Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV

Golem

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: Replika
6,55 (190 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
15
8
29
7
51
6
47
5
25
4
13
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Golem
data wydania
ISBN
978-83-7674-194-9
liczba stron
316
słowa kluczowe
golem, horror, legenda
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Edward Lee, mistrz ekstremalnego horroru, zaprasza w kolejną podróż do krainy makabry! Nowi lokatorzy stupięćdziesięcioletniego Lowen Mansion nie wiedzą, że ich wymarzony dom wkrótce stanie się miejscem narodzin niewyobrażalnego zła... Jaką tajemnicę kryje stara posiadłość? Duchy? Potwory? A może jeszcze coś gorszego? Golem to przerażająca, pełna mrocznych niespodzianek powieść wywiedziona ze...

Edward Lee, mistrz ekstremalnego horroru, zaprasza w kolejną podróż do krainy makabry!
Nowi lokatorzy stupięćdziesięcioletniego Lowen Mansion nie wiedzą, że ich wymarzony dom wkrótce stanie się miejscem narodzin niewyobrażalnego zła...
Jaką tajemnicę kryje stara posiadłość? Duchy? Potwory? A może jeszcze coś gorszego? Golem to przerażająca, pełna mrocznych niespodzianek powieść wywiedziona ze starej europejskiej legendy. Przed wiekami ulepione z gliny monstrum stawało w obronie słabych i niewinnych; dziś zostanie powołane do życia raz jeszcze... aby rozpętać prawdziwe piekło!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2012

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3838
Gośka | 2014-02-11
Na półkach: 2014
Przeczytana: 11 lutego 2014

Książka Edwarda Lee bazuje na legendzie o czeskim rabinie Jehudę Löw, który w drugiej połowie XVI wieku stworzył golema, by bronić siebie i swój lud przed prześladowaniami. Akcja powieści rozpoczyna się w 1880 roku, kiedy to na pewnym parowcu przewożone są beczki wypełnione gliną z praskiej Wełtawy. Celem jest miasteczko Lowensport, zamieszkałe przez czeskich żydów. Przesyłka jednak nie dociera do celu.
W teraźniejszości twórca gier komputerowych,Seth, wraz ze swoją partnerką Judy, wprowadzają się do swojego wymarzonego domu. Dom ten był kiedyś własnością rabina Lowena, który zginął sto lat temu w tragicznych i zagadkowych okolicznościach, wraz z całą swoją społecznością. Kiedy na terenie posiadłości Setha zostaje odnaleziony wrak parowca, wokół jego domu zaczynają się dziać dziwne rzeczy.

Akcja książki dzieje się dwutorowo. Na przemian poznajemy historię, jaka się wydarzyła pod koniec XIX wieku, oraz to, co dzieje się w teraźniejszości. Przyznam, że bardziej zainteresowała mnie historia walki pomiędzy dwoma miasteczkami: opanowanym przez żydów Lowensport, i zamieszkałym przez bandę rzezimieszków Somner's Cove. Część teraźniejsza też jest niczego sobie i kończy się dość nietypowo, lecz nie budzi takich emocji, jak część historyczna.

W "Golemie" nie brakuje masakry, seksu, wulgaryzmów, dosadnych opisów. Kończyny dolne i górne notorycznie są wyrywane, języki duszonych wylatują, macice są wyrywane....stopy wędrują do ust...pełen luzik:) Z tego słynie proza Lee. Perwersja, przekupstwo, przesądy, szantaże, narkomania, morderstwa, zero moralności, nic nie jest święte. Wszystko tu jest. Czy mi się podobało? Średnio. Czytałam "Sukkuba" i jako pierwsza przeze mnie czytana książka tego autora, nieźle mnie rąbnęła, bo jest tak obrzydliwa, że aż świetna. Natomiast "Golem" niby ma to wszystko, co poprzednie książki autora ale... no właśnie, może zbyt wiele tego samego. Przejadło się. Chociaż o jedzeniu przy lekturze raczej nie myślcie:)
Zabrakło mi w książce czegoś, co wywołałoby, oprócz obrzydzenia, jakiś dreszczyk strachu, grozy. Książka, choć krwawa, nie posiada jak dla mnie odpowiedniego klimatu. Ale historia powstania golema bardzo fajna i ciekawa.
Komu polecam? Na pewno nie wrażliwcom. Na pewno nie wielbicielom dopracowanych, klimatycznych horrorów. Raczej osobom o dość mocnej wytrzymałości na makabrę i lubującym się w dosadnym języku i tysiącach ofiar:) Nie jest to horror wywołujący gęsią skórkę, a takie właśnie lubię, lecz trzystustronicowa wędrówka poprzez powyrywane części ciał. Moim zdaniem książka dość średnia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Reporter wojenny

Prawdziwe studium przypadku reportera wojennego. Ciężko powiedzieć czy jest to biografia, reportaż czy opis przeżyć autora. Bez wątpienia można za to...

zgłoś błąd zgłoś błąd