Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,76 (51 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
5
7
17
6
15
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Täterinnen. Die Frauen im Nationalsozialismus
data wydania
ISBN
978-83-7839-143-2
liczba stron
416
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Książka Kathrin Kompish zaprzecza stereotypom, zgodnie z którymi kobiety w nazistowskich Niemczech były najwyżej „trybikami” w wielkiej machinie terroru stworzonej przez mężczyzn. Były okrutne, bezwzględne i oddane Führerowi w nie mniejszym stopniu niż najzagorzalsi kaci z obozów zagłady. Jaka była rola kobiet w Niemczech Adolfa Hitlera? Czy były tylko biernymi świadkami wydarzeń, gospodyniami...

Książka Kathrin Kompish zaprzecza stereotypom, zgodnie z którymi kobiety w nazistowskich Niemczech były najwyżej „trybikami” w wielkiej machinie terroru stworzonej przez mężczyzn. Były okrutne, bezwzględne i oddane Führerowi w nie mniejszym stopniu niż najzagorzalsi kaci z obozów zagłady. Jaka była rola kobiet w Niemczech Adolfa Hitlera? Czy były tylko biernymi świadkami wydarzeń, gospodyniami domowymi, żonami, matkami? Nic podobnego. Jako pomocnice sztabowe oraz pomocnice SS odbywały służbę wojenną na terenach okupowanych. Zatrudnione na posterunkach policji i w placówkach SS obsługiwały telefony, dalekopisy i radiostacje. Jako pracownice biurowe grup operacyjnych SS sporządzały raporty o masowych egzekucjach, a jako nadzorczynie SS pilnowały więźniarek osadzonych w żeńskich obozach koncentracyjnych. W gestapo, pracowały jako sekretarki i protokołowały przesłuchania z użyciem tortur. Jako lekarki przeprowadzały eksperymenty na więźniach obozów koncentracyjnych i aktywnie współuczestniczyły w hitlerowskiej kampanii eutanazji. Wiedziały, co dzieje się naprawdę, akceptowały to i wspierały reżim na miarę swoich możliwości. „Sprawczynie” brały czynny udział w zbrodniach przeciwko ludzkości i miały tego pełną świadomość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 630
Fuzja | 2013-03-11
Na półkach: Przeczytane

Pewność zaistnienia zbrodni nazistowskich na masową skalę jest już uznana i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Historycy latami analizowali wszelkie dokumenty, które potwierdzały eksterminację „niepotrzebnego elementu”. Główną rolę w tej narodowosocjalistycznej machinie niemieckiej odgrywali mężczyźni. Jednak na społeczeństwo każdego kraju składają się także kobiety, o których historia bardzo często zapomina – szczególnie, w przypadku gdy wszystko wskazuje na to, że mogą one zostać pokazane w negatywnym świetle. Kathrin Kompisch w książce „Sprawczynie” postanowiła przyjrzeć się kobietom żyjącym w Niemczech za panowania Adolfa Hitlera oraz zanalizować ich wpływ na rozwój narodowosocjalistycznych idei.

Już na wstępie autorka stawia zasadnicze pytanie, dotyczące Niemek – „Czy były one jednie świadkami wydarzeń rozgrywających się w Niemczech Adolfa Hitlera?”. Prawie od razu odpowiada też na nie twierdząc, że kobiety pełnoprawnie uczestniczyły w machinie terroru, która charakteryzowała ówczesne państwo niemieckie. Praca Kompisch jest jawnym oskarżeniem niemieckich kobiet o czynny udział, nie tylko w rozwoju idei jakie wysnuwał Führer, ale także w masowym mordowaniu Żydów. Autorka podzieliła swoją książkę na rozdziały, w których omawia poszczególne aspekty machiny narodowosocjalistycznego reżimu. Mówi o tym, jak wyglądało życie kobiet w przedwojennych Niemczech; jaki był ich udział w rozwoju administracji państwowej; jaką rolę odgrywały w obozowej służbie zdrowia; uświadamia, że kobiety także należały do SS itd. Innymi słowy „Sprawczynie” to studium na temat rozwoju pozycji kobiety w III Rzeszy oraz analiza zachowań kobiet wobec katastrofalnej w skutkach ideologii nazistowskiej.

„Sprawczynie” to swoiste kompendium wiedzy na temat życia kobiet w kraju rządzonym przez okrutników. Autorka przedstawia masę faktów, popartych liczbami i datami. Jednak od książki dotykającej tak delikatnego problemu wymagam czegoś więcej. Brakuje w niej emocji, własnych wynurzeń i spekulacji, czyli zwykłego ludzkiego pierwiastka. Kathrin Kompisch nie nastawia się na polemikę z czytelnikiem, nie zostawia odbiorcy miejsca na własną ocenę postaw prezentowanych przez przedstawione w lekturze kobiety. Oczywiście, nie znaczy to, że nie możemy mieć własnego zdania względem prezentowanych wydarzeń, po prostu pisarka przedstawia wszystko w czarno-białych barwach.

Encyklopedyczne podejście do sprawy sprawia, że książka wydaje się być surowa. Można odnieść wrażenie, że autorka zdystansowała się do opisywanych przez siebie zdarzeń. Przez co czytelnik dostaje ogromną dawkę suchych informacji, które choć faktycznie mogą poszerzyć jego wiedzę i dostarczyć wielu „ciekawostek”, to nie zmuszają czytelnika do zastanowienia się nad tym co czyta.

Zawiodłam się na tej pozycji. Liczyłam na polemikę, stymulację umysłową, zgrabne przeplatanie historii ludzkich z pełnoprawnymi i potwierdzonymi faktami. Zamiast tego otrzymałam lekturę, która opisuje dramatyczne wydarzenia w sposób beznamiętny, pozbawiony emocji oraz rozważań. Autorka wybrała na bohatera swojej książki kobietę niemiecką, jednak odarła ją z indywidualizmu, wrzuciła w szary tłum, przez co pozbawiona została kręgosłupa moralnego. Dużo łatwiej czytelnikowi utożsamić się z jednostką niż z masą. Autorka chciała zrobić przekrój żeńskiej części społeczeństwa niemieckiego, zapomniała tylko o tym, że każdy człowiek ma wolną wolę. Oczywiście, poparła swoje analizy przykładami kobiet znanych, chociażby z procesów norymberskich, jednak postawiła tutaj na noty biograficzne, które tak naprawdę niewiele wnosiły.

Książkę Kathrin Kompisch „Sprawczynie” uznałabym raczej za przykład książki akademickiej, którą można przeczytać etapami, wtedy gdy potrzebujemy zdobyć informacje na konkretny temat. Jednak nie polecam czytania jej w całości, gdyż niestety utoniemy w morzu bezosobowych postaci oraz suchych faktów.

Na plus:
+ duża dawka informacji na temat życia kobiet w III Rzeszy
+ dobrze skonstruowany spis treści
+ książka przydatna do nauki
+ dogłębna analiza społeczeństwa niemieckiego
+ autorka odważyła się wypowiedzieć w temacie dotychczas pomijanym

Na minus:
- suche fakty
- akademickie i bezosobowe potraktowanie tematu
- źle skonstruowane przypisy (odwołania znajdują się na końcu książki)
- niektóre zdania są konstruowane w sposób mało logiczny i skomplikowany

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głód miłości

Natalia Nowak-Lewandowska debiutowała w styczniu bieżącego roku książką "Pozorność". Widziałam wiele pozytywnych opinii o tej pozycji, ale j...

zgłoś błąd zgłoś błąd