Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasja według św. Hanki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,03 (291 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
40
7
63
6
70
5
32
4
29
3
18
2
6
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04930-3
liczba stron
368
język
polski
dodała
jusola

Opowieść o miłości totalnej Najnowsza książka Anny Janko to piękna opowieść o potężnej sile miłości, która jak demon, zarazem tworzy i niszczy, prowadzi na szczyty egzystencjalnych doznań, ale także porzuca na krawędzi, spycha na dno, w pobliże śmierci. Hanka, bohaterka "Dziewczyny z zapałkami" zbliża się do czterdziestki, jest matką dwójki dzieci, rozczarowaną małżeństwem żoną,...

Opowieść o miłości totalnej

Najnowsza książka Anny Janko to piękna opowieść o potężnej sile miłości, która jak demon, zarazem tworzy i niszczy, prowadzi na szczyty egzystencjalnych doznań, ale także porzuca na krawędzi, spycha na dno, w pobliże śmierci.

Hanka, bohaterka "Dziewczyny z zapałkami" zbliża się do czterdziestki, jest matką dwójki dzieci, rozczarowaną małżeństwem żoną, niespełnioną poetką. I wtedy pojawia się ON, a wraz z nim wielka namiętność, ekstremalne przeżycia, szansa na szczęście. Ale też poczucie winy i ból. Autorka opisuje z przenikliwością, niezwykłą dynamiką, dramat miłości i udowadnia, że polszczyzna jest w stanie unieść temat erotyki i seksu. Uczta dla zmysłów, uczta dla umysłu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2350/P...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2718
nieperfekcyjnie | 2012-07-20
Przeczytana: 19 lipca 2012

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2012/07/anna-janko-pasja-wedug-sw-hanki_20.html

Pamiętacie polski serial obyczajowy pt.: "Matki, żony i kochanki"?
Główna bohaterka książki autorstwa Anny Janko jest połączeniem wszystkich trzech ról. Być może dlatego wypełnianie ich wszystkich w należyty sposób, przychodzi jej z trudem. Im bardziej stara się sprostać pewnym wymogom, tym wszystko komplikuje się coraz bardziej.
Miłość, która łączyła ją z mężem Pawłem, ulotniła się. Po wielu latach małżeństwa nie czują już tego, co zbliżyło ich do siebie i sprawiło, że przysięgali sobie dozgonne uczucie. Hanka ma dosyć tej nijakości, bylejakości życia. Brakuje jej czułości, miłosnego żaru, pieśni dziękczynnych kierowanych ku jej osobie. Wdaje się w romans z Mateuszem, chce poczuć znowu ten płomień i żywe uczucie, które potrafi rozpalać w kochankach ogromne płomienie.

"Zostałam kochanką. Przekroczyłam granicę. Przejechałam ją pociągiem. Przeszłam schodami. I poznałam smak tajnych spotkań w pokojach wynajętych. Nocy zbyt krótkich, gdy świt do drzwi dzwoni z telegramem w dłoni… Obietnic na śmierć i życie, które poranek unieważnia."*

