Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik pani Hanki

Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,56 (133 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
16
7
55
6
33
5
14
4
3
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
384
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Ewa

Powieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi.Przedstawia wyższe sfery przedwojennej Warszawy,demaskując ich pustkę moralną i intelektualną,a wokół szpiedzy,podsłuchy i afera z kradzieżą tajnych dokumentów państwowych.Autor kreśląc rys obyczajowy przedwojennego społeczeństwa ostrzegał przed nadciągającą katastrofą.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: wikipedia

Brak materiałów.
książek: 9465
tsantsara | 2017-05-22
Przeczytana: 21 maja 2017

Urocze czytadło - przez swój język, ironię i niezłośliwą satyrę na kobiety "z towarzystwa" i w ogóle na kręgi inteligenckie i przemysłowo-ziemiańskie II Rzplitej - własne środowisko autora. Dołęga-Mostowicz przekomicznie wciela się w umysłowość młodej, naiwnej acz rezolutnej a przy tym świadomej swych wdzięków i żądnej męskiego podziwu mężatki. Plebanek wcieliła się (na poważnie) w męski umysł (Nielegalne związki), Dołęga-Mostowicz - dużo wcześniej i na wesoło - w żeński. Nie jest to nic więcej, niż oferują międzywojenne polskie komedyjki, lecz akcja prowadzona jest z dużo większym wdziękiem, humorem i znajomością kobiecej duszy, niż to da się pokazać w kinie. Jako niepotrzebny balast dydaktyzmu rażą dziś raczej odautorskie "przypiski", w których ten stara się sprostować sądy swej bohaterki. Zabawne są natomiast nawiązania do autentycznych nazwisk żyjących wówczas autorów - Tuwima, Gombrowicza, itp. - jako przyjaciół i doradców głównej bohaterki. Szkoda, że nie znamy ich reakcji na ten towarzyski zabieg.

Interesująco wygląda podział mężczyzn wg pani Hanki, kobiety do pewnego stopnia wyzwolonej: są albo szczeniakami (zwykle ci do trzydziestki) nie ośmielającymi się skraść całusa, albo mężczyznami świadomymi, że kobieta potrzebuje adoracji z nutką niebezpieczeństwa, pasji i nieobliczalności. Mamy też kilka porad dla pań, jak mężczyzn pociągać, niestety autor poskąpił publikacji większości z nich czytelnikom, słusznie mniemając, że mężczyźni nie muszą wiedzieć o wszystkim, a panie, jako istoty domyślne, poradzą sobie świetnie bez tego. Nie czytałem książki, w której mimo jej humorystycznego charakteru, tak wyraźna jest bliskość wojny...Pisana była w 1938 roku i to się czuje.

No i panowie, jeśli chcecie rozumieć kobiety, musicie wreszcie przeczytać " Sezonową miłość" Zapolskiej. Pani Hanka wam to radzi.
A sam "pamiętnik" to taki opis moralności pani Dulskiej, tyle że w innych niż mieszczańskie sferach i na wesoło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z dziejów AK na Śląsku

Przeciętne to najlepsze określenie jakie można znaleźć, albo późny ZBOWiD. Niby wszystko jest - i opis okupacji i poboru do Wehrmachtu i sądów podziem...

zgłoś błąd zgłoś błąd