Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władca wilków

Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Cykl: Czarnoksiężnik (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
6,55 (354 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
21
8
56
7
103
6
78
5
44
4
24
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vládce vlků
data wydania
ISBN
9788362329403
liczba stron
376
język
polski
dodał
Ciacho

„Władca wilków” to pierwszy tom opowieści o zemście potomka bogów, wojownika Rogana, wspieranego przez wilka z zaświatów, Gorywałda. Prawie dziesięć lat walczył w wojnach, które doprowadziły do rozbicia imperium Awarów, rozciągającego się na równinach pomiędzy Dunajem a Cisą. Należał do drużyn słowiańskich książąt, był najemnikiem, walczącym po stronie Karola Wielkiego, służył w szeregach...

„Władca wilków” to pierwszy tom opowieści o zemście potomka bogów, wojownika Rogana, wspieranego przez wilka z zaświatów, Gorywałda.

Prawie dziesięć lat walczył w wojnach, które doprowadziły do rozbicia imperium Awarów, rozciągającego się na równinach pomiędzy Dunajem a Cisą. Należał do drużyn słowiańskich książąt, był najemnikiem, walczącym po stronie Karola Wielkiego, służył w szeregach armii bułgarskiego chana Kruma. Czarny Rogan. Osławiony łucznik, bezlitosny pogromca Awarów. Każdy wódz pragnie mieć go po swojej stronie.

Działa teraz na własną rękę, zapuszcza się w ciemne, zamieszkane przez duchy i demony lasy za Hronem. Tropi ślady Krwawych Psów – najokrutniejszych awarskich oprawców. Dzięki spotkaniu z wiedźmą Mireną i władcą wilków, Czarnobogiem, szybko się dowie, że jego powołaniem jest nie tylko zemsta za dawno nieżyjących bliskich. Aby sprawdzić, jakie drzemią w nim siły i jakie posłannictwo przypadło mu w spadku po nieznanych dotąd przodkach, będzie musiał udać się do królestwa Moreny, bogini śmierci…

„Czarnoksiężnik” to znakomita seria, która błyskawicznie wciąga w świat słowiańskich herosów, książąt oraz magii, kapryśnych bogów i żądnych krwi biesów, a wszystko to na tle prawdziwych wydarzeń historycznych.

W przygotowaniu kolejne tomy przygód Rogana i jego wilczego towarzysza.

 

źródło opisu: Insytut Wydawniczy Erica, 2012

źródło okładki: http://www.strefaksiazki.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 410
Leon Zabookowiec | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane, 2015

Na pewnym forum literackim, gdy szukałam powieści fantastycznej skupiającej się wokół wierzeń słowiańskich, polecono mi Władcę Wilków Juraja Červenáka. Czasy i wierzenia przedchrześcijańskie są nietuzinkowe — czytanie o Łado bogu słońca i prawa, o Marzannie Władczyni Życia i Śmierci, o której pamięć jeszcze zupełnie się nie zatarła, o Dziewannie, o Jaszu, o Trzech Zorzach, jest fascynujące i pełne inspiracji. Jednak poświęcanie czasu tylko monografiom zawierających informacje o wierzeniach naszych przodków nie wystarcza, uwielbiam wszelkie motywy słowiańskie w literaturze popularnej, więc nie wyobrażacie sobie jaka była moja radość, gdy w bibliotece znalazłam wspomnianą wyżej książkę... cóż, a jakie było moje rozczarowanie, gdy przeczytałam ostatnią jej stronę.

Rozproszone dotąd światło księżyca skupiło się na czarownicy. Wszystko wokół ogarnęła totalna ciemność, tylko Mirenę rozświetlała srebrzysta poświata, zupełnie jakby wiedźm wyssała z otoczenia całą moc księżycowej Chors.

