Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magiczne lata

Tłumaczenie: Maria Grabska-Ryńska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
8,14 (478 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
115
8
131
7
81
6
38
5
15
4
3
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boy's Life
data wydania
ISBN
9788361386155
liczba stron
652
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Magiczne lata” to kronika życia dwunastoletniego Cory'ego Mackensona, mieszkającego w miasteczku Zephyr w Alabamie. Pewnego marcowego ranka Cory jest świadkiem tajemniczego wypadku: w głąb miejscowego jeziora stacza się samochód z zamkniętymi wewnątrz zmasakrowanymi zwłokami. Prześladowany myślą, że w jego wspaniałym Zephyr ukrywa się morderca, chłopiec postanawia zdemaskować sprawcę...

„Magiczne lata” to kronika życia dwunastoletniego Cory'ego Mackensona, mieszkającego w miasteczku Zephyr w Alabamie.

Pewnego marcowego ranka Cory jest świadkiem tajemniczego wypadku: w głąb miejscowego jeziora stacza się samochód z zamkniętymi wewnątrz zmasakrowanymi zwłokami. Prześladowany myślą, że w jego wspaniałym Zephyr ukrywa się morderca, chłopiec postanawia zdemaskować sprawcę zbrodni. Nie dysponuje jednak żadnymi śladami, więc próbuje odnaleźć mordercę, analizując życie i zwyczaje mieszkańców swojego miasteczka.

Ogromną rolę w rozwikłaniu zagadki odegrają sny, które nawiedzają ojca Cory'ego – również świadka wydarzeń, oraz Damę – ponadstuletnią Murzynkę, uważaną przez miejscowych za kogoś w rodzaju czarownicy.

Jednak „Magiczne lata” to nie tylko zajmująca powieść sensacyjna i interesująca powieść grozy, ale także spostrzegawcza, pełna fantazji i uczucia opowieść o życiu
i dojrzewaniu, umieszczona na tle fascynującego portretu Ameryki lat sześćdziesiątych XX-wieku.

„Magiczne lata” to jedna z tych powieści, do których sięgamy z łezką w oku, aby przypomnieć sobie jak piękne i niezapomniane emocje rodziły się w nas, gdy byliśmy młodzi. Jak wyjątkowy był świat, gdy patrzeliśmy na niego naszymi młodzieńczymi oczami.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2012

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2012-04-30
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kiedy sięgałam po tę książkę, nie spodziewałam się niczego szczególnego myśląc: ot, kolejne przeniesione na papier wspomnienia beztroskich dziecięcych lat spisane ręką mężczyzny w sile wieku powracającego z nostalgią i rozrzewnieniem do najszczęśliwszych chwil życia.
W najmniejszym nawet stopniu nie byłam przygotowana na istną eksplozję emocji i wrażeń stanowiących najczystszą kwintesencję dzieciństwa, na oszałamiające bogactwo treści jednoczącej w sobie nie tylko zachwycającą głębię i magię szczenięcych lat, lecz także fascynującą różnorodność obyczajową amerykańskiego południa lat 60 - tych XX wieku widzianą z perspektywy małego chłopca. Robert McCammon oczarował mnie bez reszty niespotykaną lekkością, polotem i fantazją, poraził głębią, a zarazem prostotą emocji zapadającą bez reszty w pamięć. Stworzył czarowną opowieść, z którą nie chce się rozstawać, za którą tęskni się aż do bólu, która żyje własnym życiem i unosi cię ze sobą.

