Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,6 (141 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
16
8
48
7
44
6
13
5
6
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Torment of Others
data wydania
ISBN
9788378391494
liczba stron
464
język
polski
dodał
Robert

Martwa dziewczyna leży na zakrwawionym materacu z rękami i nogami rozłożonymi w parodii ekstazy. Zginęła w tych samych okolicznościach, co ofiary serii morderstw, która zakończyła się, gdy niezbite dowody doprowadziły do skazania niejakiego Dereka Tylera. Tyler jednak od dwóch lat siedzi w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym i nie mówi prawie nic, oprócz tego, że zabijać kazał mu „Głos”....

Martwa dziewczyna leży na zakrwawionym materacu z rękami i nogami rozłożonymi w parodii ekstazy. Zginęła w tych samych okolicznościach, co ofiary serii morderstw, która zakończyła się, gdy niezbite dowody doprowadziły do skazania niejakiego Dereka Tylera. Tyler jednak od dwóch lat siedzi w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym i nie mówi prawie nic, oprócz tego, że zabijać kazał mu „Głos”. Psycholog kryminalny, doktor Tony Hill, przypuszcza, że morderstwo nie jest dziełem naśladowcy. Podczas gdy nadinspektor Carol Jordan i jej zespół zastawiają na zabójcę desperacką i niebezpieczną pułapkę, Hill szykuje się do przerażającego starcia z jednym z najbardziej przewrotnych morderców, z jakimi do tej pory miał do czynienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
vivien książek: 916

Sex, drugs & police

Męki, niepokój, cuda, zdziwienie
Wszystkie tu na tej zamieszkały wyspie
Niech Bóg nas ze strasznej wyzwoli siedziby!

(„Burza” William Shakespeare)

Martwa prostytutka, zakrwawione łóżko. Ręce i nogi rozłożone w makabrycznej parodii ekstazy. Okoliczności śmierci identyczne z tymi, w których zginęły ofiary seryjnego mordercy, Dereka Tylera. Kolejna zbrodnia, jakich pełno na świecie. I w literaturze. Oto jednak pewien interesujący szczegół: Tyler od dwóch lat przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Pod ciągłą obserwacją i ochroną. Twierdzi, że zabijać kazał mu Głos. Wszystko wydawało się takie proste (…). Głos powtarzał to tyle razy, że wystarczy, iż zamkniesz oczy, i już możesz odtworzyć całą jego gadkę, bezgłośnie poruszając ustami: 'Jestem Głosem. Jestem twoim Głosem. Cokolwiek każę ci zrobić, wyjdzie ci na dobre. Jestem twoim Głosem (…). Słuchaj bardzo uważnie.

Wybitny psycholog kryminalny, a zarazem profiler, Tony Hill przypuszcza, że morderstwo nie jest dziełem naśladowcy, lecz czymś o wiele bardziej skomplikowanym. Nadinspektor Carol Jordan staje na czele zespołu do zadań specjalnych, wraz z którym zastawia na zabójcę pułapkę, jednocześnie pracując nad sprawą niewyjaśnionych zaginięć kilkuletnich chłopców, szczególnie znaczącą dla niedawno awansowanego inspektora Dona Merricka. Tak w skrócie rysuje się fabuła „Żądzy krwi” - czwartej po „Syrenim śpiewie”, „Krwawej bliźnie” i „Ostatnim kuszeniu” części cyklu z parą Hill/Jordan, pióra szkockiej autorki...

Męki, niepokój, cuda, zdziwienie
Wszystkie tu na tej zamieszkały wyspie
Niech Bóg nas ze strasznej wyzwoli siedziby!

(„Burza” William Shakespeare)

Martwa prostytutka, zakrwawione łóżko. Ręce i nogi rozłożone w makabrycznej parodii ekstazy. Okoliczności śmierci identyczne z tymi, w których zginęły ofiary seryjnego mordercy, Dereka Tylera. Kolejna zbrodnia, jakich pełno na świecie. I w literaturze. Oto jednak pewien interesujący szczegół: Tyler od dwóch lat przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Pod ciągłą obserwacją i ochroną. Twierdzi, że zabijać kazał mu Głos. Wszystko wydawało się takie proste (…). Głos powtarzał to tyle razy, że wystarczy, iż zamkniesz oczy, i już możesz odtworzyć całą jego gadkę, bezgłośnie poruszając ustami: 'Jestem Głosem. Jestem twoim Głosem. Cokolwiek każę ci zrobić, wyjdzie ci na dobre. Jestem twoim Głosem (…). Słuchaj bardzo uważnie.

