Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małżeństwo po raz pierwszy

Wydawnictwo: W.A.B.
5,64 (87 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
0
8
10
7
12
6
16
5
21
4
7
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7747-710-6
liczba stron
238
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Warszawa, początek lat 20. Bella nie może się pogodzić z decyzją ojca, który sprzeciwia się jej małżeństwu z Olkiem. Moje życie należy do mnie, nikt nie ma prawa wyznaczać mi ścieżek - mówi i namawia czternastoletnią siostrę Ewę do ucieczki z domu. Dziewczyny trafiają do sławnego Nałęczowa. Pieniędzy wystarcza zaledwie na parę dni, więc zaradna Bella w zamian za codzienny obiad dla siebie i...

Warszawa, początek lat 20. Bella nie może się pogodzić z decyzją ojca, który sprzeciwia się jej małżeństwu z Olkiem. Moje życie należy do mnie, nikt nie ma prawa wyznaczać mi ścieżek - mówi i namawia czternastoletnią siostrę Ewę do ucieczki z domu. Dziewczyny trafiają do sławnego Nałęczowa. Pieniędzy wystarcza zaledwie na parę dni, więc zaradna Bella w zamian za codzienny obiad dla siebie i siostry udaje w pensjonacie „sławną lekarkę ze stolicy". Tymczasem ojciec godzi się na małżeństwo, Olek odnajduje przyszłą żonę i wszyscy wracają do Warszawy. Teraz jednak zaczynają się prawdziwe problemy: noc poślubna jest dla niedoświadczonej Belli szokiem, a wspólne życie z Olkiem, do niedawna ukochanym, zapowiada się na koszmar...

 

źródło opisu: http://wab.com.pl/?ECProduct=1361&v=_

źródło okładki: http://wab.com.pl/?ECProduct=1361&v=_

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1178
Dociekliwy_Kotek | 2012-09-22
Przeczytana: wrzesień 2012

Dwudziestolecie robi się modne i popularne - i dobrze, bo nareszcie pojawiają się opracowania, monografie i wznowienia. Żal tylko bierze, że poziom jakby nie ten.

Bardzo się ucieszyłam na wznowienie Stachowicz, bo postać to barwna i wiele od tej książeczki oczekiwałam. Owszem, na początku zapowiadało się obiecująco: charakterne i uparte dziewczę, którego głupotę odpowiednią do wieku można jeszcze wybaczyć czy ostatecznie przyjąć z pewną dozą sympatii, gwarantuje niejako, że dalej nie będzie nudno. Ucieczka do Nałęczowa i powrót do domu mają jeszcze swój urok, ma go również historia pierwszych tygodni małżeńskiego pożycia, kiedy okazuje się, że wychodzenie za mąż na złość tacie to nie był najlepszy pomysł. Owszem, coś zaczyna zgrzytać, ale przecież pojawia się Witkacy, a autorka staje na wysokości zadania i udaje się jej oddać klimat zwariowanych popijaw tamtych czasów. Nie wiedzieć kiedy, połowa książki zostaje przeczytana, może pozostaje lekki niedosyt, ale są nadzieje na coś więcej i właśnie wtedy... zaczynają się schody.
Bella wyjeżdża do męża, do Wiednia, jej pożycie zaczyna się układać i krzepiąca jest pogoda ducha, z jaką odnosi się do otaczającej ją rzeczywistości. Wtórne, ale bezpretensjonalne. A potem zaczyna się chaos i jazda bez trzymanki w najgorszym tego słowa znaczeniu - ostatnie 50 stron to jakaś pomyłka. Bella nie kocha profesora, który mierzi ją i odstręcza, w dodatku zdradzając cechy rasowego paranoika, ale ta uparta jak osioł kobietka, która potrafiła wymóc na ojcu każde ustępstwo, temu mężczyźnie jakoś odmówić nie może i zostaje jego kochanką, przy okazji rozbijając swoje w gruncie rzeczy stabilne i dość udane małżeństwo. Po co? Dlaczego? Ano dlatego - co zresztą sama Czajka przyznaje - że głupia była. Trudno zaprzeczyć. Po co o tym pisać? A po nic, ale książka jest, broszurkowa i marnie wydana co prawda, a wyceniona na całe 40 złotych. Dramaturgii w tym żadnej, refleksji ani świadomości, co się robi też nie, a czytelnikowi zostaje irytacja na gęś.

Chciałabym się odnieść również do wspomnianej w innych opiniach bezpruderyjności. Owszem, Czajka bez żenady pisze o przygodach nocy poślubnej i żal trochę, że miała za sobą takie doświadczenia zamiast bardziej pozytywnych. Owszem, opisuje swoją aborcję i to, co niektórych czytelników być może zbulwersuje, w innych być może obudzi współczucie dla kobiety, której nikt nie rozumiał ani nikt nie pomógł. Postawa Czajki w dzisiejszym kulcie macierzyństwa, tacierzyństwa i bobaska może razić i oburzać, ale właśnie dlatego i również dlatego, że jej decyzja była taka kontrowersyjna, dobrze jest, że taka wzmianka się pojawiła. Owszem, autorka pisze o całowaniu się i bez fałszywej skromności opisuje najgłupszy romans, z jakim się zetknęłam. Ale czy to jest wynik bezpruderyjności czy głupoty to już jest osobna sprawa i po lekturze nasunęła mi się taka myśl, że cała ta szczerość to raczej wynik nieświadomości kontekstu i niedojrzałości niż odwagi do życia po swojemu.

Reasumując: nastroju Dwudziestolecia za grosz, romansu żadnego, emocji i akcji tym bardziej, lektura zajmuje mniej więcej wieczór - może dwa - a w bonusie bohaterka na poziomie umysłowym gęsi. Cena: mocno nieadekwatna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wino z Malwiną

Jeżeli ktoś ma ochotę uciec od szarej, codziennej rzeczywistości powinien sięgnąć po książki pani Magdy.Czytając cała serię "Uroczysko", prz...

zgłoś błąd zgłoś błąd