Hanka zatapia się w miłości i namiętności, stawiając je na piedestale. Nic nie jest ważne. Liczy się tylko to, co ona czuje. Wie, że jej życie rozpada się, ale nie potrafi złożyć go do kupy. Problem w tym, że tak naprawdę ona sama nie wie czego chce. Jest nie tylko niezdecydowana i chaotyczna, ale rozchwiana emocjonalnie, wręcz autodestrukcyjna. Szarpie się sama ze sobą. Kocha Mateusza, ale czuje też coś do męża. Chciałaby być z kochankiem, ale żal jej tego co łączyło ją z Pawłem. Przeprowadza się do Mateusza, żeby zaraz od niego odejść. Po krótkim czasie ponownie wraca, ale nie na długo. Co najgorsze - wszędzie ciągnie ze sobą 10-letnią córkę (nastoletni syn jest zbyt mądry i niezależny, żeby biegać za maminą spódnicą i ulegać jej humorkom).
Pragnie być z ukochanym, ale nie podejmuje żadnych poważnych kroków, stoi w miejscu. Chce odejść od męża, ale coś ją przy nim trzyma. Decyduje się na ponowne zamieszkanie z Pawłem, a nawet kochanie się z nim od czasu do czasu. Jednak… co stoi na przeszkodzie, aby jej kochanek odwiedzał ją w domu, w którym ona mieszka z mężem? No właśnie nic. Sielanka trwa w najlepsze – w jednym łóżku uprawia seks raz z Pawłem, a raz z Mateuszem. W sumie mąż również nie jest lepszy, gdyż ma bliską "koleżankę", która nie jest mu obojętna. A Hanka czuje ulgę, bo w końcu okazuje się, że nie tylko jej brakuje silnej woli i wierności.
Hankę i Pawła łączy dziwna relacja, rzadko spotykana w naszym kraju. Chociaż.. może tylko tak mi się wydaje? Być może jest sporo takich bigamistycznych związków, tylko ja łudzę się, że jest to niezbyt częste zjawisko? W końcu o takich rzeczach nie mówi się, ale zachowuje dla siebie, przecież rodzinne problemy należy zamiatać pod dywan.
Jednego jestem pewna - nie chciałabym mieć obok siebie takiej osoby jak główna bohaterka książki, ponieważ autentycznie zwariowałabym. Osobiście kopnęłabym ją gdzieś i tak zakończyłaby się nasza mniej lub bardziej zażyła znajomość.

Nie pamiętam, aby jakakolwiek książka wywołała we mnie takie emocje, co najlepsze – zupełnie skrajne. Współczując głównej bohaterce, miałam chęć potrząsnąć ją solidnie, aby w końcu ocknęła się i zaczęła zachowywać jak dorosła kobieta, a nie rozwydrzona nastolatka. Przyznam, że podczas lektury "Pasji według św. Hanki" zdarzały się momenty, kiedy wprost dusiłam się nadmiarem emocji, jednak coś pchało mnie do tego, aby czytać dalej - wejść jeszcze głębiej w myśli i odczucia bohaterki.
Pani Anna Janko sprawnie operuje słowem. Wszystko wydaje się płynne i dźwięczne. Książka napisana jest prozą, ale momentami czytając ją, czułam się jakbym czytała ponad trzystustronicowy wiersz.. Owszem, ślę ogromne wyrazy uznania za fantastyczną umiejętność dobierania pięknie brzmiących słów, jednak wydawało mi się, że sięgam po prozę, a nie poezję. Nie przeszkadzało mi to w wielkim stopniu, aczkolwiek czasami miałam wrażenie, że autorka odchodzi od głównego tematu książki i błądzi gdzieś w obłokach. Czasami zamiast skupiać się na faktach i uczuciach bohaterki, natykałam się na filozoficzno-teologiczne wątki. Oczywiście wszystko to, co znajdowało się na kartkach powieści, działo się w głowie Hanki, jednak według mnie to zupełnie niepotrzebny zabieg.
Być może dlatego najprzyjemniej czytało mi się opowieści dotyczące dzieciństwa i młodości głównej bohaterki, które pochłaniałam z ogromną ciekawością. Z tego względu muszę sięgnąć po "Dziewczynę z zapałkami", która co prawda nie dotyczy tak wczesnych lat Hanki, ale kręci się wokół jej wczesnych doświadczeń życiowych. Możliwe, że właśnie tam znajdę tę Hanię, której poszukuję.
* cytat ze str. 73

Ocena: 6,5/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zło czai się wszędzie

Kolejny, warty polecenia, kryminał Agathy Christie. Spokojna, wakacyjna sceneria, kameralny hotelik na małej wyspie. Wśród wakacyjnych gości jest ame...

zgłoś błąd zgłoś błąd