Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapraszamy do Trójki

Wydawnictwo: Agora SA
6,45 (89 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
9
7
33
6
35
5
7
4
1
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326806872
liczba stron
256
słowa kluczowe
Trójka, polskie radio
język
polski
dodał
c0ldplay

Dlaczego Wojciech Mann nie został dyrektorem Trójki? Kto przez okrągły rok spał na podłodze w pokoju Marka Niedźwieckiego? Czyj głos zabrzmiał jako pierwszy na antenie Trójki? Jak wypłynął karp i dlaczego? Który z dyrektorów zaczął urzędowanie od remontu redakcyjnych toalet? Po raz pierwszy historię kultowej stacji opowiadają, ludzie, którzy ją tworzyli i tworzą. "Ludzie potrzebują tego,...

Dlaczego Wojciech Mann nie został dyrektorem Trójki?
Kto przez okrągły rok spał na podłodze w pokoju Marka Niedźwieckiego?
Czyj głos zabrzmiał jako pierwszy na antenie Trójki?
Jak wypłynął karp i dlaczego?
Który z dyrektorów zaczął urzędowanie od remontu redakcyjnych toalet?

Po raz pierwszy historię kultowej stacji opowiadają, ludzie, którzy ją tworzyli i tworzą.

"Ludzie potrzebują tego, żeby do nich mówić. I w tym tkwi siła radia.
Mówić pięknie do ludzi, których się nie widzi."
Piotr Baron

"To nie jest po prostu praca. Z Trójką łączy mnie najdłuższa dojrzała relacja w życiu. To już 9 rok wzajemnego przyciągania, fascynacji i cichych dni..."
Agnieszka Szydłowska

"Myślę, że za to wszystko, co Trójka zrobiła dla polskiej kultury i kilku pokoleń Polaków, należy się jej Order Orła Białego."
Michał Nogaś

 

źródło opisu: https://kulturalnysklep.pl/

źródło okładki: https://kulturalnysklep.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 5758

Trzecia strona muzyki

Będąc młodą (hm hm) Słuchawką (tak właśnie – Słuchawką) Trójki, w drugim pokoleniu, nie oparłam się pokusie lektury tejże książki okolicznościowej, choć tworów takich raczej nie używam w codziennym życiu czytelniczym. Jednakowoż tym razem sytuacja była nietypowa – pół wieku istnienia to jest dopiero coś! Dodatkowo, wyznam bez wstydu, obkupiłam się czas jakiś w okołotrójkowe pozycje – a to autobiograficzne książki Manna i Niedźwieckiego, a to wywiad Andrusa z Czubaszek, a dużo wcześniej uraczyłam osobę z rodziny książką z anegdotami z audycji „Pani Magdo, pani pierwszej to powiem” autorstwa obecnej szefowej Trójki Magdy Jethon i wciąż liczę na pożyczenie jej i przeczytanie.

Książka, przynosi opowieści o początkach kultowej stacji (pierwszy rozdział), jej rozwoju i kolejach losu Trójki, ewidentnie powiązanych z sytuacją polityczną i społeczną w kraju. Autorzy zastrzegają na początku, że nie jest to podręcznik historii Programu Trzeciego Polskiego Radia i w rzeczy samej – książka nie wyczerpuje tematu. Ciekawym zabiegiem formalnym było – poza pierwszym rozdziałem, który ujęto w stylu reportażowym – opowiedzenie o stacji słowami osób z nią związanych, byłych (również już nieżyjących) i obecnych jej pracowników i twórców. Opowieści uzupełniają zamieszczone w książce fotografie – o wartości historycznej oraz wykonane niedawno. Ponadto smaku książce dodają anegdoty opowiadane przez „ludzi Trójki” ujęte w cyklu „Trzy po trzy”. Jednakże crême de la crême książki, a jednocześnie...

Będąc młodą (hm hm) Słuchawką (tak właśnie – Słuchawką) Trójki, w drugim pokoleniu, nie oparłam się pokusie lektury tejże książki okolicznościowej, choć tworów takich raczej nie używam w codziennym życiu czytelniczym. Jednakowoż tym razem sytuacja była nietypowa – pół wieku istnienia to jest dopiero coś! Dodatkowo, wyznam bez wstydu, obkupiłam się czas jakiś w okołotrójkowe pozycje – a to autobiograficzne książki Manna i Niedźwieckiego, a to wywiad Andrusa z Czubaszek, a dużo wcześniej uraczyłam osobę z rodziny książką z anegdotami z audycji „Pani Magdo, pani pierwszej to powiem” autorstwa obecnej szefowej Trójki Magdy Jethon i wciąż liczę na pożyczenie jej i przeczytanie.