12 - letni Cory Mackenson mieszka wraz z rodzicami w miasteczku Zephyr w Alabamie. Pewnego wiosennego poranka rozwożąc z ojcem mleko jest świadkiem przerażającego wypadku: do jeziora stacza się rozpędzona furgonetka z kierowcą. Na pomoc rusza ojciec chłopca, lecz jest już za późno; w tonącym samochodzie znajduje potwornie zmasakrowane zwłoki nieznanego mężczyzny. Widok ten odtąd będzie go prześladował wywołując koszmarne sny i makabryczne wizje, które powoli, lecz nieubłaganie zatruwają jego psychikę. Cory, zmartwiony postępującą depresją ojca i zaniepokojony faktem, że w jego ukochanym mieście będącym dotąd w jego mniemaniu oazą spokoju grasuje bezwzględny morderca, postanawia rozwikłać zagadkę i zdemaskować sprawcę. Niestety, dysponuje jedynie nikłym tropem, który nie doprowadza go zbyt daleko. Niespodziewaną wskazówką okazują się koszmarne sny ojca; pomocą służy również ponadstuletnia Murzynka zwana Damą parająca się voodoo i uważana powszechnie za czarownicę oraz niespełniony pisarz mający opinię nieszkodliwego wariata, Vernon, który wykazuje się zdumiewającą przenikliwością i jasnością umysłu.
Mimo wszystko rozwiązanie zagadki morderstwa nie jest wcale łatwą sprawą, zwłaszcza gdy jest się pełnym fantazji, spragnionym życia dwunastolatkiem, którego pochłaniają szalone, czasem mrożące krew w żyłach przygody i dzikie harce z przyjaciółmi.

"Magiczne lata" to powieść, której bogactwem i głębią dosłownie można się zachłysnąć. Wielowątkowość jej fabuły i różnorodność tematyczna zwyczajnie oszałamia; McCammon w brawurowy sposób żongluje konwencjami, dzięki czemu powieść wymyka się wszelkim schematom i uogólnieniom. Poszczególne wątki przeplatają się ze sobą płynnie i harmonijnie, co sprawia, że fabuła łączy w sobie najlepsze cechy powieści obyczajowej, przygodowej i sensacyjnej okraszonej elementami fantastyki i grozy przydających jej niezwykłego, onirycznego uroku. To trochę jakby zaczerpnąć tego, co najlepsze z "Przygód Tomka Sawyera", "Zabić drozda", "Cudownych lat" i "Miasteczka Twin Peaks", a następnie podrasować szczyptą magii. Efekt jest niesamowity!

"Magiczne lata" to lektura cudownie wielowymiarowa - pod podszewką dziecięcych reminiscencji kryje się wyjątkowo dojrzały, wnikliwy i słodko - gorzki obraz obyczajowości amerykańskiego Południa oraz poruszające autentyzmem zabarwionym nutką nostalgii odzwierciedlenie - przez pryzmat chłopięcych doświadczeń - zmian kulturowych, jakie zachodziły w latach 60 - tych odciskając niezatarte piętno na małomiasteczkowej rzeczywistości. Wciąż żywe wspomnienia II wojny światowej, echa wojny w Wietnamie i związane z tym społeczne niepokoje, budzący ogromne emocje problem segregacji rasowej, rozwijająca się popkultura, postępująca komercjalizacja, żal za odchodzącym w niebyt światem starych wartości jawiącym się jako raj utracony - a wśród tych wszystkich zawirowań - opowieść o dojrzewaniu, czyli żegnaniu się z beztroskim dzieciństwem, błogą nieświadomością istniejącego zła, bezkrytycznym zachwytem nad pięknem świata, które ustępują miejsca pełnemu goryczy godzeniu się z nieuniknionym, odkrywaniu śmiertelności własnej i bliskich, pierwszym próbom kształtowania swego losu. McCammon jak nikt dotąd ukazał całą grozę, ból, ale też piękno dorastania, związane z nim emocje, towarzyszące mu refleksje, dylematy, rozterki i marzenia. Wyjątkowo wiarygodnie kreśli portret młodego człowieka, który wkraczając w pogmatwany świat dorosłych nie zatracił dziecięcej wrażliwości, wiary w to, że wszystko jest możliwe i że w przyziemną rzeczywistość czasem ingerują siły nie z tego świata.

Gorąco polecam Wam lekturę powieści Roberta McCammona.To jedna z najpiękniejszych opowieści, jakie dane mi było poznać, a także jedna z tych, które pozostają w pamięci na zawsze. Intensywność wrażeń, ogrom emocji, bogactwo refleksji, jakie zapewnia ta książka, są z niczym nieporównywalne, jedyne w swoim rodzaju. Pozwólcie, by Wami zawładnęły.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu

Lubię Karolinę Korwin-Piotrowską, bo jest szczera. I jej praca w dodatku pozwala tę szczerość wyrazić. Może czasami bywa za ostra, ale często podziela...

zgłoś błąd zgłoś błąd