Wybitny psycholog kryminalny, a zarazem profiler, Tony Hill przypuszcza, że morderstwo nie jest dziełem naśladowcy, lecz czymś o wiele bardziej skomplikowanym. Nadinspektor Carol Jordan staje na czele zespołu do zadań specjalnych, wraz z którym zastawia na zabójcę pułapkę, jednocześnie pracując nad sprawą niewyjaśnionych zaginięć kilkuletnich chłopców, szczególnie znaczącą dla niedawno awansowanego inspektora Dona Merricka. Tak w skrócie rysuje się fabuła „Żądzy krwi” - czwartej po „Syrenim śpiewie”, „Krwawej bliźnie” i „Ostatnim kuszeniu” części cyklu z parą Hill/Jordan, pióra szkockiej autorki bestsellerów, laureatki licznych międzynarodowych nagród, Val McDermid.

Już od pierwszych stron czuć dreszczyk emocji. Zostajemy wciągnięci w sam środek mrożących krew w żyłach wydarzeń. Zastanawiamy się, kto i w jakim celu porywa bezbronnych chłopców. Z każdą minutą szanse na odnalezienie ich żywych maleją... Zaglądamy także w głąb myśli mordercy kobiet. Delikwent uważa na przykład, iż to, że słyszysz głosy, wcale nie znaczy, że jesteś szalony. Swoim ofiarom funduje psychoseksualne tortury, kończące się długą i bolesną śmiercią. Co jest z nim nie tak? A może szaleniec kryje się w kimś zupełnie innym? Jest żądza, jest więc i seks. Prostytutki sprzedają ciało jak towar w sklepie, znieczulając się dostępnymi na każdym rogu narkotykami. Inspektor Jordan wciąż stara się dojść do siebie po nieudanej akcji, skutkiem której był gwałt. Poruszony został również problem dyskryminacji mniejszości, zwłaszcza mniejszości seksualnych (ciekawostka: Val McDermid jest lesbijką).

Krok po kroku przyglądamy się postępom w śledztwach angielskiej policji, obserwując przy okazji, jak w praktyce wygląda praca elitarnego zespołu, składającego się z prawdziwych indywidualności: m.in. cichej informatyczki, sarkastycznej sierżant, fenomenalnej przesłuchującej, głodnego sukcesu posterunkowego-outsidera oraz tak zwanego dobrego gliny. Mieszanka wybuchowa, ale przede wszystkim grupa zdolnych ludzi, będących w stanie radzić sobie z najtrudniejszymi zadaniami i znajdować rozwiązanie nawet wtedy, gdy śledztwo utyka w martwym punkcie. Z początku możemy poczuć się przytłoczeni natłokiem nazwisk, jednak z biegiem czasu przekonujemy się, że każdy ma tutaj swoje miejsce, swoją rolę do odegrania. Na pierwszy plan wysuwają się oczywiście Tony Hill i Carol Jordan. Tony to piekielnie spostrzegawczy, pełen nieszablonowych pomysłów dziwak (tak na marginesie, jego zachowanie sugeruje, że może mieć zespół Aspergera, tzw. autyzm inteligentny). Carol jest błyskotliwą, odważną i ambitną kobietą po przejściach, dla której praca stanowi sens życia. Dlatego tak dobrze nam się ze sobą pracuje. Ty myślisz jak detektyw, a ja jak wariat - stwierdza Hill i słowa te w pełni oddają charakter ich zawodowych relacji. Oboje mają do siebie zaufanie, nawzajem się wspierają, żadne z nich nie wątpi w zdolności drugiego. Ich relacje osobiste to trochę inna sprawa. Choć zrozumienie nadal istnieje, pojawiają się zgrzyty i niedopowiedzenia. Czytelnicy zapoznani z poprzednimi częściami cyklu domyślą się, o czym mówię.

Dzięki sprawnie prowadzonej narracji powieść czyta się szybko, a w miarę jak zbliżamy się do finału, coraz trudniej oderwać się od lektury. Styl McDermid nie jest może wolny od schematów, ale w ogólnym rozrachunku całość wypada dość niebanalnie. Dostajemy dokładnie tyle informacji, ile potrzebne jest, by zaintrygować i trzymać w napięciu. Cały czas dominuje element zaskoczenia i naprawdę trudno odgadnąć, kto stoi zarówno za porwaniami, jak i morderstwami. Owe sprawy – jako, że nie są ze sobą w żaden sposób powiązane - mogłyby z powodzeniem stanowić materiał na dwie książki. Przyznać muszę, że przeplatanie tych wątków chwilami było denerwujące. Autorka nieco więcej uwagi poświęciła sprawie morderstw kobiet i tę część dopracowała w pełni. Sprawa zaginionych chłopców została potraktowana o wiele bardziej pobieżnie - a szkoda, bo inspektor Merrick z pewnością sprawdziłby się jako główny bohater odrębnej, samodzielnej historii.

