Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A między nami ocean...

Wydawnictwo: HarperCollins
6,96 (227 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
20
8
47
7
65
6
57
5
15
4
9
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-238-8364-7
liczba stron
416
język
polski
dodała
Sabinka

Przystojny mąż, trójka wspaniałych dzieci, piękny dom – niejedna kobieta pozazdrościłaby Grace Bennett takiego życia. Pod pięknym obrazkiem kryje się jednak szara rzeczywistość. Małżeństwo Grace od dawna pozbawione jest pasji i zrozumienia. Jej mąż Steve, ambitny oficer marynarki, pnie się po szczeblach kariery i nie zauważa, że coraz bardziej oddala się od bliskich. Samotna i sfrustrowana...

Przystojny mąż, trójka wspaniałych dzieci, piękny dom – niejedna kobieta pozazdrościłaby Grace Bennett takiego życia. Pod pięknym obrazkiem kryje się jednak szara rzeczywistość. Małżeństwo Grace od dawna pozbawione jest pasji i zrozumienia. Jej mąż Steve, ambitny oficer marynarki, pnie się po szczeblach kariery i nie zauważa, że coraz bardziej oddala się od bliskich.

Samotna i sfrustrowana Grace czuje, że potrzebuje prawdziwej odmiany. Gdy niespodziewanie poznaje tajemnicę z przeszłości Steve’a, stwierdza, że już zbyt wiele poświęciła dla ich związku. Odtąd chce czerpać z życia pełnymi garściami. Koniec małżeństwa Bennettów wydaje się przesądzony…

Niespodziewanie na Grace spada wiadomość o wybuchu na lotniskowcu Steve’a. Koszmarne godziny niepewności, spędzone w oczekiwaniu na jakiekolwiek wieści, uświadamiają jej, że tak naprawdę nigdy nie przestała kochać męża. Czy jednak dostaną szansę, by zacząć od nowa?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Własna biblioteczka
Przeczytana: 25 maja 2012

Życie jest jak ulotna chwila, kruche, delikatne, i czasem tak szybko się kończy. Nikt nie wie, kiedy przyjdzie na niego czas, kiedy przyjdzie mu się pożegnać ze światem, z bliskimi. A jednak są ludzie którzy ryzykują życiem dla innych, są ludzie, którzy służą ojczyźnie, wiedząc, że jutro mogą nie wrócić do domu. A jednak ...

Grace Bennet na pierwszy rzut oka miała wszystko, przystojnego męża, trójkę wspaniałych i prawie dorosłych dzieci, znajomych na całym świecie. A jednak ostatnimi czasy nie była szczęśliwa, jej mąż pnąc się po szczeblach kariery, co raz więcej czasu spędzał po za domem, co raz bardziej się oddalając od niej. A sama Grace, która właśnie miała skończyć czterdzieści lat, czuła, że w jej życiu czegoś brakuje, brakuje pasji, jakiejś siły, która scalała rodzinę.

Grace przez całe swoje małżeństwo starała się być idealną żoną, dbała o co raz to nowe miejsca zamieszkania, była wręcz specjalistką od ciągłych przeprowadzek. Sama wychowywała dzieci i sama musiała się o wszystko martwić, bo chociaż pisała do męża najpierw listy, później meile, to jednak często zanim przyszła odpowiedź, słowa wsparcia od Steve, to trzeba było już dawno działać. Przez dwadzieścia lat robiła wszystko by ich małżeństwo było idealne, dbała o dzieci, pomagała innym rodzinom marynarskim, wspierała żony, których mężowie wychodzi w morze. Ale przyszedł w końcu czas, że zapragnęła czegoś dla siebie, chciała w końcu mieć prawdziwy dom, sąsiadów i pracę, chciała czuć, że życie nie kręci się tylko wokół męża.

Dla Steve to był pierwszy rejs, kiedy czuł, że wszystko jest nie tak, że pierwszy raz nie rozumie żony i jej uporu, pierwszy raz miał mieć na pokładzie syna, no i nie wiedzieć kiedy zgubił swój talizman. Do tego ten wybuch na lotniskowcu i zewsząd otaczające go zimno i ciemność.

Dla Grece i jej dzieci to największy koszmar jaki mógł ich spotkać, to ciągłe czekanie co będzie dalej. Niepewność czy jeszcze kiedykolwiek zobaczą męża i ojca, czy jeszcze dostaną szansę by wszystko naprawić.

Trudne jest życie żony marynarza, te ciągłe rozstania, podróże, przeprowadzki. Wszystkie problemy, które trzeba rozwiązywać samemu, zajmowanie się domem i cieknącymi kranami. Do tego ciągłe życie w strachu, że tym razem już nigdy więcej nie zobaczy się ukochanego, że to ich pożegnanie było tym ostatnim. No i dzieci, nie tylko trzeba się nimi zajmować, ale przede wszystkim nauczyć je żyć bez ojca. Trzeba być matką i ojcem jednocześnie.

Ale z tego wszystkiego chyba najgorszych jest strach i ciągłe oczekiwania. Bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy, nigdy też nie wiadomo, czy małżeństwo przetrwa próbę czasu, czy małżonkowie nie znajdą sobie kogoś innego, czy nie zechcą normalnego życia. Susan Wiggs w swojej najnowszej książce ukazuje nam właśnie takie życie, przedstawia historię, w której na pierwszy rzut oka mamy idealną rodzinę, do której jednak z czasem wkrada się szara rzeczywistość. Poznajemy wszystkie strony bycia zarówno oficerem, jak i bycie żoną oficera. Bo z jeden strony można by pozazdrościć Grece, nie tylko wspaniałego, oddanego męża, ale tego, że mogła zwiedzić cały świat, poznać wielu ciekawych ludzi, a z drugiej cały czas musiała się z kimś żegnać, musiała nauczyć się, że może liczyć tylko na siebie, że nigdy nie zagrzeje na dłużej miejsca. I chyba tego najbardziej jej brakowało, domu, prawdziwego, tylko jej.

„A między nami ocean ...” to przepiękna historia wielkiej miłości i jeszcze większej samotności. Historia, która porusza do głębi, i daje nadzieję na lepsze jutro. To historia o silnych i oddanych mężczyznach i jeszcze silniejszych kobietach!

Często nie zdajemy sobie sprawy z tego jakimi jesteśmy szczęściarzami, do póki czegoś nie stracimy, dlatego warto czasem dwa razy się zastanowić, warto poświęcić się dla kogoś, bo możemy nie dostać już drugiej szansy od życia. Warto pamiętać, że „Sposób, w jaki spędzasz każdy kolejny dzień, kiedyś zsumuje się na sposób, w jaki spędziłaś życie.” !!!

Polecam, świetna książka, niesamowita historia !!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierścień ognia

No i mam dylemat. Książka wciąga jak spacer po bagnach. Tak mocno, że można zostać na przystanku z książką w reku i przegapić swój autobus (co mi się...

zgłoś błąd zgłoś błąd