Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blog osławiony między niewiastami

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,13 (422 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
25
8
106
7
131
6
92
5
22
4
8
3
8
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
576
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
satyra
język
polski
dodała
Ag2S

Wybór najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa z jego bardzo popularnego bloga internetowego – swoiste „Dzieła wybrane”. W książce tej oprócz przewrotnych, ironicznych, rozrywkowych, wielokrotnie rymowanych i nierymowanych tekstów blogowych, znajdziemy też wybór autorskich tekstów Andrusa-mniej-znanego (m.in. felietony dla policji i lekarzy) oraz Andrusa-bardzo-popularnego...

Wybór najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa z jego bardzo popularnego bloga internetowego – swoiste „Dzieła wybrane”.

W książce tej oprócz przewrotnych, ironicznych, rozrywkowych, wielokrotnie rymowanych i nierymowanych tekstów blogowych, znajdziemy też wybór autorskich tekstów Andrusa-mniej-znanego (m.in. felietony dla policji i lekarzy) oraz Andrusa-bardzo-popularnego (choćby teksty kilku piosenek m.in. „Spałem w Pile, piłem w Spale”, „Ballada o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie”, które teraz szturmem zdobywają polskie listy przebojów). Każdą stronę tej książki przenika typowo andrusowska naiwna ironia, Andrus jako rodowity warszawiak z Sanoka jest klasycznym typem sympatycznego cynika, który najchętniej żartuje nie z innych, lecz z samego siebie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 522
marpil | 2012-06-04
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 29 maja 2012

Nigdy dotąd nie trafiłam w wirtualnej przestrzeni na blog Artura Andrusa. Samego prezentera/konferansjera/radiowca/wierszokletę (i proszę się nie obrażać, bo nie w sensie pejoratywnym przytaczam, a w sensie jak najbardziej udokumentowanym przez samego autora) - kojarzę, ale niezbyt wielką wagę przykładałam do jego osoby. Teraz żałuję – albo może nie do końca. Bo dzięki temu mam od razu Andrusa w dawce XXL czyli w ponad pięciuset stronicowym zbiorku jego tekstów z bloga i z czasopism „Prime”, „Policja 997 oraz „Gazety Lekarskiej”.
Właściwie jedyna sensowna rzecz, którą mogłabym zrobić, żeby tę pozycję polecić, to zacytować coś z tego zbiorku. Bez komentarza, tylko ewentualnie z podkładem głosowym, jak w telewizyjnych sitcomach (choć nie sądzę, że ktokolwiek będzie miał wątpliwości, kiedy się śmiać). Takie fragmenty- wyrwane z kontekstu, wyrwane z książki, wyrwane z moich ulubionych – obroniłyby się same. Problem polega na tym, że nie wiem, co wybrać. Zacytować 500 stron książki?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech aniołów

Kolejna jej książka,którą czytam i czuje niedosyt.naprawde lubie jej spodób pisania,ale pobktóreś książce niczym już mnie nie zaskakuje.po prostu ma s...

zgłoś błąd zgłoś błąd