Tempo akcji nie pozwala się nudzić. Fabuła zawiera zarówno momenty wzruszające, jak i pełne humoru. Plusem jest też mocne zakończenie: specyficzne - z jednej strony dobre, z drugiej złe. Po przeczytaniu „Żadzy krwi” nasunęła mi się refleksja, że książka mogłaby posłużyć jako scenariusz do potencjalnie niezłego serialu. Niespodzianka: powieści, w których występują Tony Hill i Carol Jordan już stały się kanwą serialu telewizyjnego, zatytułowanego „Wire in the Blood”. Miłośników klasycznych kryminałów (i thrillerów) zachęcam więc do lektury, tymczasem spieszę sprawdzić, jak proza Val McDermid sprawdziła się na szklanym ekranie.

Marta Gęsigóra

Cytaty za: „Żadza krwi”, Val McDermid , Prószyński i S-ka 2012.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (451)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1575

Kolejny thriller Val McDermid moim zdaniem trzyma poziom poprzednich części. Podobał mi się w nim brak dłużyzn i zbytniego gadulstwa, pomysły na nowych i coraz bardziej pokręconych psychopatów dość oryginalne, a wątki poboczne, szczególnie obyczajowe, na szczęście nie przesadzone (i nie przesłodzone).
Mimo tych zalet trochę zaczynam już się nudzić, bo pewne elementy są powtarzane w każdej z części. Czytając je jedna za drugą zaczynam chyba podświadomie wyszukiwać schematów, dlatego chwilowo robię sobie przerwę od doktora Hilla i nadinspektor Jordan.
"Żądzę krwi" polecam, w swojej kategorii to nadal kawał dobrej rozrywki.

książek: 1604
Roman Dłużniewski | 2017-01-12
Na półkach: Przeczytane

Mocna, momentami wręcz brutalna książka. Szkocka pisarka ma niewątpliwy talent i po raz kolejny pokazała klasę. Morderstwa kobiet i zaginieni chłopcy. Autorka prowadzi nas umiejętnie przez gąszcz coraz bardziej pogmatwanych zdarzeń. A para Hill i Jordan nie ustaje w wysiłkach mających na celu wyjaśnienie tajemnic. Polecam!!

książek: 255
chmurka | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane

Kurcze!
Rewelacyjny thriller!
Szokujący i jakże mroczny.
Jestem pod dużym wrażeniem. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale na pewno nie ostatnie :) Bardzo podobała mi się postać doktora Hilla. Gorąco polecam :)

książek: 449
Kokosanka | 2013-01-28
Na półkach: Przeczytane, Po niemiecku
Przeczytana: 28 stycznia 2013

Książka przypadła mi do gustu.Zabierałam się do niej długo, może ze względu na to, że nie była po polsku a moim szarym komórkom nie chciało się tak wytężać po godzinach pracy.Jednak zainteresowanie kolejnym tomem opowieści o Carol o Tonym zwyciężyło.
Uważam, że "Żądza krwi" jest lepsza od innej książki Val Dermid "Syreni śpiew". Niemniej wplątanie wątku uprowadzonych chłopców było niepotrzebne. Zajęło to tak mało kartek w książce, że autorka mogła to sobie odpuścić. Ja bardzo pobieżnie czytałam tą historię, bo mnie nie zainteresowała..Za to sprawy zabójstw prostytutek jak najbardziej mnie wciągnęły. Całą książkę podejrzewałam kogoś innego o zabójstwa a tutaj takie zaskoczenie. Irytowała mnie momentami postać Carol Jordan- zarozumiała i wszechwiedząca.Reasumując 5/6.

książek: 832
Andrew Vysotsky | 2014-01-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 14 stycznia 2014

„Żądza krwi” jest czwartą powieścią z cyklu o perypetiach profilera ** Tonny’ego Hilla i policjantki Carol Jordan, której autorką jest Val McDermid; znana i uznana szkocka pisarka specjalizująca się w tematyce kryminalnej z mocnym zacięciem psychologicznym. W tej książce Carol, dochodząca do siebie po traumie będącej wynikiem przeżyć opisanych w poprzedniej powieści, jest już nadinspektorem brytyjskiej policji i przełożeni powierzają jej dowodzenie elitarną, samodzielną jednostką do zwalczania najcięższych przestępstw. Z kolei Tonny Hill, którego umiejętności zostały docenione przez policje kilku państw europejskich, co sprawiło, że stał się pewnego rodzaju sławą, postanawia na powrót zająć się tym, do czego ma prawdziwy talent, czyli praktyką kliniczną i profilowaniem. Po porzuceniu kariery wykładowcy uniwersyteckiego podejmuje pracę w szpitalu psychiatrycznym Bradfield Moor i postanawia znów zaoferować swe usługi konsultanta profilera służbom zwalczającym seryjnych przestępców....