Książka, przynosi opowieści o początkach kultowej stacji (pierwszy rozdział), jej rozwoju i kolejach losu Trójki, ewidentnie powiązanych z sytuacją polityczną i społeczną w kraju. Autorzy zastrzegają na początku, że nie jest to podręcznik historii Programu Trzeciego Polskiego Radia i w rzeczy samej – książka nie wyczerpuje tematu. Ciekawym zabiegiem formalnym było – poza pierwszym rozdziałem, który ujęto w stylu reportażowym – opowiedzenie o stacji słowami osób z nią związanych, byłych (również już nieżyjących) i obecnych jej pracowników i twórców. Opowieści uzupełniają zamieszczone w książce fotografie – o wartości historycznej oraz wykonane niedawno. Ponadto smaku książce dodają anegdoty opowiadane przez „ludzi Trójki” ujęte w cyklu „Trzy po trzy”. Jednakże crême de la crême książki, a jednocześnie Trójkowej atmosfery, stanowią umieszczone na marginesach notki „Z zeszytu telefonisty/tki”, będące fantastycznym dowodem na ludzki wymiar radia – zarówno ze strony pracujących w nim dziennikarzy (humor i inteligencja), jak i słuchaczy (obsesje, potrzeba kontaktu z drugim człowiekiem czy oryginalność). Notki te z powodzeniem mogłyby wypełnić osobny tom i z ogromną chęcią bym je przeczytała, tak jak przypuszczam - inni słuchacze Trójki.

Niezamierzonym efektem zestawienia obok siebie wypowiedzi różnych dziennikarzy stacji jest porównanie ich osobowości w kontekście zasług dla samej Trójki oraz rozwoju gustów muzycznych słuchaczy czy nawet historii muzyki rozrywkowej w Polsce. I tak po nader skromnej, erudycyjnej i pełnej inteligencji i zdrowego dystansu do siebie wypowiedzi Piotra Kaczkowskiego otrzymujemy pełną egotyzmu i narcystycznej autopromocji opowieść Jerzego Owsiaka, po humorystycznej i inteligentnej historii Wojciecha Manna czytamy z lekka monotematyczne wspominki Marcina Kydryńskiego. Nic nie ujmując żadnemu z tych panów – każdy ma uznane zasługi dla edukacji i promocji określonego gatunku muzyki – możemy dzięki temu przekonać się, jak barwna plejada osobowości przewinęła się przez stację w ciągu pięćdziesięciolecia jej istnienia. Cieszy również fakt, że pod rządami obecnej dyrektor stacji w Trójce znalazło się miejsce dla nich wszystkich, co nie było takie oczywiste za rządów poprzednich dyrektorów. Stacja wciąż ma wymiar opiniotwórczy a nawet poznawczy, co przy obecnym stanie stacji radiowych (playlisty, granie ograniczonej liczby utworów czy ograniczenia gatunkowe) nie jest, niestety, normą oraz charakteryzuje się dziennikarstwem muzycznym i kulturalnym na wysokim poziomie merytorycznym oraz kultury słowa.

Wielkim minusem publikacji jest potraktowanie po macoszemu zamieszczonych na końcu książki „Źródeł” – jest ich bardzo niewiele (słownie osiem), a sposób ich uporządkowania budzi podejrzenia o pośpiech i niedbałość redaktora tomu. Ułożono je mianowicie nie wiadomo według jakiego klucza – ani chronologicznie, ani alfabetycznie, ponadto we wszystkich tytuł umieszczono jako pierwszy, co nie dziwi w przypadku audycji czy książek pod redakcją, natomiast nie ma uzasadnienia przy książkach mających jednego autora. Mam również wielki żal o brak bibliografii uzupełniającej czy też wykazu publikacji zwartych i płyt wydanych przez dziennikarzy Trójki i pod auspicjami stacji.

Książka nie zaspokoiła mojego głodu wiedzy na temat kultowej Trójki, choć przyniosła kilka nowych informacji. Wypada się zastanowić, do kogo pozycja jest skierowana – dla fanów stacji będzie zbyt powierzchowna, natomiast nie jestem pewna czy swoją formą trafi do młodych, nowych słuchaczy. Ale może o tym ostatnim niech rozstrzygną oni sami.

Jowita Marzec

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2180
emindflow | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 2014

Należę do pokolenia, które dorastało w towarzystwie Trójki (jeszcze tej "prawdziwej"). Program wymyślony i prowadzony przez dziesiątki wybitnych ludzi radia wychował sobie liczną rzeszę wiernych słuchaczy, do których nadal się zaliczam.
W tej niewielkiej książeczce zebrano wypowiedzi kilkudziesięciu trójkowych dziennikarzy, którzy w chronologicznym porządku przypominają koleje losu programu i jego autorów.
Po lekturze pozostaje duży niedosyt. Ktoś nie znający Trójki niewiele się dowie na czym polegał jej fenomen. Zabrakło mi informacji o trójkowej "kuchni", o kilku znaczących dziennikarzach (o Tomku Beksińskim nie ma ani słowa) czy choćby garści anegdot. Mocną stroną tej książeczki jest galeria archiwalnych, nieznanych zupełnie zdjęć.
W sumie - lekkie czytadełko na jedno popołudnie, nic więcej.

