Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwony Hotel

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Cykl: Sissy Sawyer (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
6,93 (396 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
34
8
68
7
121
6
84
5
43
4
11
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Red Hotel
data wydania
ISBN
9788375106985
liczba stron
265
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Sissy Sawyer potrafi przewidzieć przyszłość z kart i posiada zdolności parapsychiczne. Pewnego dnia odwiedza Sissy jej przyrodni bratanek Billy wraz ze swoją dziewczyną, T-Yon, którą nawiedzają potworne koszmary związane z jej bratem, Everestem. W tym samym czasie, w należącym do Everetta Czerwonym Hotelu w Luizjanie, dzieję się bardzo dziwne rzeczy. Znika pokojówka, zostawiając po sobie...

Sissy Sawyer potrafi przewidzieć przyszłość z kart i posiada zdolności parapsychiczne. Pewnego dnia odwiedza Sissy jej przyrodni bratanek Billy wraz ze swoją dziewczyną, T-Yon, którą nawiedzają potworne koszmary związane z jej bratem, Everestem. W tym samym czasie, w należącym do Everetta Czerwonym Hotelu w Luizjanie, dzieję się bardzo dziwne rzeczy. Znika pokojówka, zostawiając po sobie jedynie kałużę krwi. Słychać dziwne, niepokojące dzwięki, których źródła nie da się zlokalizować, w wannie znajdują się poćwiartowane zwłoki policjanta. Powoli staje się jasne, że to miejsce jest nawiedzone przez duchy poprzednich właścicieli, które chcą dokonać zemsty. Nie wiadomo jednak, za co chcą się mścić ani – co gorsza – jak je powstrzymać…

 

źródło opisu: Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1172
Jadźka | 2012-07-13
Przeczytana: 04 lipca 2012

Z pewnością większość czytelników kojarzy nazwisko Grahama Mastertona, autora wielu powieści grozy. Pisarz, jak niejeden raz można się o tym przekonać, potrafi nastraszyć odbiorcę swoją fabułą, jednak czasem zdarzają mu się małe wpadki, jakie miałam okazję zaobserwować przy okazji lektury „Dwóch tygodni strachu”. „Czerwony hotel”, nowy tytuł Mastertona, który niedawno wyszedł nakładem wydawnictwa Rebis, ma w sobie wiele ciekawych wątków, sporo interesujących momentów, ale zdarzają się w nim niewielkie potknięcia autora. Zatem, czy warto sięgnąć po nowość angielskiego mistrza grozy?

Sissy Sawyer ma zdolności parapsychiczne, za pomocą kart potrafi odczytać czyjąś przyszłość. Kiedy jej bratanek przywozi do niej swoją dziewczynę, T-Yon, Sissy musi pomóc jej odgadnąć, dlaczego nękają ją koszmary z udziałem jej brata. W międzyczasie w Czerwonym hotelu, którego właścicielem jest brat T-Yon, dzieją się dziwne rzeczy. Pracownicy znajdują dużą czerwoną plamę w jednym z pokoi, ginie jedna z pokojówek, a w łazience leży poćwiartowany policjant. Słychać też różne dźwięki, o nieznanym źródle. Sissy dochodzi do wniosku, że miejsce to nawiedzają duchy, które pragną zemsty. Nie wie jednak, dlaczego i jak je może powstrzymać…

Bardzo cenię sobie autora za jego świetne powieści, chociaż czasem wyraźnie popełnia gafy w swoich książkach. „Czerwony hotel” to któraś z kolei historia, jaką czytałam i muszę stwierdzić, że tym razem nie zawodzi. Ma w sobie kilka nieścisłości, ale można potraktować je z przymrużeniem oka. Graham Masterton po raz kolejny wzbudza ciekawość i grozę, jaka panuje od samego początku historii. Fabuła obfituje w różnego rodzaju wątki, każdy z nich jest przemyślany i bogaty w budujące napięcie sytuacje. Są wyraziste i pełne emocji, można z łatwością poczuć je na własnej skórze. W tego typu książkach potrzebne jest sporo akcji i w „Czerwonym hotelu” można uświadczyć jej aż nadto. Autor jednak wykazał się zręcznością w stopniowaniu działań, akcja raz zwalnia, raz przyspiesza, nie ma jej ani za dużo ani za mało. Dzięki temu łatwo odnaleźć się w fabule, która wciąga i wciąż nie ma się jej dosyć.

Łatwo jednak zniechęcić się do niej w niektórych momentach. Chociaż cała konstrukcja fabuły wyszła świetnie, nie jest ani przerysowana ani zbyt przeforsowana wymyślnymi wątkami, to poszczególne fragmenty wydają się zbyt „niesmaczne”. Wiadomo, że nie każdemu pasuje czytanie nadto krwawych i ociekających flakami momentów, dlatego „Czerwony hotel” może stanowić dla niektórych zbyt odrażającą lekturę. Nie mówię tu o sobie, bowiem przyzwyczaiłam się do czytania horrorów i thrillerów, wszelkiego rodzaju kryminałów, w których występuje multum krwawych wątków i wiem, że bez nich fabuły straciłyby na atrakcyjności. Wolę jednak uprzedzić nazbyt wrażliwych na takie fragmenty, nie pojawiają się aż tak często, jak się może wydawać, jednak kulminacja ich w jednym wątku rozdziału może niektórym być w niesmak.

Masterton po raz kolejny udowodnił, że, mimo słabszych momentów, potrafi zbudować fabułę pełną grozy i napięcia. Jego niezmienny styl wciąż zachwyca, lekko i z dozą dystansu przedstawia historię, jaką podsuwa mu wyobraźnia. Co więcej, w jego pomysłach wciąż widać świeżość, po tylu napisanych książkach ciężko zauważyć powielające się schematy, jakimi posługują się pisarze w swoich książkach. „Czerwony hotel” stanowi właśnie coś nowego, co dla niejednego fana horrorów może uchodzić za nie lada gratkę. Czyta się go bardzo szybko, doskonała akcja wciąż zaskakuje i wielokrotnie wzbudza wiele emocji. I choć nie zaliczyłabym tej książki do IDEALNYCH (przez kilka niedociągnięć), to z czystym sercem i wielką chęcią polecam zapoznać się z tym krwawym hotelem. Mnóstwo wrażeń i wiele godzin strachu – gwarantowane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poszukiwaczka

Jeśli czytaliście kiedyś „Dary Anioła” i przypadła Wam ta seria do gustu, to gwarantuję, że w przypadku „Poszukiwaczki” również się nie zawiedziecie –...

zgłoś błąd zgłoś błąd