Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prowadził nas los

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
7,45 (914 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
146
8
205
7
272
6
115
5
56
4
18
3
13
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362994038
liczba stron
528
język
polski
dodał
Matacz

Bilet w jedną stronę, dwa plecaki, pięćset osiemdziesiąt trzy dolary i dwadzieścia pięć centów – cały nasz kapitał, niewiele planów i dużo marzeń. Tyle mieliśmy ze sobą, kiedy wylądowaliśmy w Nowym Jorku. Wiedzieliśmy jedno – chcemy objechać świat dookoła. CAŁY! Jak tego dokonać prawie bez pieniędzy? Jak to zrobić, aby jak najbliżej poznać ludzi i kultury przemierzanych krajów? Oczywiście –...

Bilet w jedną stronę, dwa plecaki, pięćset osiemdziesiąt trzy dolary i dwadzieścia pięć centów – cały nasz kapitał, niewiele planów i dużo marzeń. Tyle mieliśmy ze sobą, kiedy wylądowaliśmy w Nowym Jorku. Wiedzieliśmy jedno – chcemy objechać świat dookoła. CAŁY! Jak tego dokonać prawie bez pieniędzy? Jak to zrobić, aby jak najbliżej poznać ludzi i kultury przemierzanych krajów? Oczywiście – autostopem! Kto by przypuszczał, że zajmie nam to pięć lat... Kinga Choszcz i Radosław „Chopin” Siuda za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymali w roku 2004 Kolosa – najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce.

 

źródło opisu: http://www.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://www.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 218
Igor | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Męczyłem się z tą książką ponad rok, niemal od samego początku zmuszając się do doczytania każdej kolejnej strony. Nie lubię odkładać nieskończonych książek na półkę i to był mój główny motyw aby jednak ją przeczytać w całości.

Fascynująca, pięcioletnia podróż Kingi i Chopina, oraz sporo ciekawych przygód po drodze, stanowią niesamowity materiał na wciągającą opowieść drogi. Zabrakło tu jednak nie tyle talentu pisarskiego co umiejętności opowiadania i prowadzenia historii, bo na ponad pół tysiąca stronach, nie dzieje się absolutnie nic. Powierzchowne, nudne opisy miejsc i sytuacji, nierównomierne skoki w czasie, brak emocji i zaangażowania czy jakiejkolwiek myśli przewodniej, trzymającej wszystko w całości, skutecznie odebrały mi przyjemność czytania, mimo że bardzo lubię książki podróżnicze.

Z drugiej strony, gdzieś tak od momentu opuszczenia Australii, do lektury powoli i bardzo nieśmiało zaczęło przenikać zainteresowanie i jakaś oś fabularna. Pierwsze 300 stron było dla mnie roczną katorgą, 200 ostatnich - dwudniowym "obowiązkiem". W końcu zaczęło się coś dziać, a opisy krajów takich jak Japonia czy Pakistan, mimo że dalej niemiłosiernie płytkie i ogólne, zaczęły mnie interesować.

Aż do samego końca nie wiedziałem jaki los ewentualnie spotkał Kingę Choszcz. Wywołało to u mnie mały szok, bo po ponad pięcioletniej wyprawie wokół całego globu i masie potencjalnych niebezpieczeństw, dopadła ją malaria. Cieszy mnie, że w ciągu swojego, wcale nie tak długiego życia, zdążyła spełnić swoje marzenia i oddać się pasji, ale raczej nieprędko sięgnę po inne jej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, Jonasz i cała reszta

Zwykłe życie (nie)zwykłego chłopca… „Mama mówi, że najważniejsze, że mamy siebie. I z tym się chyba wszyscy zgadzamy” – z tym stwierdzeniem zgadzają...

zgłoś błąd zgłoś błąd