książek: 638
Lilian | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane

Zdecydowałam się na przeczytanie książki, bo tego radia słucham już od dawna i czuję się prawie jak członek trójkowej rodziny.
Każdy z redaktorów kojarzy mi się z konkretnymi audycjami czy powiedzonkami, telefony na żywo od słuchaczy sprawiają, że radio nie jest "sztywne" a dialogi wyreżyserowane. Miałam nadzieję, że po przeczytaniu ksiązki dowiem sie jeszcze więcej ... i może rzeczywiście dowiedziałam się czegoś o historii Trójki, trudnych radiowych czasach, kolejnych dyrektorach, ale czuję niedosyt .... Najlepiej czytało mi się zapiski z zeszytu telefonisty i anegdotki wplatane przez poszczególnych redaktorów (przeważnie drobny tekst na dole lub z boku książki), bo to było takie "żywe" i naturalne, pokazywało prawdziwych ludzi, ich przygody z radiem i ze słuchaczami.
Na pewno gdyby takich życiowych opisów było więcej łatwiej i ciekawiej by mi się to czytało a tak po prostu traktuję to jako książkowy materiał opisujący konkretne radio (idealny do wykorzystania dla prac...

książek: 0
| 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane

Nie będę wciskać kitu, że wychowałam się na Trójce, bo wtedy, kiedy tam leciały najlepsze audycje, mnie prawdopodobnie jeszcze nie było na świecie. Co nie zmienia faktu, że wychowałam się na muzyce lansowanej przez Trójkę i pośrednio popatrzywszy, mogłabym mimo wszystko polubić facebookową stronę "Wychowałem się na Trójce". Czyta się tę pozycję bardzo szybko. Wspomnienia redaktorów, cytaty ze słuchawki i fakty zostały ładnie wplecione w chronologiczny tok wywodu, nie zmienia to jednak faktu, że książka najbardziej spodoba się ludziom najbliżej emocjonalnie związanym z Trójką, czyli samym redaktorom. Podoba mi się też panorama polityczna tych kilku dekad nadawania radia, można się wiele dowiedzieć, nie tylko o tym, że Trójka zawsze jednak skręcała w lewą stronę. Zastanawia mnie tylko, gdzie podział się wątek o Tomaszu Beksińskim? Może na fali tych wszystkich dokumentów o nim twórcy tomu postanowili skupić się tylko i wyłącznie na innych redaktorach? Tak czy siak - chyba każdy fan...

książek: 561
deerman22 | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane

Sympatyczna, lekka płycizna. Bez zbędnych głębin sensu, z miłym ominięciem niewygodnych tematów. Czytadełko z ładnymi zdjęciami, przyjemne do środków komunikacji miejskiej, gdzie czasem ciężko o skupienie.

książek: 312
Anita | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Myślę, że każdy, kto uważa się za prawdziwego słuchacza trójki, będzie zadowolony po przeczytaniu tej książki. Historia stacji przedstawiona została od samego początku, urozmaicona wieloma zdjęciami, starymi zapisami audycji, anegdotami i opowiadaniami byłych i obecnych pracowników. A ponieważ czasem po cichu marzę o pracy w radiu, książka spodobała mi się tym bardziej :) Co prawda brakuje mi wypowiedzi osób z najmłodszej kadry, np. Anny Gacek, ale w zasadzie nie mam co narzekać. Polecam. Świetna pozycja, dla każdego fana Programu Trzeciego.

książek: 637
kasiace | 2015-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2015

Ludzie radia pracują głosem, zajmują się mówieniem, opowiadaniem i oczywiście słuchaniem. Wiec świetnym pomysłem było stworzenie książki składającej się niemal wyłącznie z ich wypowiedzi. Powstał świetny patchwork, składający się z krótszych i dłuższych wspomnień, przemyśleń i odpowiedzi na pytania, których jednak nie znamy (co w tym przypadku jest zaletą). A chyba najlepszą częścią książki są cytaty z zeszytu telefonistki/telefonisty. Trudno powstrzymać się od śmiechu podczas lektury:) Bardzo ciekawa pozycja dla fanów Trójki i nie tylko.

książek: 197
Martyn | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2012

Świetna opowieść o początkach Trójki, a także jej rozwoju ustami tych, którzy sami tę Trójkę kształtowali. Barwnie i zabawnie, a niekiedy przerażająco, ale nadal z uśmiechem. Radio mówi swoimi głosami.

książek: 502
Denat | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane, Papier
Przeczytana: 15 maja 2012

Brakuje mi kilku postaci i narratora, który by łączył poszczególne opowieści. Bez tego, niektóre wspomnienia są trochę "ni z gruszki, ni z pietruszki" i czasem ma się wrażenie małego chaosu w opowieściach. Nawet pomimo tego, że są poukładane tematycznie.

książek: 585
letka82 | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 10 czerwca 2016

Fajnie jest poczytać o rewolucja, które już miały miejsce w Trójce. Daje to nadzieję, że "jeszcze będzie normalnie "

książek: 413
Katarzyna | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2012

sympatyczne i dowcipne wspomnienia ludzi związanych z Trójką, ale wydaje mi się, że książka przeznaczona tylko dla Trójkofilów.

zobacz kolejne z 199 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd