Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dni krwi i światła gwiazd

Tłumaczenie: Julia Wolin
Cykl: Córka dymu i kości (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,52 (812 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
118
9
119
8
183
7
178
6
132
5
45
4
25
3
6
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Days of Blood and Starlight
data wydania
ISBN
9788324145263
liczba stron
352
słowa kluczowe
Córka dymu i kości
język
polski
dodała
Rose

Dawno, dawno temu anioł i diablica zakochali się w sobie. Nie skończyło się to dobrze. Bo ośmielili się marzyć o świecie bez wojny i rozlewu krwi. Ale to nie był ich świat… Na całym świecie muzea historii naturalnej donoszą o tajemniczych włamaniach. Uskrzydlone armie przekraczają portal dzielący ich świat od naszego. Odwieczna wojna wybucha ze straszliwą siłą. A ci, którzy tak bardzo się...

Dawno, dawno temu anioł i diablica zakochali się w sobie. Nie skończyło się to dobrze.
Bo ośmielili się marzyć o świecie bez wojny i rozlewu krwi.
Ale to nie był ich świat…

Na całym świecie muzea historii naturalnej donoszą o tajemniczych włamaniach.
Uskrzydlone armie przekraczają portal dzielący ich świat od naszego.
Odwieczna wojna wybucha ze straszliwą siłą.
A ci, którzy tak bardzo się kochają, stoją po przeciwnych stronach…

Siedemnastoletnia Karou, utalentowana artystka i uczennica tajemniczego Dealera Marzeń, znalazła wreszcie odpowiedź, której tak długo szukała. Już wie, kim jest – i czym jest. Lecz ta wiedza niesie następną prawdę, której z całego serca chciałaby zaprzeczyć: że kocha wroga i że jej ukochany ją zdradził. A świat zapłaci za to krwawą cenę...
Teraz Karou musi wybrać ostatecznie, kim chce być. I zdecydować, jak daleko się posunie, by pomścić swoją rasę.
Tymczasem Akiva bez wytchnienia szuka Karou, bez której nie potrafi już żyć. I prowadzi własną walkę: o odkupienie i o nadzieję.
Lecz czy jakakolwiek nadzieja ocaleje z popiołów ich zniszczonych marzeń?

 

źródło opisu: Amber, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4072
Monia555 | 2014-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Jejku. Ta książka mi się skończyła a ja natychmiast potrzebuje kolejnej części!
Jak w pierwszej wolałam Karou, tak teraz myślę, że Madrigal miała więcej rozumu, a przynajmniej nie odpychała tak Akivy! A on jest przesłodki i szalenie inteligentny. Mogłabym ich ochrzcić mianem najlepszej pary, która ze sobą nie jest a jednak rozpaczliwie siebie potrzebuje.
Fabuła tej części, jak na panią Taylor przystało, genialna, zachwycająca, porywająca, tak, że siedzę od sześciu godzin błagając o skończenie tej książki a zarazem o kolejną część (której, o zgrozo, nie ma w polskim wydaniu).
Cóż, moim skromnym zdaniem jest to jedna z lepszych serii jakie czytałam. Świat chimer i serafinów został stworzony w taki sposób, że jest niebywale ludzki. Czy nie to właśnie nieustannie robimy: zabijamy się i toczymy wojny? Wojny w imię własnych celów i ideałów otoczone aurą nienawiści? Wojny, którym jakby przyjrzeć się z bliska wyglądają tak śmiesznie i idiotycznie?
Ta książka ma w sobie więcej prawd niż prawdopodobnie autorka chciała w niej zamieścić. Godna polecenia i warta przeczytania!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Cukiernia Pod Amorem. Ciastko z wróżbą

Super książka. Na początku miałam mały problem, zeby połapać się kto jest kim, ale z czasem było tylko lepiej.

zgłoś błąd zgłoś błąd