książek: 1210
Dominika | 2014-09-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014

[kochamy-ksiazki.blogspot.com]

Val McDermid to szkocka pisarka, specjalizująca się w pisaniu powieści kryminalnych.
McDermid pochodzi z miejscowości Kirkcaldy w Szkocji. Po zakończeniu nauki pracowała jako dziennikarka, odnotowała także pewne sukcesy jako dramaturg. Zadebiutowała w 1987 r. powieścią Report for Murder: The First Lindsay Gordon Mystery, która stała się dużym sukcesem czytelniczym. Jeśli chodzi o życie prywatne, McDermid jest lesbijką.
Ani o Żądzy krwi ani też o Val McDermid nie słyszałam dosłownie nic do czasu, aż moja wspaniała ciocia nie ofiarowała mi w prezencie właśnie tej książki. Po wielu pochwałach zdecydowałam, że niezwłocznie zacznę lekturę, wakacyjne rozleniwienie nie sprzyjało jednak czytelnictwu - tak więc po kilkunastu stronach odłożyłam ,,żądzę" na bok. Bynajmniej nie chodziło o to, że nie wciągnęłam się w wydarzenia lub że była ona słaba. Wręcz przeciwnie.
Po dwóch miesiącach jednak poczułam palącą potrzebę poznania reszty tej historii i...

książek: 118
ataga | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2013

Kolejna bardzo dobra powieść z cyklu o psychologu kryminalnym doktorze Hill. Autorka trochę namieszała wprowadzając drugi wątek zaginionych chłopców z pozoru nie wnoszący nic do głównego śledztwa co powoduje że czyta się i nie wiadomo do czego to zmierza. Kto do czyta do końca będzie wiedział że jednak wszystko miało sens. A cała historia jak w przypadku McDermid doskonale stworzona trzymająca w napięciu chociaż w przeciwieństwie do innych powieści nie tak zaskakująca jeśli chodzi o postać mordercy - zbyt szybko można domyślić się kto stoi za zbrodniami. A pani nadinspektor Carol Jordan momentami irytująca i zdecydowanie nadużywająca alkoholu zresztą jak każdy z bohaterów powieści ale widocznie taka praca jakoś trzeba odreagować.

książek: 273
Mania9 | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 23 marca 2017

Zdecydowanie słabnie moja fascynacja serią, bo dostrzegam coraz więcej irytujących niekonsekwencji i dziwnych sytuacji. Nie wiem po co ta charakterystyczna konwencja 2 śledztw prowadzonych jednocześnie przez ten sam zespół, przy czym tu akurat jedno jest zupełnie zbędne, bo nic specjalnego nie wnosi.

Mimo wszystko czytałam z zaciekawieniem do momentu porwania Pauli. Porwano ją wciągając w sieć zaułków, nie dało się zlokalizować trasy i wszyscy rzucili się na poszukiwania latając jak kury z obciętymi głowami.

A potem już w ogóle ręce mi opadły. Nie przyszło im do głowy sprowadzić psa tropiącego? Porwanej policjantce grozi śmierć w męczarniach, a Carol - przerywa akcję i uwaga: wysyła zmęczonych kolegów do domu, żeby odpoczęli "bo muszą mieć świeży umysł"... W takiej sytuacji ściąga się chyba posiłki z okolic i szuka na zmiany? kompletnie od czapy... O takim drobiazgu, że sama wraca ledwo żywa ze zmęczenia, a zamiast się przespać, siedzi z Tonym ględząc o banałach, nawet nie...

książek: 651
Patrycja Małysa | 2014-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2014

Naprawdę genialna książka! Mnie po prostu powalił cały ten pomysł i naprawdę pomysł na tę książkę. Polecam wszystkim!

książek: 368
ArtP | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2016

Ta książka musiałaby dostać dwie oceny. Jedna b.niska, druga wysoka.
Dlaczego?
Za historię i pomysł tej powieści ocena wysoka. Za styl pisania i warsztat bardzo niska.
Ta książka to jakby ktoś do bardzo dobrego gulaszu dolał wody żeby go było więcej nie mając pojęcia że straci na smaku i gęstości. Tak samo tutaj jest trochę niepotrzebnego wodolejstwa, które w niczym nie uatrakcyjnia powieści a jedynie denerwuje podczas czytania.
Gdyby warsztat pisarki był inny można by dać naprawdę o wiele wyższą ocenę.
Tak czy owak na tyle mnie to denerwowało że nie sięgnę po inne tytuły autorki.
Pomysł na temat powieści b.dobry, wykonanie słabe, denerwujące.

zobacz kolejne z 441 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd