Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Język baklawy. Wspomnienia

Seria: Dolce Vita
Wydawnictwo: Czarne
7 (49 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
14
7
12
6
14
5
1
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Language of Baklava. Memoir
data wydania
ISBN
9788375363760
liczba stron
416
słowa kluczowe
Jordania, kulinaria
język
polski
dodał
Jaga

Lekko i zabawnie opisane wspomnienia Diany Abu-Jaber z amerykańsko-jordańskiego dzieciństwa przeplatają się ze słodko-gorzkimi opowieściami o szukaniu własnego miejsca i rozdarciu między dwoma światami. Amerykański sen o sukcesie ma obiecujący smak lodów waniliowych w czekoladowej skorupce, ale też mdły posmak koktajli mlecznych. Natomiast Jordania to kraj tajemnicy, prostego życia, nowych...

Lekko i zabawnie opisane wspomnienia Diany Abu-Jaber z amerykańsko-jordańskiego dzieciństwa przeplatają się ze słodko-gorzkimi opowieściami o szukaniu własnego miejsca i rozdarciu między dwoma światami. Amerykański sen o sukcesie ma obiecujący smak lodów waniliowych w czekoladowej skorupce, ale też mdły posmak koktajli mlecznych. Natomiast Jordania to kraj tajemnicy, prostego życia, nowych zapachów, wyrazistszych smaków i niekończących się przyjęć. Tu wszystko jest inne, być może bardziej prawdziwe, ale okazuje się, że powrót nie jest prosty, nawet dla tęskniącego za bliskimi i rodzimą ziemią ojca Diany. Po każdym pobycie w ojczyźnie z rozgoryczeniem wraca do Ameryki i… "gotuje, żeby pamiętać, ale im więcej gotuje, tym bardziej zapomina". Smaki tej "kuchni wspomnień" autorka przybliża w licznych przepisach towarzyszących kolejnym opowieściom.
Język baklawy to zaproszenie, aby usiąść przy stole wraz z rodziną Diany, dzieląc z nimi ten niezwykły czas wspólnych posiłków.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/?a=2727

źródło okładki: http://czarne.com.pl/?a=2727

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
mag | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czy ludzie muszą zdecydować kim są i gdzie jest ich miejsce? Czy człowiek może raz na zawsze określić swoją tożsamość? Ile razy możemy zmieniać swoje życie i czy jest to powiązane z określeniem samego siebie? To pytania, które unoszą sie nad najnowszą książką Diany Abu- Jaber pt. „Język baklawy. Wspomnienia".

Książka to specyficzna, liryczna, przepełniona zapachami, smakami, wspomnieniami z dzieciństwa. Abu-Jaber z rozmachem kreśli obraz swojej rodziny, powieść bowiem jest mocno osadzona w biografii autorki. Kręgosłupem konstrukcyjnym wspomnień są tradycyjne potrawy arabskie pełne oryginalnych i aromatycznych przypraw (znajdziecie tu mnóstwo przepisów).
Głównym motywem nie są jednak arabskie tradycje kulinarne.

Abu-Jaber była wychowywana w rodzinie jordańsko-amerykańskiej, żyła zatem na styku dwóch zupełnie odmiennych kultur, dwóch odmiennych światów. Mama jest Amerykanką, ojciec urodził się w Jordaniii i zna korzenie swojej rodziny tysiąc lat wstecz, matka zaś nawet nie jest pewna, czy jej przodkami byli Szwajcarzy, czy też może Niemcy. Bud nie może sobie znaleźć miejsca w świecie, tęskni za Jordanią, więc zabiera tam rodzinę i Diana w wieku ośmiu lat zostaje wrzucona w zupełnie nową rzeczywistość. Gdy dziewczynka już się zaklimatyzuje, oswoi z nowymi realiami, z nowym stylem życia, Bud znów zabiera rodzinę do Ameryki. Dzieciństwo spędzone po części w arabskiej kulturze, po części w amerykańskiej sprawia, że Abu-Jaber zaczyna zastanawiać się nad własną tożsamością i to pytanie towarzyszy jej do samego końca. Czy znajduje odpowiedź?

„Język baklawy" to również powieść inicjacyjna. Obserwujemy bohaterkę w momencie, gdy z dziewczynki przeobraża się w dorosła kobietę. Nad jej edukacją życiową czuwa oryginalna ciotka Aya, która jest w rodzinie uważana za nieco freakową kobitkę. Aya zajmuje się zielarstwem, jest rodzinną czarownicą, która potrafi znaleźć remedium na wszystkie troski - duchowe i somatyczne. To wyzwolona kobieta, mająca swoje zdanie, świetna kucharka. Jej cenne rady („ Wysokie obcasy nie są złe, ale nie zapominaj jak się biega" ; „Nigdy nie pozwól, żeby ktoś mówił ci co masz mówić, czuć, czy myśleć. Bez żadnych wyjątków. Jeśli nie możesz tego powiedzieć głośno, napisz na kawałku papieru") towarzyszą naszej bohaterce w okresie dojrzewania. Aya chroni również Dianę przed nieco despotycznym ojcem.

Wiadomo, że każdy z nas jako nastolatek przeżywa okres buntu i pierwsze miłości. Abu-Jaber nie była wyjątkiem. Autorka opisuje przezabawne sytuacje, gdy odwiedził ją kolega ze szkoły, a Bud wziął go na poważną rozmowę. No bo jak to tak może bezpardonowo sobie przychodzić do jego córki?

Ameryka i Jordania- zupełnie dwie różne mentalności. Bohaterka dostaje stypendium autorskie do Jordanii, by tam przez pół roku pisać swoją powieść. Dopiero przy tych fragmentach uwidaczniają się różnice między tymi państwami. Jordańska rodzina Diany jest bardzo otwarta, wspólne posiłki, wspólne spędzanie czasu, rubaszność, ciągła potrzeba kontaktu, ściskanie, całowanie, przytulanie, egzaltowany sposób bycia to typowe arabskie cechy, Amerykanie wypadają w tej konfrontacji jako szarzy i nieco autystyczni.

To co urzeka w tej powieści to niesamowicie zmysłowy język, przepełniony orientalnymi metaforami oraz galeria specyficznych postaci. Abu-Jaber potrafi pisać o jedzeniu, potrafi zaciekawić losami swojej rodziny, potrafi rozbawić i wzruszyć. Gorąco polecam dla osób, które lubią pożerać dobre książki.

Recenzja ukazała się u mnie na blogu Kącik z książkami

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Książka podobała mi się. Nie uważam jej za wybitnie genialną. Nie wiem, czy jest aż tak dobra, aby otrzymać Nagrodę Pulitzera za rok 2015. Nie da się...

zgłoś błąd zgłoś błąd