Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięć dni w Madison City

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7 (18 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
4
7
6
6
7
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The D.A. Breaks a Seal
data wydania
język
polski
dodała
Elika77

Prokurator okręgowy Doug Selby, wnikliwy znawca ludzi, obdarzony wyobraźnią pozwalającą mu przewidzieć posunięcia najzręczniejszych przestępców, działa wraz z szeryfem Brandonem jako rzecznik sprawiedliwości. Jego przeciwnikiem jest świetny, ale pozbawiony skrupułów adwokat Carr, który który występuje w obronie malwersantów, dla zdobycia majątku nie cofających się przed zbrodnią.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 2425
onika | 2015-01-17
Przeczytana: styczeń 2015

Ależ to sympatyczny kryminał! Trochę mnie pan Gardner zaskoczył, bo myślałam, że to kolejna książka o dokonaniach Perry’ego Mason’a. Ale w „Pięć dni w Madison City” na scenę wkracza major Doug Selby, były prokurator okręgowy, który powraca do miasta na krótki urlop przed wyjazdem na misję na Pacyfiku. Podobnie jak Mason, Doug jest oczywiście niezwykle bystry, inteligentny, czarujący, lojalny w przyjaźni, prawy i zabójczo przystojny. Nawet przeciwny go szanują.

Oczywiście jeszcze w pociągu major Shelby zahacza o sprawę, na rozwiązanie której poświęci swój krótki urlop. Ale przecież nie może zawieść przyjaciół. Stary druh, szeryf Rex Brandon, przez poczynania nowego prokuratora okręgowego może mieć poważne kłopoty, natomiast przeurocza pani adwokat, Inez Stapleton, bez pomocy Doug’a nie ma szans w starciu z cwanym wygą A. B. Carr’em, który reprezentuje stronę przeciwną w sprawie o obalenie testamentu.

Na szczęście Shelby szybciutko znajduje powiązanie między morderstwem w miejscowym hotelu a ludźmi noszącymi gardenie jako znak rozpoznawczy i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku może udać się na front.

Pan Gardner ma bardzo charakterystyczny styl, dzięki czemu jego książki czyta się szybko (dużo dialogów), a przy okazji można odpocząć. Trzeba tylko przyzwyczaić się do scen na sali sądowej, których głównym elementem są pyskówki między adwokatami stron, które od czasu do czasu przerywa sędzia. Ale i one mają niezaprzeczalny urok. Powiedziałabym, że „Pięć dni w Madison City” to taka wersja light kryminału „noir”. Jeśli ktoś ma ochotę na urocze czytadło z zagadką kryminalną w roli głównej, niech śmiało sięga po książki Gardner’a.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Heartbreaker

Nazywają mnie łamaczem serc. Stworzyłem dokładnie taki typ życia, jaki pragnę dla siebie - odcięty od uczuć i obojętny na otaczający świat. U...

zgłoś błąd zgłoś błąd