W powieści na pierwszy plan wysuwa się Rogan Czarny. Niesiony żądzą zemsty wojak chce zmieść z powierzchni ziemi wszystkich członków plemienia Awarów, którzy odważyli zabić jego żonę i uprowadzić syna. Jest najemnikiem, walczącym pod sztandarami Karola Wielkiego, sławę zdobywał również, tnąc wrogów dla armii bułgarskiego chana Kruma. Silny, umięśniony i niezwykle sprawny w zabijaniu — na tym mogłabym skończyć wymienianie cech Słowianina. Autor tak bardzo zapędził się, aby ta postać była tajemnicza i groźna, że zapomniał dodać jej charakteru. Wypowiedzi bohatera są lakoniczne, a na przestrzeni książki dowiadujemy się tylko kilku rzeczy o nim. Rogan ciągle zabija, cały czas odcina komuś głowę, dekapitacja w jego wykonaniu wydaje się czymś błahym i zupełnie prostym, sekunda i już krew tryska na prawo i lewo. Nie tędy droga, lubię jak jest mrocznie, jak pożoga ogarnia kolejne strony powieści, ale nie przesadzajmy w krwawej uczcie, dobrze? Co za dużo to nie zdrowo. Co z jego towarzyszami? Również wypadają słabo, o czarodziejce Mirenie można powiedzieć, że jest... O niej wiem jeszcze mniej niż o Roganie, włada magią, jest piękna i potrafi dociąć, i nie lubi jak nazywa się ją "Warkoczkiem", co często czynił Wielimir, czyli kolejny kompan Rogana. Ten ostatni wolałby pójść sam w najgłębszą czarcią norę niż męczyć się z tą dwójką, ale mimo wszystko wyraził milczące przyzwolenie, by oni za nim podążali. Czarny gra według własnych zasad, jego życie jest dla niego nieważnym balastem, Rogan chce zabić tych, którzy pozbawili go rodzinnego szczęścia. W międzyczasie wokół zaczynają dziać się rzeczy, które w normalnych okolicznościach nie powinny się pojawić. Słowiańscy bogowie, mimo że chrześcijanie zaczęli niszczyć ich świątynie, dalej są silni. Wielka szkoda, że nadprzyrodzone wątki zostały potraktowane tak po macoszemu, przecież dla nich własnie czytałam Władcę Wilków, wątków z wykorzystaniem starych wierzeń może i było kilka, ale tak krótko trwały, że ledwie zdążyłam je zauważyć.

Nienawiść, która w nim wezbrała, musiała być ogromna.

Książka na początku mnie wręcz pochłonęła, akcja goniła akcje, trupami można byłoby zbudować drogę z Poznania do Warszawy, krew lała się strumieniami... Nie lubię, gdy w książce jest nudno, zwłaszcza nie przepadam za dłużyznami w fantastyce, ale tutaj działo się, aż za wiele. Autor nie dawał czytelnikowi chwili wytchnienia, światem przedstawionym rządziły strzały wbijające się w gardło, i tyle, nie poznałam dokładnie bohaterów, bo ich jedynym zajęciem było mordowanie. Miało być mrocznie, wyszło komicznie, za dużo akcji, za mało statecznych opisów, myśli bohaterów, ich rozterek, ta książka to jedna wielka bijatyka.

Zdawało się, że pośród szumu dębów słyszy śmiech rozbawionej bogini.

Dobra rada: jeśli komukolwiek przyjdzie do głowy czytanie opisu powieści na lubimyczytać.pl, natychmiast wyrzućcie te myśl do najgłębszego śmietnika umysłu, bowiem Instytut Wydawniczy Erika postarał się zdradzić fabularne zawiłości, serdecznie dziękuję za spoilery, zawsze na nie czekam... A jak już jesteśmy przy historii, to niestety, wątki w książce były przewidywalne do bólu, autorowi jedynie raz udało się mnie porządnie zaskoczyć, poza tym, niestety kalka goni kalkę... Sam Rogan jest nieudaną kopią Wiedźmina Sapkowskiego, ach, a pierwsze strony zapowiadały całkiem miłą rozrywkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd