Moja czarna skrzynka

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
5,26 (19 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
7
5
6
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Sergiusz

Pułkownik Edmund Klich ujawnia kulisy badania katastrofy smoleńskiej. Nasz akredytowany przy MAK opowiada, co działo się od pierwszych godzin po katastrofie, jak reagowali Rosjanie, jak polski rząd, jak powstawał raport MAK, który za katastrofę wini wyłącznie stronę polską. Znaczną część książki wypełniają unikatowe, nigdy nie publikowane dokumenty.

 

źródło opisu: Czerwone i Czarne

źródło okładki: Czerwone i Czarne

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 10
Karolina Michalak | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Panie Edmundzie,
Bardzo dziękuje za ciekawą lekturę. Książkę polecam wszystkim tym, którzy znają podstawy latania oraz prawa lotniczego. Pan Edmund pokazał w książce jak wielki bałagan panował przy pracy nad tak tragiczną katastrofą. Brak wsparcia ze strony Polski był wręcz przerażający. Jako osoba związana z lotnictwem bardzo doceniam tego typu książki, z których można dowiedzieć się konkretów i prawdy.

książek: 230
miAu | 2016-10-28

Szybko się czyta. Porażający obraz indolencji i niekompetencji ze strony polskiej podczas śledztwa. Takie książki zazwyczaj dyktuje się, żeby się wybielić lub usprawiedliwić. Wg mnie Klichowi się nie udało. Wszystko wskazuje na to, że w rękach Rosjan okazał się przysłowiowym "pożytecznym idiotą". Ci od razu mieli nakreślony plan. Zadzwonili do niego tuż po katastrofie i zasugerowali działanie wg 13 załącznika, który był dla nich bardzo wygodny. Klich łyknął przynętę, bo w takim przypadku to on grałby, ze strony polskiej, główne skrzypce w badaniu katastrofy. I taką procedurę podsunął polskim ministrom. W rezultacie katastrofę badano wg procedur cywilnych, chociaż samolot, lotnisko w Smoleńsku i wszystkie procedury obowiązujące podczas lotu były wojskowe. Na miejscu Rosjanie bez trudu rozegrali Klicha przeciw polskiej grupie wojskowych, która próbowała badać katastrofę. W rezultacie ani oni, ani Klich nic nie uzyskali. Jak na kilka miesięcy przebywania w Rosji efekty pracy Klicha...

książek: 32
tomyc | 2012-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lipca 2012

Historia na tyle świeża i wałkowana do dziś, że czytanie momentami nużyło. Dla mnie najciekawsze wątki to te dotyczące relacji z premierem. Historia mogła zostać jeszcze pociągnięta dalej. Czuję niedosyt.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd