może dać jej klucz do zdemaskowania zabójcy niepodobnego do żadnego, z którym dotychczas miał okazję zmierzyć się Departament. Prześladowana przez byłego współpracownika, który zszedł na złą drogę i nieustannie rozpraszana przez swojego eks-kochanka, Riley zagłębia się z Jinem w świat rozkoszy. Gdy niebezpieczeństwo i przyjemność zaczynają iść w parze, szokująca tajemnica wychodzi powoli na światło dzienne – Riley staje się ostatecznym przedmiotem pożądania…

 

źródło opisu: http://www.strefaksiazki.net

źródło okładki: http://www.strefaksiazki.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1031
Lenalee | 2012-12-29
Przeczytana: 28 grudnia 2012

Pamiętam, jak bardzo nie mogłam się doczekać premiery tej książki i z niecierpliwością wyczekiwałam na jakąkolwiek wzmiankę o tym, kiedy ma się ona ukazać na polskim rynku. Gdy przeczytałam informację o tym, że „Niebezpieczna rozgrywka” już niedługo będzie miała swoją premierę, dosłownie nie byłam w stanie usiedzieć na krześle z podekscytowania i z ręką na sercu mogę napisać, że wówczas była to jedna z dwóch książek, których premiery tak bardzo nie mogłam się doczekać.

Tym razem Riley czeka zadanie trudniejsze niż zwykle, z jakimi musiała się zmierzyć. Wszystko za sprawą Jina – nowopoznanego barmana, który może doprowadzić ją do grasującego w Melbourne zabójcy, a także okazać się jej zgubą. Jakby tego było mało, na wolności wciąż grasuje wampir, którego największym pragnieniem jej zabicie Riley i zadanie jej jak największego cierpienia. Dodatkowym utrudnieniem podczas wykonywania pracy dla Departamentu jest eks-kochanek, który nieustannie ją rozprasza.

Czytanie tej książki sprawiło mi większą przyjemność, niż jakakolwiek inna lektura, którą ostatnio miałam w rękach. Z pewnością wpłynął na to fakt, że z utęsknieniem wyczekiwałam jej premiery, ale również dzięki temu, że zawartość tej powieści okazała się czymś, na co zdecydowanie warto było czekać przez ten czas. O ile paranormal romance to gatunek, w który się nie zagłębiam, to w przygodach Riley Jenson zaczytuję się bez pamięci. Książki Keri Arthur od samego początku dostarczały mi mnóstwa zabawy, rozrywki i ekscytacji, wciąż doskonale pamiętam, jak „Całując grzech” pomogło mi na nowo odnaleźć przyjemność w czytaniu książek po długiej niemocy sięgnięcia po nie. Tak samo „Niebezpieczna rozgrywka” dodała mi jeszcze większego zastrzyku energii, niż mogłabym się spodziewać.

Osoby podążające za tą serią z pewnością pogodziły się już z elementami erotyki, które zawierają książki Keri Arthur i są z nimi na porządku dziennym. Także i w tej części nie były one niczym nadzwyczajnym. Moja znajoma uznała, że nie była w stanie skupić się przez nie na konkretnej akcji w książce, że była przez nie rozpraszana i troszeczkę zniesmaczona. Według mnie są one integralną częścią tej powieści i myśl, że mogą rozpraszać jest dla mnie dużym nieporozumieniem.

Z każdą kolejną częścią tej serii widać, jak główna bohaterka ewoluuje, zmienia się, dojrzewa. Choć zdecydowanie daleko jej do nastolatki, nie tylko przez wiek, ale również przez przeżycia, które ją ukształtowały i uczyniły z niej osobę, którą aktualnie jest, to wyraźnie widać, jak z każdym kolejnym krokiem zmienia się jej osobowość. Riley zdecydowanie nie jest nieporadną bohaterką, którą na każdym kroku trzeba ratować z opresji i choć nie ucieka od wyciągniętej, pomocnej dłoni, to sama doskonale potrafi o siebie zadbać. W „Niebezpiecznej rozgrywce” stoi przed dużym problemem dotyczącym jej przyszłości, który sama musi rozwiązać. Z pewnością nie będzie to łatwa decyzja, ani taka, którą można podjąć bez mrugnięcia okiem.

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie przyznała, że najbardziej wyczekiwałam na te momenty, w których choć pojawi się wzmianka o związku Liandra i Rhoana. Ta dwójka rozkochała mnie w sobie już od pierwszej części przygód Riley i choć jest ich tak niewiele, że sceny z nimi można policzyć na palcach jednej ręki, to z całą szczerością mogę przyznać, że ich uwielbiam, a wątek tej dwójki jest dla mnie znacznie ciekawszy, niż przygody Riley, które są przecież w tej serii najważniejsze. W „Niebezpiecznej rozgrywce” niestety nie doczekałam się tego, na co liczyłam najbardziej i to scen z Liandrem i Rhoanem brakowało mi najbardziej, tym bardziej, że ich związek ewoluuje w naprawdę ciekawym kierunku, to liczę na to, iż w kolejnym tomie otrzymam to, czego mi teraz zabrakło.

Prawdę mówiąc podczas czytania tej książki zawiodłam się tylko na jednym aspekcie – tym związanym z Liandrem i Rhoanem, których mi bardzo brakowało. O ile sama postać Rhoana pojawiała się bardzo często, to za Liandrem naprawdę tęskniłam. Jednak oprócz tego z całą pewnością nie mogę zarzucić tej książce nic innego, co by mi się nie spodobało lub wprowadziło w niezadowolenie. Autorka w cudowny sposób rozwija akcję; sceny pełne wrażeń przeplatają się z tymi, przy których można się rozluźnić, a całość komponuje się w bardzo ciekawy sposób, momentami zapiera dech w piersiach i nie pozwala odpocząć. Zdecydowanie polecam tę książkę, tak jak i całą serię Zew Nocy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Na ratunek damie

Wciągająca. Bardzo podobał mi się początek- on ją ratuje, chroni, kochają się nawzajem, ale klasycznie nie są świadomi uczucia drugiej osoby ;) Potem...

zgłoś błąd zgłoś błąd